W liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes w Kościele obchodzony jest Światowy Dzień Chorego. Z tej okazji bp Tadeusz Pikus odwiedził osoby chore i cierpiące
Ekscelencja udał się 9 lutego br. z wizytą do chorych kapłanów. Spotkanie było dobrą okazją, aby wraz z pasterskim błogosławieństwem przekazać dobre słowo oraz umocnić nadzieję do mężnego przeżywania cierpienia.
Niejako w wigilię Dnia Chorego ksiądz biskup odwiedził Szpital Powiatowy w Węgrowie. Zanim przewodniczył Mszy św. w szpitalnej kaplicy, przeszedł po niektórych oddziałach, aby chętnym osobom udzielić sakramentu namaszczenia chorych. Była to również dobra okazja, aby spotkać się i porozmawiać z personelem szpitala. Na początku Eucharystii księdza biskupa powitał proboszcz klasztornej parafii ks. Romuald Kosk oraz przedstawiciele szpitala. W homilii Ekscelencja przypomniał, że choroba obecna jest w życiu każdego człowieka. Z tego też względu Chrystus mówi: „Nie potrzebują lekarz zdrowi, ale ci, którzy się źle mają”. Ksiądz biskup wezwał do tego, aby za przykładem Jezusa swoją uwagę koncentrować przede wszystkim na osobach najsłabszych.
W spotkaniu udział wzięli kapłani z węgrowskich parafii z miejscowym dziekanem ks. Leszkiem Gardzińskim na czele. Oprawę muzyczną zapewnił chór z parafii św. Ojca Pio w Węgrowie.
Reklama
Natomiast w sam Dzień Chorego 11 lutego br. Ekscelencja nawiedził Powiatowy Szpital w Bielsku Podlaskim. Z sakramentem namaszczenia chorych udał się na poszczególne oddziały. W posłudze sakramentalnej oraz w pasterskiej rozmowie niósł pokrzepienie zarówno chorym, jak i personelowi medycznemu. Centralnym punktem spotkania była Msza św. celebrowana w kaplicy szpitala. Słowa pozdrowień i powitań skierowała dyrekcja szpitala oraz kapelan ks. Zbigniew Karolak. Ksiądz biskup wezwał, aby chorzy nie tracili nigdy nadziei. Przypominał prawdę, że Jezus przychodzi na ten świat, aby zbawić każdego bez wyjątku. Dzięki Chrystusowi rodzimy się do nowego, Bożego życia. Stąd wynika prawda, że człowiek rodzi się dwa razy, a umiera tylko raz.
Wizyta w szpitalach była dobrą okazją, aby podziękować personelowi medycznemu: lekarzom, pielęgniarkom, kapelanom, wolontariuszom za ich trud oraz poświęcenie w niesieniu ulgi chorym i cierpiącym.
Światowy Dzień Chorego ustanowił św. Jan Paweł II w 1992 r.
Cierpienie ma sens, choć to wielka tajemnica, a chorzy są skarbem Kościoła - to słowa, które można było usłyszeć w kościołach i kaplicach diecezji świdnickiej we wspomnienie NMP z Lourdes.
W sobotę 11 lutego Kościół przeżywał XXXI Światowy Dzień Chorego. Była to niecodzienna sposobność, aby modlić się za chorych, a także dziękować tym, którzy się nimi opiekują.
Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.
Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot.
Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec.
W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta.
Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
Czwartkowa Msza św. w łódzkiej katedrze z udziałem kleryków WSD
Jezus jest Bogiem miednicy i ręcznika. Bogiem, który całkowicie się daje, który podnosi nas z każdego grzechu, którego spożywamy. - mówił kard. K. Krajewski.
W czwartek, który jest dniem upamiętniającym ustanowienie Sakramentu Eucharystii i Sakramentu Kapłaństwa w łódzkiej katedrze św. Stanisława Kostki wierni, klerycy i duchowni wraz z kardynałem Konradem Krajewskim zgromadzili się wokół ołtarza, aby uczestniczyć w Eucharystii, która jest uobecnieniem wydarzeń z Wieczernika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.