Zacznijmy od autora. Samo nazwisko Lecha Kowalskiego musiało przyzwyczaić czytelników do tego, że tego autora wybiera się w ciemno. Książki Lecha Kowalskiego, historyka wojskowości, są świetnie udokumentowane, ale napisane tak, że musimy poświęcać tygodnie i miesiące na ich lekturę. Wielu czytelników pamięta prace: „Kryptonim Dunaj” – o udziale wojsk polskich w interwencji zbrojnej w Czechosłowacji w 1968 r., „Jaruzelski. Generał ze skazą” czy „Cze.Kiszczak” – biografię gen. Kiszczaka. O zawartości najnowszej książki – „Krótsze ramię Moskwy” sporo mówi podtytuł: „Historia kontrwywiadu wojskowego PRL”. Zawartość publikacji pozbawia złudzeń tych, którzy uważali komunistyczną „wojskówkę” za służbę ku chwale ojczyzny. W rzeczywistości dążyła ona do niszczenia i osaczania polskich patriotów niegodzących się na komunizm. „Organa WSW były typową bezpieką wojskową albo – jak kto woli – policją polityczną, która na co dzień ściśle współpracowała z bezpieką cywilną” – pisze Lech Kowalski. Mocna książka.
Były piłkarz i trener, a w ostatnim czasie asystent selekcjonera reprezentacji Polski, zmarł w wieku 49 lat. Informację o jego śmierci potwierdził oficjalnie Polski Związek Piłki Nożnej.
Były trener Legii Warszawa i Śląska Wrocław zasłabł podczas porannego treningu w Parku Grabiszyńskim. Wiele osób kojarzyło go nie tylko z ławki trenerskiej, ale także ławki kościelnej.
W Sudanie Południowym potrzeby humanitarne są ogromne
W najmłodszym państwie świata panują wojna, przemoc, klęska głodu, analfabetyzm i strach. Świat zwrócił na chwilę uwagę na tragedię Sudańczyków, gdy przybył tam z pielgrzymką papież Franciszek ponad trzy lata temu. Ale sytuacja mieszkańców jest nadal dramatyczna. Choć - jak w wywiadzie dla EWTN News opowiadają misjonarze z Irlandii - zaczynają się pojawiać iskierki nadziei.
Dramatem wielu ludzi w Sudanie Południowym jest trąd. Misjonarka Noeleen Loughran pracuje w kolonii dla 5 tys. trędowatych. Jak mówi dla EWTN News, wielu z nich zostało wyrzuconych ze swoich miast i wsi jak „nieczyści”. Żyją teraz w stanie nędzy absolutnej. Wielu zostało poranionych lub zmarło rozszarpanych nocą przez hieny, bo do niedawna w domach kolonii trędowatych nie było drzwi.
Biskup polowy Wiesław Lechowicz odwiedził po południu Cmentarz Wojskowy na Powązkach, gdzie modlił się przy grobach ofiar tragedii smoleńskiej. Zapalił znicz przy pomniku upamiętniającym ofiary katastrofy oraz przy grobie gen. Franciszka Gągora, ówczesnego szefa Sztabu Generalnego, składając tym samym hołd wszystkim żołnierzom i funkcjonariuszom zmarłym w wyniku tragedii.
Bp. Lechowiczowi towarzyszył ks. mjr Marcin Naglik, szef sekretariatu biskupa polowego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.