Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

str 6

Nie ma zgody na cięcia

Reklama

Jeśli zostałby zaakceptowany projekt Komisji Europejskiej podziału funduszy europejskich, Polska straciłaby miliardy euro. Zgodnie z propozycją, mamy otrzymać w nowym wieloletnim budżecie UE 64 mld euro z funduszy spójności – czyli o 19,5 mld euro mniej niż obecnie. KE zaproponowała też zmniejszony budżet dla Wspólnej polityki rolnej (WPR). Polska miałaby otrzymać ok. 1 proc. mniej na dopłaty bezpośrednie dla rolników i ok. 25 proc. mniej na fundusz rozwoju obszarów wiejskich. – Na to na pewno się nie zgodzimy – mówi premier Mateusz Morawiecki. Znaczne cięcia mają dotknąć także m.in. Węgry, Czechy, Estonię i Słowację – w sumie 14 krajów członkowskich (8 może się cieszyć ze wzrostów). – Nie zgadzamy się z tym, żeby uznać Europę Środkową za region, który nie zasługuje już na takie wsparcie jak wcześniej. Wciąż jesteśmy krajem na dorobku, odrabiającym zaległości kilkudziesięciu lat komunizmu – podkreśla Jacek Sasin, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Nowe zasady przydziału środków w ramach polityki spójności zakładają, że wielkość funduszy będzie powiązana z bogactwem regionów, ale są też kryteria dodatkowe, m.in. bezrobocie wśród młodzieży oraz przyjmowanie i integracja migrantów. – Propozycja wiążąca fundusze europejskie z praworządnością jest najgorsza. To ustrojowa zmiana – podkreśla europoseł Jacek Saryusz-Wolski. Jak zaznacza, brexit, którym tłumaczy się zmniejszenie budżetu na fundusz spójności i rolnictwo, jest tylko pretekstem, aby skierować mniejsze pieniądze do państw Europy Środkowo-Wschodniej. Podział pieniędzy z budżetu UE nie jest przesądzony, ale Polsce będzie trudno zmienić sposób rozumowania europejskich komisarzy.

Wojciech Dudkiewicz

Polska strefa

Cała Polska stanie się wkrótce specjalną strefą ekonomiczną. Zakłada to podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawa, która umożliwi zwolnienia podatkowe dla inwestorów na 10-15 lat w całym kraju. Z zachęt będą mogły korzystać nie tylko duże, ale i mniejsze firmy. Ustawa zakłada preferencje podatkowe uzależnione od miejsca inwestycji, jej charakteru i jakości tworzonych miejsc pracy. Premiowane mają być inwestycje w miastach średnich, tracących funkcje gospodarcze i społeczne. Nowe prawo przewiduje, że warunki uzyskania pomocy będą uzależnione m.in. od stopy bezrobocia w powiecie i dostosowane do wielkości przedsiębiorcy. Nowe zasady mają zachęcić przedsiębiorców do zakładania firm w rejonach słabiej rozwiniętych, które nie są w stanie sprostać wygórowanym wymaganiom dużych inwestorów, jak np. infrastruktura czy dostępność zasobów ludzkich. Ustawa oznacza także początek końca 14 istniejących specjalnych stref ekonomicznych. Szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz przypomina, że wprowadzano je ponad 20 lat temu, gdy Polska znajdowała się w zupełnie innej sytuacji. – Wówczas priorytetem były przyciągnięcie kapitału i stworzenie nowych miejsc pracy – powiedziała. Teraz, jak podkreśliła, zależy nam na tworzeniu wysokiej jakości, dobrze płatnych miejsc pracy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

wd

Nowa misja abp. Hosera

Reklama

Ojciec Święty Franciszek mianował abp. Henryka Hosera SAC, emerytowanego biskupa warszawsko-praskiego, wizytatorem apostolskim o charakterze specjalnym dla parafii w Medjugorie na czas określony „ad nutum Sanctae Sedis”. Jest to misja ściśle duszpasterska, będąca kontynuacją misji powierzonej abp. Hoserowi 11 lutego 2017 r. Misja ma na celu zapewnienie stałego towarzyszenia wspólnocie parafialnej Medjugorie oraz wiernym udającym się tam z pielgrzymką.

RV

„Mama+”

Rozwój polskiej rodziny jest dla rządu najważniejszy, nie ma silnej Polski bez silnych rodzin, duże rodziny są drogą do wielkiej Polski – podkreślił w Szczecinie podczas Zjazdu Dużych Rodzin premier Mateusz Morawiecki. Zjazd Dużych Rodzin to ogólnopolskie spotkanie rodzin, które mają trójkę lub więcej dzieci. Istotną częścią zawsze są konferencje nt. ekonomicznych aspektów życia rodzin. Morawiecki, który sam się wychował w rodzinie wielodzietnej, z trzema siostrami, przypomniał propozycję emerytury minimalnej dla kobiet, które nie zdążyły wypracować swojej emerytury, zrezygnowały z pracy i poświęciły się opiece nad dziećmi. O emeryturze dla matek mówiono w Szczecinie sporo. Rząd przygotowuje projekt programu „Mama+”, prace są zaawansowane, jego wprowadzenie jest pewne, choć niepewne jest – ze względów finansowych – kiedy to nastąpi.

jk

Zespół zbada pożary

Płonęły wysypiska w Zgierzu, we Wszedzieniu k. Mogilna, w Studziankach k. Wasilkowa, składowisko opon w Trzebini. To coś więcej niż przypadkowa zbieżność dat i zdarzeń. Według służb, wiele wskazuje na to, że przynajmniej część pożarów wysypisk nie była przypadkowa, a chodziło o nielegalne pozbycie się odpadów. Okoliczności pożarów wysypisk śmieci zbada zespół prokuratorów, którego powstanie zapowiedział minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Zespół ma zbadać wszystkie pożary na składowiskach odpadów. Według resortu środowiska, w tym roku odnotowano 63 pożary wysypisk i składowisk śmieci i odpadów (27 – bardzo dużych i dużych, w których gaszeniu brało udział kilkadziesiąt jednostek straży). W całym ubiegłym roku Państwowa Straż Pożarna zanotowała 37 takich pożarów.

wd

2018-06-06 10:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lekarz z powołania

Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.

Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot. Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec. W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta. Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
CZYTAJ DALEJ

Św. Katarzyna ze Sieny

Niedziela łowicka 41/2004

[ TEMATY ]

św. Katarzyna

Sailko / pl.wikipedia.org

Grób św. Katarzyny w rzymskiej bazylice Santa Maria Sopra Minerva, niedaleko Piazza Navona

Grób św. Katarzyny w rzymskiej bazylice Santa Maria Sopra Minerva, niedaleko Piazza Navona

25 marca 1347 r. Mona Lapa, energiczna żona farbiarza ze Sieny, urodziła swoje 23 i 24 dziecko, bliźniaczki Katarzynę i Joannę. Bł. Rajmund z Kapui napisał we wstępie do życiorysu Katarzyny: „Bo czyż serce może nie zamilknąć wobec tylu i tak przedziwnych darów Najwyższego, kiedy patrzy się na tę dziewczynę, tak kruchą, niedojrzałą wiekiem, plebejskiego pochodzenia...”.

Rezolutność i wdzięk małej Benincasy od początku budziły zachwyt wśród tych, z którymi się stykała. Matka z trudnością potrafiła utrzymać ją w domu. „Każdy z sąsiadów i krewnych chciał ją mieć u siebie, by słuchać jej rozumnych szczebiotów i cieszyć się jej dziecięcą wesołością”
CZYTAJ DALEJ

Dom Chłopaków w Broniszewicach: zastanówmy się wspólnie nad potrzebnymi zmianami w systemie opieki społecznej

2026-04-29 18:28

[ TEMATY ]

Broniszewice

Dom Chłopaków

Red.

- Zgadzamy się, że reforma systemu opieki społecznej jest konieczna, przedyskutujmy jednak w atmosferze wzajemnego szacunku i otwartości, jak ma ona wyglądać - apelują siostry dominikanki z Domu Chłopaków w Broniszowicach. W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu siostry odnoszą się do rozgorzałej w ostatnich tygodniach dyskusji wokół Domów Pomocy Społecznej. Zdecydowanie przeczą zarzutom o sprzeciwianie się czy też utrudnianie adopcji. Podkreślają wiarę w dobre intencje osób postulujących zmiany, a jednocześnie przekonują, że mają prawo wyrazić swoje uwagi co do projektu. Liczą na obniżenie temperatury sporu - dla dobra potrzebujących.

Szanowni Państwo,
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję