Reklama

Wielki Post na nowo odkrywany (5)

Niedziela płocka 13/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

19 i 25 marca Wielki Post, w pewnym sensie, został przerwany... Odeszliśmy od wielkopostnych tekstów mszalnych i fioletowego koloru szat liturgicznych, a ołtarze naszych kościołów mogły zostać przyozdobione kwiatami. Stało się tak z racji dwóch szczególnych obchodów liturgicznych: uroczystości św. Józefa (19 marca) oraz uroczystości Zwiastowania Pańskiego (25 marca). Gdyby któraś z tych uroczystości wypadła w Wielkim Tygodniu lub (w przypadku Zwiastowania Pańskiego) w Oktawie Wielkanocy, musiałaby zostać przełożona na czas po Oktawie Wielkanocnej, zgodnie z Tabelą Pierwszeństwa Dni Liturgicznych.
Z liturgicznym obchodem ku czci św. Józefa po raz pierwszy spotykamy się w Jerozolimie, w klasztorze św. Saby opata (+532) założonym ok. 485 r. Na Zachodzie wyraźny kult św. Józefa rozwinął się znacznie później. Martyrologium klasztoru w Reichenau nad Jeziorem Bodeńskim święto ku czci św. Józefa 19 marca wspomina po raz pierwszy w 850 r. Do Brewiarza i Mszału Rzymskiego obchód ku czci św. Józefa został wprowadzony w 1479 r. przez papieża Sykstusa IV (+ 1484). Natomiast papież Grzegorz XV (+ 1623) święto ku czci św. Józefa rozszerzył na cały Kościół, a błogosławiony Pius IX (+ 1878) w 1870 r. ogłosił św. Józefa patronem całego Kościoła.
Św. Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida. Jego rodzinnym miastem był Nazaret w Galilei. Tak niewiele o nim wiemy, chociaż po Matce Bożej był Jezusowi najbliższą na ziemi osobą. Nawet to, czy był cieślą, nie jest zupełnie pewne. Z pewnością był rzemieślnikiem. Bóg wybrał go na opiekuna Świętej Rodziny. Być może zmarł jeszcze przed rozpoczęciem publicznej działalności Chrystusa, ponieważ Ewangelie - w których zresztą nie zanotowano ani jednego jego słowa - więcej o nim nie wspominają. Cieszył się w Kościele tak wielką czcią, że niektórzy - jak np. św. Bernardyn ze Sieny (+ 1444) - utrzymywali, iż osobnym przywilejem Bożym został cudownie wskrzeszony w dniu zmartwychwstania Chrystusa i z ciałem wzięty do nieba, tak jak Niepokalana Dziewica Maryja, i tylko gdzieś w Jerozolimie, w Dolinie Jozafata, pozostał pusty grób św. Józefa...
Wielkim szacunkiem i miłością cieszył się zawsze św. Józef wśród ludu polskiego. W Polsce jego kult datuje się od Xl/XlI w. Już wtedy bowiem w Krakowie obchodzono jego święto 19 marca. Największy jednak rozwój kultu Opiekuna Kościoła przypada w naszym kraju na wieki XVII i XVIII. Z XVII w. pochodzi także największe polskie sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, gdzie w 1673 r. umieszczono pierwszą wzmiankę o czci łaskami słynącego obrazu Świętego.
Uroczystość Zwiastowania Pańskiego przypada w Wielkim Poście, gdyż jej data pozostaje w ścisłej zależności od daty uroczystości Narodzenia Pańskiego. Konsekwentnie poprzedza ją o dziewięć miesięcy, choć niektórzy badacze genezy uroczystości w tym wypadku wykluczają z liturgii naturalne obliczenia. W liturgii północnoafrykańskiej, ale także w liturgii rzymskiej, Zwiastowanie łączono z Męką Chrystusa, w liturgii aleksandryjskiej i hiszpańskiej - z faktem stworzenia, ponadto w Rzymie i w Aleksandrii - także ze Zmartwychwstaniem Chrystusa. Sama data uroczystości w poszczególnych krajach oscylowała między dniami: 21, 22, 25, 26, 28 marca, 2, 9 kwietnia, a więc wiązała się z 14 dniem żydowskiego miesiąca Nisan, czyli równonocą wiosenną. W ten sposób wskazywano na specyficzną jedność Bożych dzieł: Stworzenie - Zwiastowanie/Wcielenie - Zmartwychwstanie.
Uroczystość Zwiastowania, nawiązującą bezpośrednio do tak dobrze znanej nam sceny Zwiastowania z Ewangelii św. Łukasza, zaczął najpierw wprowadzać Kościół Wschodni. Miało to miejsce prawdopodobnie już w V w. W Konstantynopolu uroczystość potwierdzona jest w VI w., w Antiochii - pod koniec VI w., zaś w Jerozolimie - w l poł. VII w. Na Zachodzie Zwiastowanie Pańskie przyjęło się od czasów Grzegorza Wielkiego (+ 504), a więc od przełomu VI i VII w. Podobnie jak w przypadku innych obchodów, pobożność ludowa nadała tej uroczystości charakter wybitnie maryjny. W Liber Pontificalis papież św. Sergiusz I (+ 701) polecił, aby w uroczystość Zwiastowania, podobnie jak w święto Ofiarowania Pańskiego, Narodzenia i Wniebowstąpienia (Zaśnięcia) Najświętszej Maryi Panny wychodziła procesja z litanią z kościoła św. Hadriana do bazyliki Santa Maria Maggiore. Procesja nie znalazła potwierdzenia w dokumentach z XII i XIII w., i zapewne dlatego nic zamieszczono jej w Mszale Piusa V. Zwiastowanie to ulubiony motyw w sztuce sakralnej, począwszy od II w. i sceny Zwiastowania utrwalonej w katakumbach św. Pryscylli.
W Polsce uroczystość Zwiastowania lud nazywał niegdyś świętem Matki Bożej Wiosennej albo Roztwornej, Zagrzewnej, Ożywiającej lub Kwietnej, a ludowe porzekadło głosiło w tym dniu nadejście wiosny: "Na Matkę Boską Roztworną rzuca jaskółka swoją topiel jeziorną". Uważano bowiem, że ptaki zimują w błotnych topielach. Czułą opiekę Matki Bożej Wiosennej nad ptactwem polnym ukazał w swym słynnym obrazie Piotr Stachiewicz (+ 1939). Z dniem Zwiastowania związano wiele przysłów, w których przepowiadano pogodę. Jedno z nich dotyczy także aury przewidywanej na Wielkanoc: "Jakie Zwiastowanie, takie Zmartwychwstanie".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wzrasta liczba uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej; w tym roku na trasy wyruszy 100 tys. osób

2026-03-09 07:12

[ TEMATY ]

ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

EDK - Ekstremalna Droga Krzyżowa

W Wielkim Poście w całej Polsce i 18 innych krajach na trasy wyruszą Ekstremalne Drogi Krzyżowe. Ich uczestnicy przemierzają nocą 40 km, rozważając mękę i śmierć Chrystusa. Od kilku lat liczba wiernych idących w EDK systematycznie wzrasta - w tym roku ma przekroczyć 100 tys. osób.

Dyrektor ds. mediów EDK ks. Łukasz Romańczuk powiedział, że podobnie jak w przypadku tradycyjnych nabożeństw drogi krzyżowej odprawianych w kościołach, istotą Ekstremalnej Drogi Krzyżowej jest rozważanie czternastu stacji opisujących mękę i śmierć Jezusa Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Krajowy Moderator Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego: w uroczystość Zwiastowania Pańskiego podejmijmy dzieło adopcji

2026-03-09 10:07

[ TEMATY ]

duchowa adopcja dziecka poczętego

Karol Porwich/Niedziela

Żyjemy w czasach, w których w przestrzeni publicznej coraz częściej podważa się i deprecjonuje wartość ludzkiego życia. Niejednokrotnie można odnieść wrażenie, że społeczeństwo znalazło się na takim etapie, na którym coraz trudniej jest zawrócić i ponownie odkryć wartość tych najmniejszych i najbardziej bezbronnych – dzieci nienarodzonych - apeluje paulin o. Samuel Karwacki, krajowy Moderator Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.

O. Samuel Karwacki mówi dalej: W mediach społecznościowych, w publicznych debatach, a nieraz także w codziennych rozmowach coraz częściej rani się godność drugiego człowieka. W takich sytuacjach łatwo utracić Boże spojrzenie na rzeczywistość i na wartość każdego ludzkiego życia.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję