Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Pielgrzymka do Łagiewnik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do 8 kwietnia potrwają zapisy na Pieszą Pielgrzymkę do Łagiewnik. Został więc trochę ponad miesiąc, aby zdecydować się na udział w wędrówce do światowego centrum kultu Miłosierdzia Bożego.

Szósta edycja pielgrzymki wyruszy z hałcnowskiej Bazyliki 30 kwietnia. Cel pątnicy osiągną 3 maja, kiedy dotrą do krakowskich Łagiewnik. Zwieńczeniem pielgrzymiego trudu będzie modlitwa w sanktuarium Jana Pawła II oraz celebracja Eucharystii w bazylice Miłosierdzia Bożego. Jak zawsze na zakończenie zostanie odczytany akt oddana diecezji Miłosierdziu Bożemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zapisy na pielgrzymkę rozpoczęły się 11 lutego i potrwają do 8 kwietnia. W grę wchodzą dwie formy zgłoszenia. Pierwsza przewiduje zapis w wybranych punktach diecezji (Bielsko-Biała – Księgarnia św. Rity przy Dworcu PKS; parafia Narodzenia NMP w Lipniku; Żywiec – parafia pw. Narodzenia NMP; Cięcina – parafia św. Katarzyny; Kęty – Księgarnia Katolicka, ul. Rynek 25; Andrychów – parafia św. Macieja; Oświęcim – parafia św. Maksymiliana; Cieszyn – parafia św. Jerzego). Można zapisywać się także za pośrednictwem Internetu, wypełniając specjalny formularz zgłoszeniowy na stronie: www.faustyna.bielsko.pl . Opłata na cele organizacyjne wynosi 50 zł. Organizatorzy przewidują, że liczba pielgrzymów będzie mniej więcej taka sama jak w roku ubiegłym, czyli około 1800 osób.

Do udziału w pielgrzymce zachęcił diecezjan bp Roman Pindel w specjalnym piśmie. „Zapraszam gorąco wszystkich, którym pozwala na to czas i kondycja do przemierzenia pielgrzymiego szlaku, byśmy w czwartek 3 maja br. mogli wspólnie uczestniczyć w Eucharystii przed Cudownym Wizerunkiem Pana Jezusa Miłosiernego” – napisał Ordynariusz Bielsko-Żywiecki.

Tegorocznej pielgrzymce towarzyszy hasło: „Przypatrzcie się bracia powołaniu waszemu”. – Statystyki pokazują, że ponad połowa pielgrzymów to osoby do 30. roku życia. W związku z tym postanowiliśmy, by temat powołania był myślą przewodnią tegorocznej drogi – powiedział ks. Mikołaj Szczygieł, pomysłodawca i główny przewodnik pielgrzymki. – Oczywiście chodzi o szeroko pojęte powołanie, jakim każdego z nas obdarza Pan Bóg. Owocem tego obdarowania ma być nasza świętość realizowana na różne sposoby – dodał ks. Szczygieł, zaznaczając, że pielgrzymka będzie także modlitwą o powołania kapłańskie i zakonne.

2018-02-28 11:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezjalna pielgrzymka

Na przełomie lipca i sierpnia z naszej diecezji wychodzi piesza pielgrzymka. Podobnie było i w tym roku. Diecezjalna pielgrzymka to trzy główne nurty zmierzające ku Jasnej Górze. Grupy gorzowskie wyruszyły z katedry 31 lipca. 2 sierpnia na pątniczy szlak wyszły grupy zielonogórskie. Również 2 sierpnia swoją pielgrzymkę zainaugurowały grupy głogowskie. Najdłużej jednak idą pielgrzymi z... Kostrzyna nad Odrą.

Grupa „Tęczowa” z Kostrzyna wyruszyła już 29 lipca. „Tęczowi” idą w ramach gorzowskiej części pielgrzymki. Przewodnikiem tej grupy jest ks. Maciej Maniarski pracujący w parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Kostrzynie. Pierwszy dzień pielgrzymi z Kostrzyna zakończyli w Słońsku.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Philip Mulryne. Był graczem Manchesteru United, a dziś jest księdzem

2026-01-17 20:03

[ TEMATY ]

sport

świadectwo

Zrzut ekranu YT

Philip Mulryne

Philip Mulryne

Ponad 30 lat temu Philip Mulryne zaczynał zawodniczą karierę w Manchesterze United, ocierając się o seniorską kadrę. Później był ważnym ogniwem Norwich City, zanotował też 27 występów w barwach reprezentacji Irlandii Północnej. Kontuzja pokrzyżowała jego sportowe plany, choć nie to zdecydowało o jego dalszych losach. W pewnym momencie życia poczuł po prostu powołanie do służby Bogu.

Wstąpił do seminarium, ukończył studia z filozofii i teologii, a potem został dominikaninem.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego zniknęli Brajanowie i Dżesiki? Czyli jak rodzice wybierają imiona dla swoich dzieci

2026-01-20 08:36

Adobe Stock

Moda na imiona nie znika, ale zmienia swój charakter – twierdzi socjolog dr Paweł Tomanek. W rozmowie z PAP tłumaczy, dlaczego obcobrzmiące imiona stały się obiektem szyderstw, jak działa klasowość imion oraz dlaczego rodzice coraz częściej wybierają formy znane, lecz nie masowe.

PAP: Z danych publikowanych na rządowych stronach wynika, że rodzice coraz częściej sięgają po imiona uznawane za klasyczne – mamy Zofie, Janów, Hanny i Antonich. Czy rzeczywiście skręcamy dziś ku tradycji? Ponoć imiona to barometr epoki…
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję