Ponad tysiąc Łodzian wzięło udział w tegorocznym łódzkim Marszu dla Życia i Rodziny. Marsz rozpoczął się na Placu Kościelnym, gdzie do uczestników słowo skierował abp Grzegorz Ryś. Metropolita łódzki mówił, że nikt na świecie nie jest przypadkowy. – Nikt na świecie nie znalazł się niechcący. Każdy kto jest na świecie znalazł się na nim z pragnienia, z przewidzenia, z postanowienia Bożego. Nikt nie jest przypadkowy. Bóg chce każdego – podkreślił.
Dalej mówił, że „bycie stworzonym przez Boga oznacza bycie sensownym, bycie dobrym, potrzebnym, akceptowanym, dlatego zależy nam na każdym momencie ludzkiego życia”. Metropolita łódzki prosił także, aby uczestnicy marszu modlili się za każdego człowieka, by otwierał się najpierw na dar własnego życia i przyjmował je od Boga w każdym momencie.
Po błogosławieństwie Księdza Arcybiskupa łódzki Marsz dla Życia i Rodziny wyruszył w kierunku Parku im. A. Mickiewicza na Julianowie. Tam odbył się festyn rodzinny, podczas którego dzieci razem z rodzicami mogły uczestniczyć w licznych atrakcjach. Na początku zatańczono Poloneza na 100 par, aby w ten sposób uczcić także 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Można było nabyć cegiełki, z których dochód przeznaczony będzie na budowę Domu „Arka” w Łodzi dla dorosłych osób niepełnosprawnych.
Nie ma takiego drugiego miejsca, gdzie papież byłby na wyciągnięcie ręki. Wskazuje na to ks. Tadeusz Rozmus, proboszcz papieskiej parafii w Castel Gandolfo. Polski salezjanin podkreśla, że Leon XIV nie jest formalistą i stawia na pełen emocji kontakt z ludźmi, a mieszkańcy miasteczka są wdzięczni za jego bliskość i obecność.
Od początku pontyfikatu Leon XIV pokochał tę letnią rezydencję papieży i wraca do niej co tydzień na wolne od zajęć wtorki, które wykorzystuje na aktywny odpoczynek. W rozległych ogrodach ma do swej dyspozycji kort tenisowy, odkryty basen, stadninę koni i ocienione alejki, gdzie z dala od niedyskretnych oczu może uprawiać jogging. Chętnie włącza się też w życie miejscowej parafii św. Tomasza z Villanuevy.
Strażacy Państwowej Straży Pożarnej zanotowali w poniedziałek w całym kraju łącznie 1124 interwencje związane z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi – poinformował we wtorek PAP st. kpt. Wojciech Gralec z Komendy Głównej PSP. Najwięcej ich było w woj. śląskim, dolnośląskim oraz małopolskim.
Najwięcej interwencji miało miejsce w woj. śląskim (284), dolnośląskim (271) i małopolskim (204). Strażacy KW w Łodzi odnotowali 127 interwencji, w Opolu — 75, w Poznaniu - 58, w Warszawie - 44, a w Kielcach — 29.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.