Starożytni Rzymianie nie przestają nas fascynować. Przede wszystkim pewnie dlatego, że choć od upadku ich imperium na Zachodzie minęło ponad piętnaście wieków, wszędzie – w języku, kulturze, prawie czy ideach – łatwo dostrzegamy ich ślady. Niektórych szczególnie ciekawi „pax Romana” (pokój rzymski) – pojęcie odnoszące się do stanu względnego pokoju wewnątrz i na zewnątrz imperium rzymskiego ok. I i II wieku naszej ery. Zdarzały się wtedy walki wewnętrzne, ale krótkie i, w porównaniu z innymi epokami, większość mieszkańców imperium cieszyła się względnym spokojem.
Adrian Goldsworthy w książce „Pax Romana” w błyskotliwy sposób analizuje metody, którymi Rzymianie powiększali i kontrolowali swoje imperium, pokazuje, czy rzeczywiście agresywni i bezwzględni Rzymianie, którzy zgładzili lub zniewolili miliony ludzi, całe narody, nagle stali się barankami i jak to było możliwe. Brutalność, której Rzym zawdzięczał swoją potęgę, a która była niezbędna dla utrzymania dominacji nad światem, jest trudna – nawet dla badaczy – do pogodzenia z bezpiecznym i stabilnym „pax Romana”...
Pojęcie to wprowadził po wojnach o władzę Oktawian August, który, zachowując pozory republiki, dyktatorską władzę oparł na sile wojska. „Pax Romana” zapewnił pokój w części świata podbitej przez Rzymian. W imperium zapanował czas rozkwitu, dobrobytu, zgody i budowy. Trwał raptem – góra – 200 lat. A potem wojny, konflikty i rzezie wróciły ze zdwojoną siłą.
Tragedia, która wydarzyła się na torach w pobliżu Iławy, wstrząsnęła Polską. 14-letni Mateusz, chłopiec o wielkich marzeniach i dobrym sercu, odszedł w sposób, który nie pozwala nam przejść nad tym do porządku dziennego. Podczas jego pogrzebu padły słowa, które powinny odbijać się echem w każdym szkolnym korytarzu, w każdym domu i w każdym dorosłym sercu: „Ja byłem sam”.
W czwartek, 16 kwietnia, poranny pociąg relacji Warszawa Zachodnia – Gdynia Główna przerwał życie, które dopiero się rozkwitało. Choć prokuratura wciąż prowadzi śledztwo, jednozdaniowa wiadomość wysłana przez Mateusza do mamy skierowała śledczych na najtragiczniejszy z możliwych tropów – targnięcie się na własne życie.
O tym, że nie chcą „zasiedzieć się na kanapie”, ale iść z nadzieją i pasją w życie zapewniali tegoroczni maturzyści. W drodze do matury „przez Jasną Górę przeszło” ponad 75 tysięcy uczniów. To więcej niż rok temu. Najliczniejszą grupą byli maturzyści diecezji tarnowskiej - przyjechało 7 tys. 807 uczniów. Pielgrzymki na Jasną Górę to czas modlitwy o dobre życiowe wybory, ale i doświadczenie wspólnoty. Młodzi prosili o spokojną przyszłość dla Polski, bo jak twierdzą „maturę zdaje się po coś, a nie po to, żeby iść na wojnę”.
Najliczniejsze grupy diecezjalne maturzystów w roku szkolnym 2025/2026: z diecezji tarnowskiej - 7 tys. 807 uczniów, z diecezji płockiej - 4 tys. 532 uczniów, z diecezji radomskiej - 4 tys. 262 uczniów, archidiecezji lubelskiej - 4,1 tys. uczniów, z archidiecezji przemyskiej - 3 tys. 905 uczniów.
57-latek zatrzymany po wypadku, w którym zginął poseł Łukasz Litewka przyznał się do winy - poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu poinformował na piątkowej konferencji prasowej, że mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu - zarówno na komendzie, jak i w prokuraturze - i złożył obszerne wyjaśnienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.