Reklama

Głos z Torunia

Odbiorą mi tylko życie

Toruńskie obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych rozpoczęły się 1 marca uroczystym apelem przy pomniku upamiętniającym niezłomnych bohaterów walki o wolność ojczyzny. Uczestniczyli w nim przedstawiciele władz, duchowieństwa, Wojska Polskiego oraz kombatanci i mieszkańcy Torunia. Po okolicznościowych przemówieniach złożono wieńce

Niedziela toruńska 11/2019, str. IV

[ TEMATY ]

żołnierze wyklęci

Jakub Strzelka

Żołnierze Niezłomni padli ofiarą nie tylko wojny, ale także złego słowa – powiedział bp Wiesław Śmigiel

Żołnierze Niezłomni padli ofiarą nie tylko wojny, ale także złego słowa – powiedział bp Wiesław Śmigiel

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolejnym wydarzeniem obchodów była niedzielna Msza św. w katedrze Świętych Janów sprawowana przez bp. Wiesława Śmigla, który podkreślił, że pamięć o bohaterach jest naszym obowiązkiem. – Żołnierze Niezłomni byli niczym biblijny Dawid, który staje przed ogromnym Goliatem, ale liczyli na cud – mówił Ksiądz Biskup.

Reklama

W homilii bp Wiesław nawiązał do słów Ewangelii, które przestrzegają nas przed niesprawiedliwymi sądami. – Ewangelia przypomina nam, że kiedy chcemy oceniać drugiego człowieka, musimy być bardzo ostrożni. Istnieje granica, której nam w sądzeniu przekraczać nie wolno, gdyż byłaby to uzurpacja prawa, które przysługuje samemu Bogu – mówił. Zaznaczył, że człowiek, który zabiera się do sądzenia innych, powinien przecedzić ten sąd przez cztery sita: prawdy, dobra, miłości i konieczności. To właśnie niesprawiedliwy osąd i złe słowo sprawiły, że niezłomnych bohaterów walki o wolność ojczyzny nazywamy wyklętymi. – Żołnierze Niezłomni padli ofiarą nie tylko wojny, ale także złego słowa – mówił bp Śmigiel, nawiązując do komunistycznej propagandy, która próbowała z bohaterów uczynić bandytów. Tymczasem Polska niepodległa i szczęśliwa to było ich największe pragnienie. Ksiądz Biskup przypomniał słowa jednego z żołnierzy ppłk. Łukasza Cieplińskiego, który w swoim pożegnalnym grypsie do żony napisał: „Odbiorą mi tylko życie, a to nie jest najważniejsze. Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą; jako Polak za Polskę niepodległą i Polskę szczęśliwą; a jako człowiek zostanę zamordowany za prawdę i sprawiedliwość”. – Takie słowa może napisać tylko bohater, człowiek bardzo odważny – zaznaczył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Żołnierze Niezłomni podjęli nierówną walkę z sowieckim reżimem, wierząc, że dzięki wsparciu z nieba odniosą zwycięstwo. Dziękując za ich oddanie, wierność i gotowość do poświęcenia życia, bp Śmigiel wezwał zgromadzonych do modlitwy za tych, którzy oddali swe życie, byśmy dziś mogli żyć w wolnej Polsce.

W ramach toruńskich obchodów na Starym Rynku zorganizowano akcję „Namioty Wyklętych”, podczas której mieszkańcy miasta mogli poznać historie bohaterów. Odbyła się także kolejna edycja biegu „Tropem Wilczym”.

2019-03-13 10:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uroczystości patriotyczne w Józefowie

Niedziela zamojsko-lubaczowska 10/2018, str. IV

[ TEMATY ]

żołnierze wyklęci

żołnierze niezłomni

Joanna Ferens

Złożenie kwiatów przed pomnikiem w Józefowie

Złożenie kwiatów przed pomnikiem w Józefowie

Z okazji 75. rocznicy rozstrzelania rodziny Bartoszewskich i Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, w Józefowie odbyły się uroczystości religijno-patriotyczne. Były one wpisane w obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości

Wojenny kronikarz dziejów Józefowa Zbigniew Jakubik tak opisał w książce „Czapki na bakier” tragiczne wydarzenia z 26 lutego 1943 r., kiedy to w Józefowie Niemcy dokonali publicznej egzekucji rodziny miejscowego dowódcy Armii Krajowej Konrada Bartoszewskiego ps. Wir. Rozstrzelano wtedy jego ojca Wacława, matkę Janinę i siostrę Wienisławę: „Kapitan Schupo podchodzi do rodziców i siostry Wira i ustawia ich na pożydowskich gruzach. Równo, pod rząd, szybkim krokiem występuje pluton egzekucyjny i rozwija się w długą linię naprzeciw skazańców. Dzieli ich odległość może 10 metrów. Krzyk i płacz w tłumie kobiet i dzieci przeradza się w powszechny lament i ogólny szloch. Kapitan podnosi rękę do góry... W ciszę padają słowa tłumaczone przez jednego z żandarmów: »Skazani są dla przykładu. Za chwilę zostaną rozstrzelani za bunt, za gwałt na osobach niemieckiej policji. Jeżeli powtórzy się coś podobnego, nie będzie litości. Każdego bandytę spotka podobny los!». Stary ojciec Wira drżącymi rękami obejmuje żonę i osiemnastoletnią córkę w ostatnim pożegnalnym uścisku. Jeszcze znak krzyża na piersiach i prostują się patrząc prosto, nieugięci, w żołnierzy stojących naprzeciwko. Kapitan ironicznym ruchem podnosi rękę do czapki, po czym pada komenda. Sprawnym, automatycznym ruchem podnoszą się karabiny do twarzy. Cichy trzask salwy. Trzy biedne, zmęczone życiem ciała, w martwym półobrocie upadają ciężko na ziemię. Podchodzi kapitan z wyciągniętym pistoletem, nachyla się nad leżącymi ofiarami i kilka razy strzela im w głowę. Zaległa straszna cisza, stokroć wymowniejsza i boleśniejsza niż niedawny lament. Tłum stoi w skupieniu, czcząc zwłoki pierwszych bohaterów Józefowa”.
CZYTAJ DALEJ

Papież zapewnia o modlitwie za chorych, dotkniętych kataklizmami, apeluje o pokój

2025-04-06 12:28

[ TEMATY ]

Anioł Pański

papież Franciszek

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

O swej modlitwie za chorych i cierpiących a także za pracowników służby zdrowia zapewnił Ojciec Święty w opublikowanym przez Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej przesłaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Franciszek zaapelował także o pokój, tam gdzie toczone są wojny.

Ewangelia tej piątej niedzieli Wielkiego Postu przedstawia nam historię kobiety przyłapanej na cudzołóstwie (J 8, 1-11). Podczas gdy uczeni w Piśmie i faryzeusze chcą ją ukamienować, Jezus przywraca tej kobiecie utracone piękno: ona upadła w proch ziemi, a Jezus, na tym prochu, kreśli dla niej swym palcem nową historię - to „palec Boży”, który zbawia swoje dzieci (por. Wj 8, 15) i uwalnia je od zła (por. Łk 11, 20).
CZYTAJ DALEJ

Ideały są nadal żywe

2025-04-06 15:17

Biuro Prasowe AK

    - Wręczamy dzisiaj nagrodę człowiekowi, który w krytycznej sytuacji broni chrześcijaństwa, wiary, cywilizacji łacińskiej, interesów Państwa Polskiego, dobra narodu i bliźnich. Tak jak Bolesław Chrobry i Henryk Pobożny, stoi on z otwartą przyłbicą naprzeciwko potoków kłamstwa, pogardy i nieczystych interesów. Stoi nie z mieczem, ale z modlitwą, prawdą i dobrym słowem – mówił prof. Wojciech Polak w czasie laudacji o abp. Marku Jędraszewskim, który został laureatem Nagrody im. Henryka Pobożnego.

Wyróżnienie przyznawane przez Bractwo Henryka Pobożnego zostało wręczone metropolicie krakowskiemu w czasie uroczystości w Centrum Spotkań im. Jana Pawła II w Legnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję