Reklama

Niedziela Częstochowska

Serce nie bije. Reanimacja!

Niedziela częstochowska 25/2019, str. 4

[ TEMATY ]

Serce Jezusa

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ratowanie ludzkich serc to pasja. Ratowanie ludzkich serc fascynuje również Serce Jezusa!

Badanie

Słuchawki, a mówiąc specjalistycznie stetoskop, to przyrząd, za pomocą którego medycy osłuchują m.in. serce, płuca, brzuch. Gdybym dzisiaj przyłożył słuchawkę do serca każdego i każdej z Was, pewnie usłyszałbym w dużej mierze pracę serca, której towarzyszą charakterystyczne dźwięki dwóch tonów. A gdybyśmy tak zapytali Boga: Boże, co słyszysz, osłuchując moje serce? Jestem przekonany i wierzę w to głęboko, że Bóg, badając Twoje serce, mówi dzisiaj do Ciebie: Słyszę bicie serca mojego ukochanego dziecka. Mojego syna, mojej córki. Bóg Cię bardzo kocha i słucha bicia Twojego serca, czyli Twojego życia, Twoich radości i smutków. Co więcej – nie tylko słucha – Bóg jest z Tobą w tym wszystkim, co dzieje się w Twoim życiu. „Wiem, o Boże mój, że Ty badasz serce” (1 Krn 29, 17a).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Choroba

Reklama

Wielu ludzi na świecie choruje na serce. Nierzadko z powodu chorób serca dochodzi do zatrzymania jego akcji. Z takimi sytuacjami spotykałem się, pracując w szpitalu. Jedną z pierwszych czynności, które trzeba wtedy podjąć, aby uratować życie pacjenta, to wykonanie 30 uciśnięć klatki piersiowej. Podobnie jest w życiu duchowym. Może także dojść do zatrzymania akcji naszego duchowego serca. Przyczyną jest choroba, którą jest mój i Twój grzech. „Winy moje mnie ogarnęły, (...) więc we mnie serce ustaje” (Ps 40, 13).

Lekarstwo

Chcąc uratować serce cielesne, należy uciskać klatkę piersiową. Natomiast żeby uratować moje i Twoje serce duchowe, potrzebne jest uderzenie się w piersi i powiedzenie Bogu – zgrzeszyłem, zawaliłem, oddaliłem się od Ciebie – czyli skrucha, pokora i żal. Widzicie podobieństwo w tych dwóch obrazach? Biblijnym bohaterem, który w ten sposób uratował swoje serce, jest celnik. To on w przeciwieństwie do faryzeusza podczas modlitwy bije się w pierś, mówiąc: „Boże, bądź miłosierny dla mnie, grzesznego”. Sam Jezus, podsumowując przypowieść o faryzeuszu i celniku, ukazuje efekt duchowego uzdrowienia: „Ten (celnik) odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten” (Łk 18, 14).

Jezus

Odpowiedzią na mój i Twój grzech jest Jezus. Bóg nie zostawia nas samych, ale posyła na świat swojego ukochanego i jedynego Syna Jezusa Chrystusa. Bóg tak ukochał mnie i Ciebie, że pozwolił, aby przestało bić Serce Jezusa. Dzięki temu osłabione grzechem serca mogą wrócić do prawidłowego rytmu. Zatem ze śmierci Jezusa płynie życie dla nas. Jest to niesamowite, że Jezus wchodzi do ludzkich serc, które są w stanie agonii. Pragnie je uleczyć, uratować, uwolnić od grzechu i przywrócić nam radość bycia dzieckiem Boga. Mówi: „Ja natomiast przyszedłem, aby moje owce miały życie i to życie w pełni” (J 10, 10).

Ratownik

Reklama

Mam wrażenie, że Jezus zachowuje się wobec mnie – chorego jak ratownik, który walczy do końca o życie. Gdy już sami nie potrafimy uderzyć się w piersi z powodu zatwardziałości spowodowanej grzechem, to On uciska nasze martwe serca. Ponadto, gdy jest potrzebna defibrylacja („zrestartowanie” serca przez wyładowanie elektryczne), aby przywrócić prawidłowy rytm pracy serca, Jezus wykonuje ją przez różne okoliczności. On chce oczyścić Twoje serce ze złego rytmu w spowiedzi świętej.

Następnie, aby pobudzić serce do pracy, podaje leki pod postacią różnych ludzi, których stawia nam na drodze. Co więcej, Jezus sam jest najpełniejszym lekarstwem w Eucharystii. Kiedy zaś nie mamy już czym oddychać, a organizmowi brakuje tlenu, Jezus daje swoje tchnienie – Ducha Świętego. On, niczym respirator, podtrzymuje przy życiu, czyli oddycha za nas, by ostatecznie uzdrowić i uzdolnić mnie i Ciebie do bycia lekarstwem dla innych. Zatem ciągle na każdym z nas może wypełnić się Boża obietnica: „Dam wam nowe serce i nowego ducha ześlę do waszego wnętrza. Wyjmę z waszej piersi serce kamienne, a dam wam serce z ciała” (Ez 36, 26). Chcesz tego?

Nie tylko w czerwcu...

Jezu cichy i serca pokornego, uczyń serca nasze według Serca Twego. Ty, który ratujesz serca martwe, daj nam serca żywe i pełne miłości do Ciebie.

2019-06-17 13:28

Oceń: +51 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Dziwisz: człowiek potrzebuje Serca Chrystusa, by poznać Boga i samego siebie

Kard. Stanisław Dziwisz przewodniczył dziś uroczystościom odpustowym w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa sióstr sercanek w Krakowie. „Zranione Serce Chrystusa jest dla nas wyzwaniem, aby upodabniać nasze serca do Jego Serca, to znaczy utożsamiać się z Nim” - mówił podczas Mszy św. hierarcha.

Nawiązując do obchodzonej uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa kard. Dziwisz zauważył w homilii, że choć dla ludzkiego umysłu Bóg pozostaje niewyobrażalny, to jednak jest droga, dzięki której możemy Go poznać: droga miłości. Według niego najważniejszym przesłaniem dzisiejszego święta jest prawda o tym, że doświadczenie miłości ze strony Boga powinno zaowocować wzajemną miłością między ludźmi.
CZYTAJ DALEJ

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach religii, ale wyboru między religią a etyką

2026-09-17 07:19

[ TEMATY ]

katecheza

bp Wojciech Osial

BP KEP

Bp Wojciech Osial

Bp Wojciech Osial

Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.

Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
CZYTAJ DALEJ

Watykański kandydat do Oscarów – po raz pierwszy w historii

2026-09-17 18:35

[ TEMATY ]

film

Stolica Apostolska

Oscary

Adobe Stock

Stolica Apostolska jest współproducentem filmu, który kandyduje do dorocznej Nagrody Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej - Oscara. „Green Lava” opowiada historię młodego chłopaka z niepełnosprawnością. Werdykt Akademii zostanie ogłoszony 15 marca podczas uroczystej gali w Los Angeles.

Zrealizowane we współpracy z watykańską Dykasterią ds. Komunikacji dzieło nie kandyduje w kategorii „Najlepszy film międzynarodowy”, lecz „Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny”. „Green Lava” trwa 39 minut i przedstawia Giacomo, dzielnego młodego Włocha, cierpiącego na dystrofię mięśniową Duchenne’a, który walczy z chorobą, a jednocześnie z bólem po stracie swego brata, dotkniętego tym samym schorzeniem. Może w tym liczyć na wsparcie swej rodziny i przyjaciół.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję