Reklama

Niedziela Podlaska

W Ciechanowcu odtrąbiono Adwent

Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Pikusa była kulminacyjnym momentem dwudniowego Konkursu Gry na Instrumentach Pasterskich. Przesłuchania konkursowe w Muzeum Rolnictwa w Ciechanowcu odbywały się w sobotę 2 grudnia, a wspólna niedzielna Eucharystia była ich zwieńczeniem. Uczestnicy konkursu licznie uczestniczyli w Mszy św., zadbali też o niepowtarzalną oprawę muzyczną drewnianych instrumentów pasterskich

Niedziela podlaska 51/2017, str. VII

[ TEMATY ]

konkurs

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Dźwięki ligawek wypełniły całą świątynię

Dźwięki ligawek wypełniły całą świątynię

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystia zgromadziła wielką „ligawkową rodzinę”, parlamentarzystów, samorządowców, służby mundurowe, mieszkańców i gości, którzy wspólnie chcieli dziękować za kolejny rok kontynuacji tak niezwykłego wydarzenia.

Zebranych na Eucharystii witał proboszcz ks. Tadeusz Kryński. Ze słowami powitania do ks. Biskupa zwrócili się górale, którzy rokrocznie odwiedzają Ciechanowiec, i jak powtarzają, czują się na Podlasiu jak w domu: – Ta Eucharystia dodaje nam sił i upewnia w przekonaniu, że nasze granie jest czymś więcej niż rywalizacją konkursową, traktujemy je na progu Adwentu jako hołd w oczekiwaniu na przyjście Zbawiciela.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii bp Tadeusz Pikus mówił m.in.: – „Gdy słowa zawodzą, mówi muzyka” – dziś chcemy wysławiać Boga słowem, śpiewem i grą na instrumentach. Wyrażał uznanie dla pomysłodawców, organizatorów i wykonawców biorących udział w przeglądzie instrumentów pasterskich. Doznania jakie są tu dostarczane trudno spotkać na co dzień. Zachwycamy się grą instrumentów, które powstawały kiedyś z potrzeby, służyły człowiekowi w życiu codziennym, wykorzystywane były do przekazywania informacji – przypominał Ekscelencja mówiąc o historii instrumentów pasterskich. – W Adwencie ligawka nawoływała na Mszę roratnią, była inspiracją do modlitwy, budziła zadumę adwentową i wyzwalała wolę czuwania. Także my dziś jesteśmy wezwani do czuwania – kontynuował myśl, odnosząc dawne zastosowanie instrumentu do dnia dzisiejszego. Pasterz diecezji zwrócił też uwagę zebranych na wizerunek Matki Bożej Ciechanowieckiej zwanej Matką Słuchającą – dziś Matka Boża nachyla ucha i słucha waszego grania.

Za wspieranie duchowe konkursu, za celebrację Eucharystii i wygłoszone Słowo Boże dziękowała dyrektor Muzeum Rolnictwa Dorota Łapiak. Marszałek Województwa Podlaskiego Jerzy Leszczyński mówił – to już tradycja, że spotykamy się na granicy Podlasia i Mazowsza, i słuchamy muzyki płynącej z instrumentów i płynącej z serc.

Konkurs zorganizowało po raz 37. Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu pod patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Wojewody Podlaskiego i Marszałka Województwa Podlaskiego, przy współudziale Starosty Wysokomazowieckiego oraz parafii pw. Trójcy Przenajświętszej w Ciechanowcu.

Ligawki i inne instrumenty pasterskie przywiezione przez uczestników z Litwy, Białorusi, Ukrainy, Słowacji oraz z Kaszub, Podhala, Beskidu Śląskiego, Kurpi, Wielkopolski, Lubelszczyzny, Podlasia, Mazowsza, Warmii i Mazur – przez dwa dni słuchać było w całym Ciechanowcu. To ważne i potrzebne wydarzenie ocenia członek zarządu województwa podlaskiego Stefan Krajewski i przypomina, że to właśnie konkurs organizowany w Ciechanowcu przyczynił się do odrodzenia gry na ligawkach. Konkurs o skali europejskiej łączy kulturę ludową z tradycją chrześcijańską i bez niego trudno byłoby wyobrazić sobie początek Adwentu na Podlasiu.

2017-12-13 11:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyniki konkursu św. Janie Pawle II - pamiętamy

Odpowiedź na pytanie 51., opublikowane w numerze 35/2015, brzmi: Cytowane słowa Jan Paweł II wypowiedział w homilii w czasie Mszy Św. odprawionej na Błoniach w Krakowie 10 czerwca 1979.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia nie ma zostać zamknięta w ukryciu

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Jr 20 należy do „wyznań” Jeremiasza. Są to modlitwy proroka wypowiadane pod naciskiem przemocy. Wcześniej Paszchur kazał go pobić i zamknąć w dybach przy bramie świątyni. Jeremiasz nazwał go Magor missabib, „Trwoga dokoła”. Teraz to samo słowo wraca jak szyderstwo. Krąży po mieście. Wchodzi w szepty, donosy i groźby. Prorok słyszy, że nawet bliscy czekają na jego upadek. Hebrajskie wyznanie odsłania serce osaczone, lecz nie złamane. Jeremiasz przechodzi od lęku do wyznania. Pan jest przy nim jak gibbōr, wojownik stający po stronie słabego. To język Bożej obrony. Bóg zna prawdę, której nie widzi tłum. Bada kelāyōt, czyli ukryte poruszenia człowieka, oraz lēb, serce decyzji. Dlatego prorok może powierzyć Mu swoją sprawę. Nie musi sam oczyszczać swego imienia. Ostatni werset przechodzi w pieśń. Jeremiasz woła: „Śpiewajcie Panu”, bo Pan ocala ubogiego z ręki złoczyńców. Ubogi oznacza tu człowieka bez oparcia w układach. Ten fragment uczy modlitwy w ucisku. Najpierw prawda o bólu. Następnie zaufanie. Na końcu uwielbienie, które wyprzedza widzialny wynik.
CZYTAJ DALEJ

Wrocławscy niesłyszący uczcili św. Filipa Smaldone

2026-06-21 15:50

ks. Łukasz Romańczuk

Festyn ku czci św. Filipa Smaldone

Festyn ku czci św. Filipa Smaldone

Od wielu lat w czerwcu we Wrocławiu odbywają się doroczne uroczystości ku czci św. Filipa Smaldone – patrona osób niesłyszących i słabosłyszących. Wydarzenie organizuje Duszpasterstwo Niesłyszących Archidiecezji Wrocławskiej.

Wspólne świętowanie rozpoczęło się Mszą świętą w kościele Świętego Krzyża na Ostrowie Tumskim. Eucharystia była w całości tłumaczona na język migowy przez trzech tłumaczy . Homilię wygłosił ks. Tomasz Filinowicz, duszpasterz niesłyszących i niewidomych Archidiecezji wrocławskiej. Nawiązując do słów Ewangelii o tym, że „nie ma nic ukrytego, co nie miałoby być ujawnione”, przypomniał, że przez wieki osoby głuche były wykluczane z życia publicznego. – Wiedza dla głuchych przez długi czas pozostawała zakryta. Arystoteles twierdził, że głuchy i głupi to to samo, więc nie ma sensu podejmować edukacji głuchych. Bogu dzięki, to się zmieniło m.in. dzięki św. Filipowi Smaldone, który zakładał szkoły dla niesłyszących – zaznaczył ks. Filinowicz, podkreślając również aktualność drugiego wezwania Jezusa: „Nie bójcie się ludzi”. – Są sytuacje, w których ludzie próbują niszczyć to, co dobre. U Filipa Smaldone też takich nie brakowało. Rada miasta chciała odebrać mu szkołę, więc rozpowszechniano nieprawdziwe informacje o jego działalności. Dlatego zachęcam, by się nie bać, by mieć odwagę robić to, co do nas należy, nawet jeśli spotkamy się z niechęcią czy próbą niszczenia tego, co robimy – wskazał kapłan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję