Reklama

Niedziela Sandomierska

Uczcili zacny jubileusz

W Sandomierzu odbyły się uroczystości upamiętniające setną rocznicę wizyty wizytatora apostolskiego Achillesa Rattiego w naszej diecezji

Niedziela sandomierska 38/2018, str. I

[ TEMATY ]

jubileusz

Ks. Adam Stachowicz

Bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył Mszy św.

Bp Krzysztof Nitkiewicz przewodniczył Mszy św.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niezwykle ważnym wydarzeniem dla diecezji sandomierskiej w 1918 r. była wizyta ówczesnego wizytatora apostolskiego Achillesa Rattiego, późniejszego papieża Piusa XI. Zbiegła się ona z 100. rocznicą utworzenia diecezji. Wizytator apostolski przebywał na terenie naszej diecezji w dniach od 7 do 10 września, odwiedzając Ostrowiec Świętokrzyski, Włostów i Sandomierz. Podczas pobytu w Sandomierzu Achilles Ratti przewodził uroczystościom odpustowym przypadającym 8 września, odwiedził sandomierskie kościoły, seminarium duchowne i spotykał się z przedstawicielami społeczności miasta i duchowieństwem – informuje ks. Tomasz lis, rzecznik Kurii i dodaje: – W stulecie pobytu Achillesa Rattiego w Sandomierzu 8 września w bazylice katedralnej bp Krzysztof Nitkiewicz wraz z bp. Edwardem Frankowskim oraz kapłanami sprawował Mszę św. dziękczynną oraz modlił się w intencji diecezji. We wspólnej modlitwie uczestniczył Marek Bronkowski, burmistrz Sandomierza, członkowie Kapituły katedralnej, seminarzyści, siostry zakonne oraz mieszkańcy miasta i parafianie. Liturgię uświetnił śpiewem chór katedralny.

Reklama

Rozpoczynając Mszę św. dziękczynną, Biskup Ordynariusz powiedział, że wrzesień 1918 r. zastał Sandomierz w opłakanym stanie. – Miasto krwawiące jeszcze ranami wojennych zniszczeń było wyludnione i smutne. Jednak na wiadomość o przybyciu papieskiego wysłannika przeżyło swoistą metamorfozę. Odpadające tynki przysłonięto zielenią i kwiatami, a na wysprzątane pieczołowicie ulice wylegli mieszkańcy i przybysze z okolicznych wsi. Używając określenia kronikarza tamtych czasów, ludzie wpatrywali się w monsignora Achillesa Rattiego niczym w tęczę wieszczącą lepsze czasy. Miały się one za niedługo wypełnić, ale w Sandomierzu już teraz powiało niepodległością. Wizytator Apostolski spędził w mieście trzy dni. Dokładnie sto lat temu poprowadził wokół tej katedry procesję z Najświętszym Sakramentem, a następnie odprawił odpustową Sumę. Już jako papież wspominał bukiety polnych kwiatów, jakimi został obdarowany przez sandomierzanki oraz niezwykłą serdeczność duchowieństwa i przedstawicieli różnych społeczności. Dzisiaj wracamy wspomnieniami do wydarzeń sprzed wieku, dziękując Bogu za tamtą niezwykłą wizytę – mówił Biskup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii ks. Piotr Tylec, przybliżając wiele szczegółów z pobytu wizytatora apostolskiego w Sandomierzu, podkreślił, że Achilles Ratti na koniec wizyty oświadczył, że pobyt w Sandomierzu będzie zaliczał do najpiękniejszych i najmilszych dni swego życia. – Warto więc na koniec zadać pytanie: Czy odwiedzający nas nie tak dawno nuncjusz apostolski w Polsce abp Salwatore Pennacchio wyjechał z podobnym przekonaniem? Czy wykazaliśmy się podobną wiarą i gościnnością, jak nasi poprzednicy żyjący w Sandomierzu przed stu laty? Ktoś powie: Takie czasy już nie wrócą, wtedy nie było telewizji, Internetu, takiego pędu życia, tylu obowiązków. Oszem czasy się zmieniły, sposób życia uległ radykalnej przemianie, ale czy ma nas to usprawiedliwić z zeświedczenia, utraty moralności i słabnącej wiary? Niech zatem przykład patronującej nam dziś Matki Bożej, do końca oddanej Bogu, wytrwałych i ufnych rodziców Maryi – Joachima i Anny oraz naszych poprzedników przyjmujących Achillesa Rattiego przed stu laty, zachęci nas do odnowienia i ugruntowania naszej wiary – podkreślał kaznodzieja.

Na zakończenie wspólnej modlitwy odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu.

2018-09-19 10:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niepodległa w katoliku

[ TEMATY ]

taniec

jubileusz

Niepodległość

gorzów

polonez

Agata Zawadzka

Uczniowie tańczyli poloneza na ulicach Gorzowa

Uczniowie tańczyli poloneza na ulicach Gorzowa

W Katolickiej Szkole Podstawowej świętowanie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości uczniowie świętowali już z początkiem października. Setną rocznicę uczcili w sposób nietypowy, bo tańcząc Poloneza na sto par na ulicach miasta.

Główną inicjatorką wydarzenia była pani dyrektor Ilona Maścianica. Przygotowania do pokazu odbywały się z kilkutygodniowym wyprzedzeniem pod okiem Iwony Dębczyńskiej – Wróbel, w ramach lekcji wychowania fizycznego. - Każdy na swój sposób włącza się w przeżywanie tego niezwykłego roku. Dlatego postanowiliśmy uczcić Niepodległość Polski na swój sposób, jakiego inni nie robią. W naszej szkole staramy się uczyć i wychowywać przez zabawę. Taniec poloneza jest dobrą okazją do tego, żeby nie tylko uczyć dzieci historii, ale przede wszystkim przekazywać wartości – mówił ks. Bartłomiej Rybacki. - Wraz z nami w tańcu wzięli udział uczniowie z zaprzyjaźnionej niemieckiej szkoły we Wrizen, którzy dzisiaj gościli u nas w ramach wymiany. Cieszymy się, że element polskiej kultury mogliśmy przekazać nie tylko uczniom, ale też sąsiadom zza drugiej strony Odry – zauważył duszpasterz. Nie jest to jedyna akcja przeprowadzona przez młodzież. Uczniowie przygotowali również flagi państwowe, które wręczali mieszkańcom osiedla Górczyn.
CZYTAJ DALEJ

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

2026-02-22 08:20

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Faustyna Kowalska

Karol Porwich/Niedziela

Dziś przypada 95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego św. Faustynie Kowalskiej. Do wydarzenia w klasztorze w Płocku nawiązał w środę Papież Leon XIV, podkreślając, że „zapoczątkowało nowy rozdział szerzenia kultu Bożego Miłosierdzia poprzez Koronkę i obraz «Jezu, ufam Tobie»”.

„22 lutego przypada 95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego świętej Faustynie Kowalskiej” – przypomniał Leon XIV podczas audiencji generalnej 18 lutego. „Zapoczątkowało to nowy rozdział szerzenia kultu Bożego Miłosierdzia poprzez Koronkę i obraz „Jezu, ufam Tobie” - dodał Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję