Czy na Ukrainie wybuchła wojna religijna? Z ostatnich zdarzeń można by wyciągnąć taki wniosek, ale gdy spojrzy się na to głębiej, widać wyraźnie, że chodzi o wykorzystanie religii dla politycznych celów przez obydwie strony konfliktu i storpedowanie tych małych kroków, które prowadziłyby do zmniejszenia napięcia między wrogimi do tej pory stronami.
Iskrą zapalną ostatnich wydarzeń była sprawa pogrzebu chłopca na Zaporożu na Ukrainie. Dziecko zginęło tragicznie w wypadku. Duchowny Cerkwi prawosławnej wiernej Moskwie odmówił pogrzebu, bo chłopiec przyjął chrzest w Kijowie z rąk duchownego uznającego zwierzchność patriarchy Filareta, który nie uznaje Moskwy. Miały paść słowa o chrzcie heretyckim. Prorosyjski metropolita Zaporoża Łukasz wsparł decyzję duchownego – i wtedy się zaczęło. Ukraińscy nacjonaliści rozpoczęli akcję wrzucania maskotek do cerkwi uznających zwierzchność patriarchy Cyryla I z Moskwy. Przerwano także nabożeństwo w cerkwi w Dniepropietrowsku. Naprzeciw siebie stanęli młodzi ludzie wspierający patriarchat kijowski, w tym także ukraińscy nacjonaliści, oraz zwolennicy Rosji. Doszło do rękoczynów i malowania obraźliwych napisów na obiektach sakralnych. W konflikt wmieszała się również ukraińska służba bezpieczeństwa, przeszukując bliski Moskwie Prawosławny Związek Radomira. Te działania zniszczyły efekty cichej mediacji, którą prowadził między walczącymi na Ukrainie stronami patriarcha Cyryl I. Doprowadził on m.in. do porozumienia, w którego wyniku miało dojść do wymiany więźniów między Ukrainą a Rosją. Droga do pokoju między dwiema prawosławnymi Cerkwiami znowu się wydłużyła, a za pretekst posłużyło niewłaściwe zachowanie duchownego z Zaporoża.
Po raz kolejny rozpoczynamy naszą majową, 31-dniową drogę śpiewając Litanię loretańską. Czynimy to w czasie szczególnym. Cała rodzina franciszkańska żyje dziś wielkim Jubileuszem – obchodzimy 800-lecie przejścia do nieba św. Franciszka z Asyżu. Przez najbliższe 31 dni chcemy pielgrzymować śladami Maryi, którą Biedaczyna z Asyżu nazywał „Dziewicą uczynioną Kościołem” i którą darzył niewypowiedzianą miłością.
Choć od chwili, gdy Biedaczyna z Asyżu zakończył swoją ziemską wędrówkę, minęło osiem wieków, jego duchowa rodzina wciąż tętni życiem. To wielkie drzewo wiary, na które składają się liczne zgromadzenia żeńskie oraz męskie, wśród których na szczególną uwagę zasługują Ojcowie Franciszkanie, Kapucyni i Bernardyni. Choć różnią się habitami czy historią, wszystkich łączy jedno: seraficka miłość do Boga i synowskie oddanie Maryi.
Jak powstały i skąd pochodzą wezwania Litanii Loretańskiej? Niektóre z nich wydają się bardzo tajemnicze: „Wieżo z kości słoniowej”, „Arko przymierza”, „Gwiazdo zaranna”…
Za nami już pierwsze dni maja – miesiąca poświęconego w szczególny sposób Dziewicy Maryi. To czas maryjnych nabożeństw, podczas których nie tylko w świątyniach, ale i przy kapliczkach lub przydrożnych figurach rozbrzmiewa Litania do Najświętszej Maryi Panny, popularnie nazywana Litanią Loretańską. Wielu z nas, także czytelników Niedzieli, pyta: jak powstały wezwania tej litanii? Jaka jest jej historia i co kryje się w niekiedy tajemniczo brzmiących określeniach, takich jak: „Domie złoty” czy „Wieżo z kości słoniowej”?
Jak wygląda życie codzienne Kościoła, widziane z perspektywy metropolii, w której ważne miejsce ma Jasna Góra? Co w życiu człowieka wiary jest najważniejsze? Czy potrafimy zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Na te i inne pytania w cyklicznej audycji "Rozmowy z Ojcem" odpowiada abp Wacław Depo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.