Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Mobilny Kościół

Niedziela sosnowiecka 39/2018, str. I

[ TEMATY ]

Kościół

Archiwum organizatorów Mobilnego Kościoła

Organizatorzy misji Mobilny Kościół

Organizatorzy misji Mobilny Kościół

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czy Kościół może być mobilny? Oczywiście, że może, a piesze pielgrzymki do miejsc świętych, choćby na Jasną Górę, są tego najlepszym przykładem. Jednak nie tylko. Kościół może być mobilny w ciągu całego roku. Słowa Ewangelii według św. Łukasza: „Wyjdź co prędzej na ulice i w zaułki miast i sprowadź tu ubogich, ułomnych, niewidomych i chromych” (Łk 14, 21) wypełnia misja Mobilny Kościół, działająca na terenie naszej diecezji, której początków można dopatrywać się w sosnowieckich wspólnotach Odnowy w Duchu Świętym. Celem misji jest zjednoczenie we wspólnej ewangelizacji ulicznej jak najwięcej wspólnot, środowisk i ruchów działających na terenie diecezji sosnowieckiej, a także poza nią.

Mobilny Kościół zaznaczył swoją obecność w kilku miastach naszej diecezji, m.in. w Dąbrowie Górniczej, Będzinie oraz Jaworznie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mobilny Kościół nie tylko głosi Boże słowo, nie tylko prowadzi modlitwy uwielbienia, nie tylko rozmawia na tematy nurtujące spotykanych ludzi, ale też rozdaje żywność tym, którzy jej nie mają, rozdaje egzemplarze Pisma Świętego, broszury religijne, ulotki oraz ewangelizacyjną prasę katolicką.

I tak Mobilny Kościół w Dąbrowie Górniczej prowadził akcję w centrum miasta, a także na osiedlu Mydlice oraz przy molo na Pogorii 3. Zawitał także na będzińskie osiedle socjalne przy ul. Wolskiej, gdzie mieszka wiele osób bezdomnych. Organizatorzy poznali tam ludzi niezwykle otwartych na ewangelizacyjną akcję. Niektórzy z nich ze łzami w oczach opowiadali swoje życiowe historie, które doprowadziły ich do tego miejsca – ośrodka dla bezdomnych. Było to dla nich wspaniałe doświadczenie, jakby odkryli, że nie są sami, ale zawsze i wszędzie jest z nimi Bóg. W Jaworznie natomiast Mobilny Kościół działał na Rynku Głównym a swoją obecność zaznaczył tutaj zwłaszcza podczas tegorocznych Mistrzostw Świata, podejmując działania obok strefy kibica w czasie meczu biało-czerwonych z Senegalczykami.

Mobilny Kościół działający na terenie naszej diecezji jest też wypełnieniem słów Papieża Franciszka, który powiedział: „Kościół nie jest na świecie po to, by potępiać, lecz by umożliwić spotkanie z tą przenikającą do głębi miłością, jaką jest Boże Miłosierdzie. Aby mogło się to zdarzyć, trzeba wyjść. Wyjść z kościołów i parafii, wyjść i szukać ludzi tam, gdzie żyją, gdzie cierpią, gdzie mają nadzieję. Szpital polowy, ten obraz, za pomocą którego lubię opisywać ów «Kościół wychodzący» charakteryzuje się tym, że zakładany jest tam, gdzie toczy się walka: nie ma stałej struktury, nie jest wyposażony we wszystko, jak miejsce, gdzie udajemy się, by leczyć i drobne i poważne dolegliwości. Jest przenośny, ma zapewnić pierwszą pomoc”.

2018-09-25 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Politycy, nie mieszajcie się w sprawy Kościoła!

Niedziela Ogólnopolska 5/2025, str. 12-13

[ TEMATY ]

polityka

Kościół

spowiedź dzieci

Adobe Stock, montaż: Anna Wiśnicka

Sejm RP nie ma i nigdy nie będzie miał żadnej kompetencji w dziedzinie sakramentów Kościoła.

Do Sejmu RP wpłynęła petycja z postulatem, aby zabronić spowiedzi dzieciom do 18. roku życia – mocą, oczywiście, decyzji państwowej. Pomijam w tej chwili kwestię, kto tę petycję przesłał i kto ją podpisał pod niby-szlachetnym pretekstem „nieszkodzenia dzieciom”. W większości jest to inicjatywa antykatolików (bo spowiedź jest sakramentem Kościoła katolickiego), którzy inspirują się jakimiś przesłankami pseudopsychologicznymi, jakby w Kościele nie było psychologów, a księża byli zupełnymi ignorantami w tej dziedzinie. Zresztą ten niekontrolowany wpływ tzw. psychologii na wszystko zaszedł już zbyt daleko, nie wnosząc niczego istotnego w indywidualne i społeczne życie ludzi. Jest to na pewno problem do szerszego rozważenia. Inny argument, który się pojawia, dotyczy porzucenia w tym przypadku tzw. pozostałości średniowiecza. Powiela on oświeceniowe przekonania o średniowieczu jako okresie „ciemnoty”. Jakoś dziwnie wybrzmiewa ten argument, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że wszystko, co nowoczesne, zaczęło się w średniowieczu, począwszy od okularów, które nosi bodaj połowa populacji ludzkiej. Ale trzeba to najpierw wiedzieć, a potem mieć odwagę jasno o tym mówić. To zagadnienie też zasługuje na szerszy namysł.
CZYTAJ DALEJ

„Ślimak na pustyni”: wspinamy się na wieże z taboretów i dziwimy się, że spadamy

2026-03-06 11:37

[ TEMATY ]

Wojciech Czuba

Ślimak na pustyni

Polskifr.fr / MB

Bóg nie może mnie przyjąć takiego, jakim chciałbym być, dlatego że taki, jakim chciałbym być, nie istnieje. To jest mój konstrukt myślowy, to jest moje marzenie. Istnieję tylko ja realny. Ten, którym chciałbym być, jest po prostu nierzeczywisty, a Bóg nie może kochać kogoś nierzeczywistego - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr Wojciech Czuba, ewangelizator znany jako „Ślimak na pustyni”.

Wojciechowi Czubie, który w tym roku wraz z dominikaninem o. Dariuszem Czajkowskim głosił konferencje wielkopostne do młodzieży w najstarszej i największej polskiej parafii we Francji na „Concorde” w Paryżu, z Wielkim Postem najbardziej kojarzy się kolor fioletowy oraz postanowienia, które uważa za bardzo cenne. „To jest ważna rzecz - testowanie swojej woli, udoskonalanie się, bycie cnotliwym, sprawiedliwym, dobrym człowiekiem, dobrym chrześcijaninem” - mówił. Jednocześnie dodał, żeby „nie przejmować się, że coś nie wyjdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Dzwony pokoju dla Europy w Trzebnicy

2026-03-06 23:20

ks. Łukasz Romańczuk

Dzwony pokoju dla Europy

Dzwony pokoju dla Europy

Odwiedzając Międzynarodowe Sanktuarium św. Jadwigi Śląskiej Trzebnicy przed prezbiterium możemy dostrzec trzy dzwony. Zapytaliśmy ks. kustosza Piotra Filasa SDS o ich przeznaczenie.

Wszystko związane jest z projektem „Dzwony pokoju dla Europy”, który został zapoczątkowany przez niemiecką diecezję Rottenburg-Stuttgart. W ramach projektu zwracane są niektóre dzwony, skonfiskowane w czasie II wojny światowej. Część dzwonów kończyła jako materiał do przetopu. - Jeśli chodzi o Trzebnicę to prawdopodobnie mieliśmy trzy dzwony. Dwa wracają do nas, a trzeci wg naszych ustaleń jest w Hanowerze. Wspomniane dwa dzwony zostały przywiezione do nas i są już wystawione w bazylice - zaznacza ks. Piotr Filas SDS.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję