Reklama

Ślady historii

Diecezja sosnowiecka istnieje już 11 lat. 25 marca minęła kolejna rocznica ogłoszenia historycznej decyzji Ojca Świętego powołującej do życia nowy Kościół partykularny. Czas szybko biegnie i już dziś możemy obserwować ślady historii właściwe tylko diecezji sosnowieckiej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdzie je można odnaleźć? Przede wszystkim w instytucjach, wspólnotach i dziełach podejmowanych przez duchownych i świeckich pracujących na rzecz kościoła sosnowieckiego. Odnajdujemy je m.in. w dopiero co powstałym Centrum Służby Rodzinie i Życiu, przedsięwzięciu Instytutu Akcji Katolickiej - "Pomagamy dźwigać krzyż bezrobocia", w istniejących od lat Domach dla Bezdomnych i noclegowniach prowadzonych przez Caritas, w licznych pielgrzymkach i nabożeństwach o randze ogólnodiecezjalnej, jak choćby modlitwa przy Krzyżu papieskim w Sosnowcu Klimontowie.
Wymownym przykładem odnajdywania śladów historii jest muzeum diecezjalne, którego siedziba mieści się w Domu Katolickim przy katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu. Muzeum zostało założone przez bp. Adama Śmigieskiego SDB i prezentuje pamiątki, które otrzymał w czasie 11-letniej posługi duszpasterskiej. W muzealnych gablotach zapisana jest żywa tradycja i historia młodej wspólnoty diecezjalnej. Najwięcej jest, oczywiście, pamiątek górniczych. "To wymowny znak, gdyż w czasie, kiedy rozpoczynałem posługę, na terenie diecezji sosnowieckiej działało kilka czy nawet kilkanaście kopalń - powiedział Niedzieli bp Adam Śmigielski - dziś można by je policzyć na palcach jednej ręki. Ufam, że otrzymane pamiątki będą przypominać i wyjaśniać młodemu pokoleniu, czym była górnicza tradycja i górniczy etos". Istotnie muzeum dysponuje ogromną liczbą rzeźb wykonanych z węgla, górniczych lamp, proporcy, szabli i innych branżowych insygniów. Ale w diecezjalnych zbiorach można znaleźć również minerały, pokaźny zbiór monet (w szafach czekają na wystawienie 3 kufry minerałów), drewnianych figur i rzeźb, kryształowych wazonów. Ściany zapełnione są obrazami i dyplomami. Nie brakuje prac dzieci i młodzieży z ośrodków dla niepełnosprawnych. Różnorodność zgromadzonych eksponatów świadczy o ogromnym trudzie i wszechstronności posługi Księdza Biskupa, a także o wierze i kulturze mieszkańców tej ziemi. Pamiątek przybywa z miesiąca na miesiąc i wkrótce dojdzie do przeniesienia muzealnych zbiorów do nowej, większej siedziby przy ul. Korczaka w Sosnowcu.
Ale ślady historii możemy odnaleźć nie tylko w muzeum. Przeszłość jest także zapisana w albumach i książkach wydanych przez diecezję sosnowiecką. Do najbardziej znanych należy album: Kościoły Wielkiego Jubileuszu, prezentujący najpiękniejsze świątynie diecezji i Zostałeś w naszych sercach, przypominające wizytę Ojca Świętego w Sosnowcu. Na uwagę zasługują również Zeszyty Akcji Katolickiej, znane w całym kraju oraz Sosnowieckie Studia Teologiczne. Osobnym rozdziałem są filmy o naszej diecezji. Jeden o dniu spotkania z Janem Pawłem II i drugi o pracy duszpasterskiej w przededniu tej historycznej wizyty.
Już wkrótce z historią diecezji będzie można zapoznać się, wertując dokumenty zgromadzone w archiwum. "Gdy 11 lat temu rozpoczynałem pracę w Kurii Diecezjalnej, segregatory poszczególnych parafii były puste - wspomina ks. dr Zbigniew Książek, notariusz - dziś niekiedy brakuje miejsca na półkach. Dokumenty dotyczą przede wszystkim spraw personalnych i związanych z administracją parafii. I przybywa ich coraz więcej. Z tego względu w połowie roku zostanie zorganizowane diecezjalne archiwum. Zajmie się nim ks. Andrzej Górka, który obecnie kończy studia w zakresie historii Kościoła i archiwistyki" - mówi ks. Zbigniew Książek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Radochów. Matka widzi, czego nam brakuje

2026-09-24 14:06

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

ks. Krzysztof Pełech

Radochów

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

ks. Andrzej Adamiak

Strażacy z OSP Radochów, którzy wnieśli Świętą Ikonę Nawiedzenia do kościoła, wraz z bp. Ignacym Decem przed jasnogórskim wizerunkiem Maryi.

Strażacy z OSP Radochów, którzy wnieśli Świętą Ikonę Nawiedzenia do kościoła, wraz z bp. Ignacym Decem przed jasnogórskim wizerunkiem Maryi.

Maryja przychodzi, aby spojrzeć człowiekowi w oczy i w serce, przyjąć jego wdzięczność, lęki i prośby, a następnie przedstawić je Chrystusowi – podkreślił bp senior Ignacy Dec podczas peregrynacji Świętej Ikony Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w Radochowie.

W środę 23 września 2026 roku Maryja w znaku Świętej Ikony Nawiedzenia przybyła do parafii pw. św. Mikołaja w Radochowie. Wraz z wiernymi powitał Ją proboszcz ks. kan. Krzysztof Pełech. W uroczystości uczestniczyli także ojcowie paulini opiekujący się peregrynacją: o. Krzysztof i o. Karol – kapłani, siostra Agnieszka, prowadząca życie pustelnicze, oraz mieszkańcy miejscowości należących do parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję