Reklama

Niedziela Małopolska

Głoszą miłosierną miłość

Bo tam, gdzie człowiek jest absolutnie bezradny, tam potęgę pokazuje Boże miłosierdzie – mówi w rozmowie z „Niedzielą” s. Elżbieta Siepak, rzeczniczka Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, które w maju br. świętuje jubileusz 150-lecia swej obecności na terenie miasta królów i świętych

Niedziela małopolska 18/2018, str. V

[ TEMATY ]

wywiad

S. Elzbieta Siepak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MARIA FORTUNA-SUDOR: – Siostro Elżbieto, co sprawiło, że matka Teresa Potocka zabiegała o utworzenie Domu Miłosierdzia dla kobiet upadłych w Krakowie?

S. ELŻBIETA SIEPAK ZMBM: – To była jej pierwsza myśl, żeby to dzieło – Dom Miłosierdzia dla dziewcząt upadłych – założyć w tym mieście. Kraków był bliski matce Teresie, bo tutaj przez jakiś czas mieszkała, tutaj zmarł jej mąż, tutaj miała swego kierownika duchowego. Trzeba pamiętać, że Kraków był wtedy pod zaborem austriackim, więc wydawało się, że tutaj będzie najłatwiej. Rzeczywistość okazała się inna. Po powrocie z Francji matka Teresa nie otrzymała zgody na otwarcie Domu Miłosierdzia. Wtedy skorzystała z zaproszenia abp. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego i zrealizowała ten plan w Warszawie przy ul. Żytniej, gdzie do dzisiaj jest nasz dom generalny. 1 listopada 1862 r. abp Szczęsny Feliński poświęcił bardzo ubogi Dom Miłosierdzia i ta data jest uznawana za początek zgromadzenia.

– Zgromadzenie nie zrezygnowało jednak z Krakowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Po powstaniu styczniowym w zaborze rosyjskim nastąpiła kasata zgromadzeń. Nasze zgromadzenie też nie mogło oficjalnie istnieć, więc tym bardziej matka Teresa myślała o Krakowie. Zapraszały ją tutaj znajome panie z arystokracji i siostry miłosierdzia. Przekonywały, że w tym mieście jest potrzeba tego typu dzieła. I tak 8 maja 1868 r. został otwarty drugi dom naszego zgromadzenia. W miejscu symbolicznym – przy kościele Miłosierdzia Bożego na Smoleńsku. Teraz, gdy sięgamy do początków naszej działalności, widzimy w wyborze tego miejsca rękę Opatrzności Bożej.

– Przeczytałam, że z siostrami ze zgromadzenia mieszkały „pokutnice”. Kim były, jak i po co trafiały do zgromadzenia?

Reklama

– To były, jak to się dawniej mówiło, „kobiety upadłe”, czyli prostytutki. Początkowo do Domów Miłosierdzia przyjmowane były tylko te, które z własnej woli chciały zmienić swe życie. Jednak z biegiem lat wiek kobiet, uprawiających ten proceder, obniżał się, więc pojawiła się konieczność, aby objąć opieką także dziewczęta zagrożone moralnie, niepełnoletnie osoby. Domy Miłosierdzia dawały im szansę na zmianę życia. Tutaj odcinały się od grzesznej przeszłości, nie wolno im było wracać do niej w rozmowach, otrzymywały nowe imię. Siostry dbały o ich wychowanie religijne, by miały motywację do pracy nad sobą, do trwałej przemiany. Zdobywały też jakiś zawód, aby po powrocie do życia w świecie mogły godnie żyć w społeczeństwie jako wartościowe osoby. Część z nich zostawała przy zgromadzeniu i pomagała siostrom w tym dziele. Pamiętam jedną z nich, która została oddana do Domu Miłosierdzia jako sierota, a potem swoje życie złożyła w ofierze za kapłanów. Jest pochowana na naszym cmentarzu. Historie tych kobiet pokazują, jak wielka jest potęga Bożego miłosierdzia. Myślę, że nie przypadkiem Pan Bóg przyprowadził do naszego zgromadzenia Siostrę Faustynę. Bo tam, gdzie człowiek jest absolutnie bezradny, tam swą potęgę pokazuje Boże miłosierdzie.

– Na ile św. Siostra Faustyna, jej dzieło życia mają dziś wpływ na powołania do zgromadzenia?

– Św. Siostra Faustyna została uznana za duchową współzałożycielkę zgromadzenia, dlatego ma w nim szczególną pozycję. Nic więc dziwnego, że przyciąga młode siostry. Dziś praktycznie wszystkie przychodzą do zgromadzenia ze względu na św. Siostrę Faustynę. Ale przychodzą te, które Pan Bóg powołuje. To On daje łaskę powołania, a wraz z nią wrażliwość na tajemnicę miłosierdzia Bożego, na ten charyzmat, który do historii zgromadzenia, do jego dziedzictwa wniosła Siostra Faustyna.

– Siostro, przez te 150 lat zgromadzenie bardzo się zmieniło...

– To prawda. Dziś Zgromadzenie ma zupełnie inne oblicze. Realizuje bowiem nie tylko pierwotny charyzmat, ale w całej pełni także charyzmatyczną misję św. Siostry Faustyny. We wszystkim stara się uobecniać w świecie najpiękniejszą tajemnicę naszej wiary – miłosierną miłość Boga. Siostry uobecniają ją nie tylko swoim życiem, ale także poprzez różne dzieła, czyny miłosierdzia, słowa i oczywiście przez modlitwę. Dlatego dzisiaj wspólnoty nasze wyglądają zupełnie inaczej – żyjemy w klasztorach wśród ludzi i staramy się spełniać tę misję, z jaką Jezus wysłał Siostrę Faustynę do całego świata. Staramy się głosić wszystkim i na wszystkie sposoby miłosierną miłość Boga.

– Jubileusz jest okazją do podsumowań, ale i podziękowań…

– Pragniemy dziękować ludziom i Panu Bogu, bo naprawdę wielkie rzeczy uczynił w zgromadzeniu i przez zgromadzenie w Kościele i świecie. Gdyby nasze zgromadzenie dało Kościołowi tylko św. Faustynę, to już jest powód do tego, by nieustannie śpiewać „Te Deum” i „Magnificat”!

2018-05-02 09:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

25 lat w cieniu Krzyża

Niedziela zamojsko-lubaczowska 23/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

wywiad

kapłan

stwardnienie rozsiane

Małgorzata Godzisz

Bp Marian Rojek złożył życzenia Jubilatowi

Bp Marian Rojek złożył życzenia Jubilatowi

Ale ci dobrze, tak sobie leżysz – usłyszał kiedyś od kolegi ks. Piotr Dybko, kapłan chory od kilkunastu lat na stwardnienie rozsiane. – A ja mówię do niego: możemy się zamienić, tydzień poleżysz, będzie ci jeszcze lepiej...
Wszystko w życiu jest darem – czy jesteśmy zdrowi, czy chorujemy, za wszystko należy Bogu dziękować i za 25 lat kapłaństwa dziękował w kościele św. Józefa w Tomaszowie Lubelskim były wikariusz parafii ks. Piotr Dybko. Uroczystej Mszy św., w której uczestniczył jubilat, przewodniczył biskup diecezjalny Marian Rojek

MAŁGORZATA GODZISZ: – Spotykamy się w mieszkaniu ks. Piotra Dybko, byłego wikariusza, który mieszka w parafii św. Józefa w Tomaszowie Lub. Powróćmy do tej daty, 11 kwietnia, 25 lat temu, gdy ksiądz przyjął sakrament kapłaństwa z rąk bp. Jana Śrutwy.
CZYTAJ DALEJ

Uzdrowienie przez wstawiennictwo Elżbietańskich Męczenniczek

2026-09-30 11:02

Magdalena Lewandowska

Beatyfikacja Siostry Marii Paschalis Jahn i IX Towarzyszek odbyła się 11 czerwca 2022 we wrocławskiej katedrze i była pierwszą beatyfikacją w powojennej historii wrocławskiego Kościoła.

Beatyfikacja Siostry Marii Paschalis Jahn i IX Towarzyszek odbyła się 11 czerwca 2022 we wrocławskiej katedrze i była pierwszą beatyfikacją w powojennej historii wrocławskiego Kościoła.

– Mam wrażenie, że zostały „odłożone do szafy”, a mają tak wiele do dania współczesnemu światu – mówi elżbietanka s. Maria Czepiel.

Już 11 października o godz. 18.30 w kaplicy Sióstr Elżbietanek przy ul. św. Józefa we Wrocławiu odbędzie się Msza św. i nabożeństwo o uzdrowienie ze skutków przemocy fizycznej i psychicznej przez wstawiennictwo Sióstr Męczenniczek Bł. M. Paschalis Jahn i IX Towarzyszek.
CZYTAJ DALEJ

Jednego dnia dwie wizje Europy – Leon XIV o obronie życia, 11 państw o aborcji

2026-09-30 17:49

[ TEMATY ]

aborcja

Leon XIV

Leon XIV we Francji

Vatican Media/Adobe Stock

Fundacja JEDEN Z NAS alarmuje: 28 września Europa usłyszała dwa skrajnie odmienne przesłania dotyczące człowieka i przyszłości kontynentu. Tego samego dnia, gdy przedstawiciele 11 państw europejskich - w International Safe Abortion Day (Międzynarodowy Dzień Bezpiecznej Aborcji) - wezwali do przyjmowania prawa i polityk zwiększających dostęp do aborcji oraz wskazali na działania na rzecz jej dekryminalizacji, papież Leon XIV, przemawiając we Francji, jednym z państw wymienionych w tej deklaracji, wezwał młodych Europejczyków, aby miłowali życie, zakładali rodziny, przyjmowali dzieci i bronili godności każdego człowieka „od pierwszej chwili życia w łonie matki aż po ostatnie tchnienie”.

Wspólną deklarację ogłosili ambasadorowie, wysłannicy i rządy Danii, Estonii, Finlandii, Francji, Islandii, Litwy, Luksemburga, Niderlandów, Norwegii, Hiszpanii i Szwecji. Dokument opublikował rząd Niderlandów 28 września, z okazji Międzynarodowego Dnia Bezpiecznej Aborcji. Sygnatariusze uznają dostęp do aborcji za istotny dla autonomii cielesnej, równości płci, praw człowieka, demokracji i powszechnej ochrony zdrowia. Wzywają do prawa i polityk wspierających dostęp do „safe abortion care” (bezpiecznej opieki aborcyjnej) oraz do ochrony środowisk działających na rzecz dekryminalizacji aborcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję