Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Podróż życia w zdrowym stylu

– Pan Bóg tak zaplanował nasze ciało, że jest ono jakby systemem samonaprawczym, tylko trzeba dać mu szansę i stworzyć takie warunki, w których organizm sam sobie poradzi. Dowiedziałam się, że zdrowie jest warunkowe i zależy od stylu życia – przekonywała psychodietetyk, mediator rodzinny i małżeński oraz terapeuta motywujący Małgorzata Starzec w parafii św. Klemensa w Ustroniu. Spotkanie odbyło się w ramach „Podróży życia” i poświęcono je zdrowemu stylowi życia

Niedziela bielsko-żywiecka 23/2018, str. V

[ TEMATY ]

zdrowie

Monika Jaworska

Prelekcja o zdrowym stylu życia

Prelekcja o zdrowym stylu życia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 2012 r., gdy byłam za granicą, dowiedziałam się, że jestem chora na cukrzycę. Pani pielęgniarka, na którą trafiłam, powiedziała mi, że mam wybór w leczeniu cukrzycy – mogę wybrać lekarstwa, albo zmienić styl życia, co mogło zatrzymać chorobę lub przynajmniej spowolnić jej rozwój. Zaczęłam więc poszukiwać rozwiązań dla poprawy mojego zdrowia. W wyniku moich poszukiwań dowiedziałam się, że sami możemy bardzo dużo zrobić dla naszego zdrowia, i że farmakologia nie jest jedynym rozwiązaniem. Bardzo ważna jest diagnostyka i monitorowanie stanu zdrowia z lekarzem prowadzącym. Jednak nasze zdrowie jest w naszych rękach, na naszym talerzu, i na nas spoczywa największa za nie odpowiedzialność. Poprzez zmianę stylu życia można wyleczyć się z wielu popularnych chorób, czasami także z depresji. Poznałam zasady zdrowego stylu życia i zmiany, jakie wprowadziłam, stały się moim lekarstwem – mówiła Małgorzata Starzec do zebranych w kawiarence parafialnej „Pod zielonym rowerem”.

Reklama

– Często mówimy, że nie mamy czasu, aby się poruszać, przygotować sobie zdrowy posiłek. Twierdzimy, że Pan Bóg zesłał na nas choroby i cierpimy, ale nie wsłuchujemy się w przekaz Pana Boga zamieszczony w Biblii. Łatwo zrzucamy winę za naszą sytuację życiową na kogoś innego, czasami mówimy: „Bóg tak chciał”. Człowiek jest cudem, a Pan Bóg ciągle o nas dba, jest czystą miłością i On nie zsyła na nikogo niczego złego. On pragnie, abyśmy byli szczęśliwi już tu na ziemi. Zostawił nam Biblię, abyśmy tam odnajdywali informacje o tym, co jest dla nas dobre. On nas leczy i daje zdrowie – zauważyła prelegentka, dodając, że o tym, czym jest zdrowy styl życia, dowiedziała się m.in. w Konstancinie pod Warszawą u Księży Pallotynów, uczestnicząc w rekolekcjach z postem Daniela opartych o dietę dr Ewy Dąbrowskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Dzięki tej diecie udało mi się oczyścić swój organizm. W dochodzeniu do zdrowia najważniejsza okazuje się być psychika i aktywność fizyczna człowieka, która jest kluczem zdrowego stylu życia, a potem dieta. Na końcu zaś geny – zauważyła dodając, że zmieniając styl życia, można wydłużyć je nawet o 10 lat oraz znacznie poprawić jego jakość. – W zdrowym stylu ważne jest odżywianie: „jesteśmy tym, co jemy”. Ważne jest to, co jemy, w jakiej atmosferze, o jakiej porze dnia, a nawet liczy się technika, dokładne pogryzienie każdego kęsa i wymieszanie ze śliną. Najkorzystniejsza dla zdrowia jest żywność naturalna – to, co stworzył Pan Bóg, np.: warzywa, owoce, ziarna. Dowiedziałam się, ze wystarczą 2, 3 posiłki dziennie, i że nasz organizm, żeby dobrze sobie radzić, potrzebuje też postu – czyli powstrzymywania się od jedzenia również w ciągu każdej doby. Dlatego niepodjadanie pomiędzy posiłkami jest tak ważne dla zdrowia. Nie jest korzystne picie napojów podczas posiłków, najlepiej nawadniać organizm przed posiłkiem, a po posiłku zrobić ok. półtorej godziny przerwy, zanim znów wrócimy do nawadniania. Wtedy organizm lepiej trawi. 6-8 szklanek wody dziennie wystarczy, żeby też w tym nie przesadzić. Naszym największym wrogiem jest cukier – słodycze, słodzone napoje itp. Warto z nich rezygnować na rzecz owoców i wprowadzać sobie posty, które łatwiej przetrwać, jeśli ofiarowujemy je w jakiejś konkretnej intencji – zaznaczyła.

Przy okazji zachęcała do aktywności fizycznej minimum 3 razy w tygodniu przynajmniej 30 min dziennie w ruchu, na świeżym powietrzu – tak, żeby się spocić. Ważne jest też, by przebywać na słońcu, 20 minut bez kremów, i odpoczywać – w formie aktywnej, w przyjaznym towarzystwie. – W tym wszystkim warto zaufać Panu Bogu i powierzać Mu swoje życie. Moje życie stało się bardziej wartościowe, kiedy zaczęłam budować relację z Panem Bogiem – podsumowała. Na zakończenie można było także posmakować zielonego warzywno-owocowego koktajlu. Wydarzenie zorganizował zespół „Podróży życia” z ks. Mirosławem Szewieczkiem na czele.

2018-06-06 12:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cebula

Niedziela Ogólnopolska 43/2024, str. 62

[ TEMATY ]

zdrowie

cebula

Adobe.Stock

Jest jednym z najstarszych oraz najbardziej znanych warzyw na świecie. Uprawiana jest od blisko 5 tys. lat.

Najchętniej spożywana jest w krajach Europy Południowej, jednak i w Polsce ma ugruntowaną pozycję oraz korzystne warunki do uprawy. Nasz kraj jest jednym z głównych dostawców cebuli w Europie, a jej roczny eksport wynosi ok. 120 tys. t.
CZYTAJ DALEJ

Bł. ks. Jan Merlini nie bał się świętości

2025-04-05 17:30

Marzena Cyfert

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Msza dziękczynna za beatyfikację bł. ks. Jana Merliniego

Święci są po to, by świadczyć o powołaniu, jakie człowiek ma w Chrystusie. Jan był świadomy tej godności, tego powołania i swojej drogi ku Bogu. I ta świadomość kształtowała jego życie oraz posługę kapłańską. Wiedział, kim jest i dokąd zmierza – mówił abp Józef Kupny o bł. ks. Janie Merlinim.

Metropolita wrocławski przewodniczył Mszy św. dziękczynnej za beatyfikację włoskiego kapłana, współpracownika św. Kaspra del Bufalo. Wspólna modlitwa we wrocławskiej katedrze zgromadziła kapłanów archidiecezji, siostry Adoratorki Krwi Chrystusa, które przygotowały uroczystość, siostry misjonarki Krwi Chrystusa, misjonarzy klaretynów, przyjaciół i dobroczyńców zgromadzeń oraz czcicieli Przenajdroższej Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję