Reklama

Niedziela Lubelska

Staw

Konsekracja świątyni

Niedziela lubelska 28/2018, str. IV

[ TEMATY ]

świątynia

konsekracja

Tadeusz Boniecki

Liturgii przewodniczył abp Stanisław Budzik

Liturgii przewodniczył abp Stanisław Budzik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poświęcenie kościoła to historyczne wydarzenie w życiu każdej wspólnoty parafialnej. Takiej radości 27 czerwca doświadczyli wierni z parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Stawie Lubelskim k. Chełma.

Na kartach kroniki

Reklama

Parafia w Stawie to niewielka wspólnota; należy do niej ok. 1,5 tys. mieszkańców. Informacji na temat jej początków można doszukać się w kronice parafialnej. W 1981 r. ówczesny proboszcz parafii Czułczyce ks. Marian Pastuszko zakupił od Henryka Szachuna dom, który przystosował na kaplicę. Pierwszą Mszę św. w kaplicy w Stawie odprawiono już po kilku miesiącach od rozbudowy. Od tego czasu Eucharystia była tam sprawowana w niedziele i święta. Gdy kaplica okazała się za mała na ówczesne potrzeby duszpasterskie wspólnoty, postanowiono wybudować kościół. Zakupiono plac, który już w 1983 r. poświęcił dziekan dekanatu Chełm-Wschód ks. Kazimierz Bownik. Projekt kościoła wraz z pomieszczeniami mieszkalnymi stworzył architekt Wojciech Pałka. Dzięki temu, że w prace przy świątyni zaangażowało się wielu parafian, budowę zakończono w 1986 r. Kilka lat później, wiosną 1993 r., dekret erygujący parafię wydał abp Bolesław Pylak. Terytorium nowej parafii zostało wyodrębnione z parafii Czułczyce, Podgórze oraz pw. św. Kazimierza w Chełmie. W jej skład weszły miejscowości: Staw, Krobonosz, Ochoża-Kolonia, Ochoża i Parypse. Pierwszym proboszczem został ks. Ryszard Jabłoński; kolejnymi byli ks. Dariusz Stankiewicz, ks. Jarosław Wójcik i ks. Jerzy Koma. Od 9 lat proboszczem w Stawie jest ks. Ryszard Drozd.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jubileuszowy dar

Konsekracja świątyni w roku jubileuszu 25-lecia powstania parafii była zwieńczeniem trudów budowy i wysiłków wszystkich parafian oraz tysięcy godzin przepracowanych na rzecz wspólnoty. Na uroczystość licznie przybyli wierni z okolicznych miejscowości oraz duchowieństwo. Eucharystii przewodniczył abp Stanisław Budzik. W świątyni powitali go przedstawiciele Rady Parafialnej. – Minione lata są wyjątkowo ważne. Gdyby ściany tej świątyni przemówiły na srebrną rocznicę jej istnienia, mogłyby wiele opowiedzieć o skrycie szeptanych prośbach, wyrażanych z wdzięcznością podziękowaniach i kłębiących się w myślach problemach i lękach – mówiła przedstawicielka parafii, przekazując Księdzu Arcybiskupowi klucze do świątyni i prosząc o jej poświęcenie. – Chcemy podziękować Bogu, ale i wyrazić wdzięczność ludziom, dzięki którym powstała parafia w Stawie. Wspominamy wszystkich ofiarodawców i budowniczych tego kościoła ze śp. ks. Marianem Pastuszko – mówił ks. Ryszard Drozd.

W szkole Maryi

W homilii abp Stanisław Budzik nawiązał do wyznania wiary złożonego przez św. Piotra przed Chrystusem. – Św. Piotr wypowiedział te słowa również w naszym imieniu. Od jego gorącej wiary powinna się zapalić nasza wiara. Abyśmy tylko mieli odwagę tę wiarę wyznawać – mówił Metropolita. Pasterz podkreślił, że czasy, w których żyjemy, wymagają zdecydowanego świadectwa wiary, opowiedzenia się po stronie dobra i życia, po stronie Chrystusa. Nawiązując do nazwy parafii w Stawie, mówił: – Dziękujemy, że wasza wspólnota jako parafia już od 25 lat wyznaje wiarę w Chrystusa i oddaje w tej świątyni cześć Jego Matce, Królowej Polski. Trzeba pamiętać, że ten najlepiej oddaje cześć Matce Najświętszej, kto Ją naśladuje w swoim życiu, kto wierzy jak Maryja, kto ufa tak jak Ona, kto darzy Boga i człowieka taką miłością jak Najświętsza Maryja Panna. Abp Budzik zachęcał wiernych, aby Maryja znalazła wśród nich swoich naśladowców i współpracowników, którzy będą gotowi pełnić wolę Niebieskiego Ojca, z miłością przyjmować Chrystusa i nieść Go światu. Metropolita podziękował też wszystkim, którzy przyłożyli serce i ręce do powstania parafialnej świątyni. – Wspólnym wysiłkiem wiernych i duszpasterzy przez wszystkie te lata udało się ją wybudować, wyposażyć i upiększyć. Uroczystość dedykacji Bogu kościoła jest okazją, aby za to podziękować Panu Bogu i ludziom, którzy wsłuchując się w natchnienie Ducha Świętego, podejmują wielkie Boże dzieła. Dziękujemy wszystkim współpracownikom duchownym i świeckim za to, że tworzą prawdziwe dzieło wspólnoty wiary – mówił abp Budzik.

Na zakończenie historycznej Liturgii ks. Ryszard Drozd podziękował Księdzu Arcybiskupowi za poświęcenie kościoła i dar przekazany parafii (zdobiony Ewangeliarz); wyraził też nadzieję, że dzięki tym uroczystościom wierni ze Stawu otrzymali nowy impuls do jeszcze większego zaangażowania w życie parafii.

2018-07-10 14:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół polski w Petersburgu

Niedziela szczecińsko-kamieńska 19/2016, str. 7

[ TEMATY ]

świątynia

Rosja

Leszek Wątróbski

Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Petersburgu

Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Petersburgu
Kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej, konsekrowany w 1783 r. (parafia istniała tam od 1716 r.), stał się kościołem matką dla katolików w Rosji. Świątynia w St. Petersburgu nie była pierwszą historycznie świątynią katolicką w stolicy carskiego imperium. Kościół, który można dziś oglądać, jest oryginalną, wczesnoklasycystyczną budowlą wykonaną zgodnie z projektem J.-B. Vallin de la Mothe. Warto wiedzieć też, że w podziemnej krypcie kościoła przez 140 lat (1798-1938) spoczywały doczesne szczątki ostatniego króla Polski Stanisława Augusta Poniatowskiego, który ostatni rok swego życia spędził w Petersburgu. Do tej samej krypty złożono ocalałą część szczątków, przywiezioną z Francji, innego polskiego króla – Stanisława Leszczyńskiego. Po dziś dzień w podziemiach świątyni znajduje się również grób francuskiego generała Jeana Victora Moreau (1763-1813), który początkowo służył w armii Napoleona, a potem przeszedł na stronę rosyjską. W kościele św. Katarzyny modlił się św. Rafał Kalinowski w czasie swoich studiów na Akademii Inżynierii Wojskowej (1855-59); tutaj też w latach 1907-11 prowadziła internat dla dziewcząt bł. Urszula Ledóchowska. Kościół został wzniesiony na życzenie cara Piotr I, który chciał, by chrześcijanie wszystkich wyznań, mieszkający w St. Petersburgu, mieli swoje świątynie. Budowa kościoła św. Katarzyny – obecnie najstarszej i największej świątyni katolickiej w Rosji – trwała 20 lat (1763-83). Była świątynią należącą do franciszkanów, jezuitów (1800-15); a po ich deportacji dominikanów (1816-92). Później proboszczami petersburskiej parafii byli księża diecezjalni. Parafia składała się wówczas z 8 grup narodowościowych. Największą z nich tworzyli Polacy. Wśród parafian byli też: Rosjanie, Niemcy, Francuzi i Litwini. Parafia posiadała kilka filii w samym mieście i w jego okolicach. Przy parafii powstawały różne instytucje charytatywne i edukacyjne, m.in. dwa gimnazja: męskie i żeńskie. Proboszczowie św. Katarzyny pełnili jednocześnie funkcję dziekanów tego regionu Rosji. W ostatnich latach przed rewolucją 1917 r. parafia liczyła już ponad 30 tys. wiernych. Ostatni z proboszczów ks. prał. Konstanty Budkiewicz został rozstrzelany przez Sowietów w więzieniu na Łubiance w Moskwie w Noc Paschalną 1923 r. Po nim opiekę nad ocalałymi katolikami Leningradu prowadziło w tymże kościele kolejno dwóch francuskich dominikanów.
CZYTAJ DALEJ

Ocalała z aborcji

2026-05-05 14:37

Niedziela Ogólnopolska 19/2026, str. 72-73

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Giorgia Meloni

Governo Italiano, CC BY 3.0/Wikimedia Commons

Giorgia Meloni, premier Włoch, mogła nigdy się nie urodzić. Jej mama w ostatniej chwili zrezygnowała z aborcji, na którą była już umówiona.

Mama obecnej premier Włoch – Anna Paratore zaszła w kolejną ciążę w wieku 23 lat. Kobieta miała już wówczas roczną córkę – Ariannę. Ojciec dziewczynek porzucił Annę i przeprowadził się na Wyspy Kanaryjskie. Do zmiany miejsca zamieszkania skłoniła go nowa miłość. W tak trudnej sytuacji Anna podjęła decyzję o przerwaniu ciąży. Udała się do kliniki aborcyjnej, żeby wykonać kilka badań przed planowanym zabiegiem. Tego dnia miała jednak coraz więcej wątpliwości.
CZYTAJ DALEJ

Szczecin/ Nie żyje 19-letni funkcjonariusz SG, dwie osoby w szpitalu

2026-05-21 13:21

[ TEMATY ]

szkoła

Adobe Stock

Zmarł funkcjonariusz Straży Granicznej, a dwie osoby trafiły do szpitala – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. Do zdarzenia doszło z poniedziałku na wtorek na terenie jednego z internatów w Szczecinie. Funkcjonariusze byli po służbie.

- Mężczyźni spożywali w internacie alkohol. Rano w łóżku znaleziono ciało 19-latka. Dwie pozostałe osoby zostały przewiezione do szpitala. Zostało wszczęte śledztwo – przekazała PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prok. Julia Szozda.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję