Po kolei odchodzili przyjaciele Bogumiła Kobieli. Rok po sukcesie „Zezowatego szczęścia” (1960 r.) w wypadku samochodowym zginął Andrzej Munk, reżyser filmu, który „Bobkowi” przyniósł sławę. W 1967 r. pod kołami pociągu zginął Zbigniew Cybulski, przyjaciel Kobieli, pół roku później odszedł Krzysztof Komeda Trzciński, kolejny przyjaciel aktora. On sam zginął na początku lipca 1969 r., prawie 50 lat temu. Dziś Kobielę – „Bobka” – pamiętać mogą pewnie tylko starsze roczniki i miłośnicy starych filmów. Tymczasem wtedy znali go wszyscy. Był jednym z kilku najwybitniejszych aktorów swego pokolenia. Odszedł przedwcześnie, w wieku 38 lat. Ze skrawków wspomnień jego bliskich i przyjaciół oraz z fragmentów listów do najbliższych Maciej M. Szczawiński starał się sportretować aktora. Próba się powiodła. Książka „Zezowate szczęście. Opowieść o Bogumile Kobieli”, choć oparta na szczupłych źródłach, broni się, pokazuje Kobielę, jakiego nie znaliśmy.
Książka „Absurd Everestu” Denisa Urubki – bez dwóch zdań jednego z kilku najlepszych wspinaczy, himalaistów na świecie – opowiada o początkach jego przygody w najwyższych górach. Zaczął od Everestu, góry wymarzonej przez wielu i najwyższej. Odtąd Urubko – od pewnego czasu Polak, posiadacz polskiego paszportu – zdobył Koronę Himalajów i Karakorum, częścią swoich wejść zadziwił świat. I stał się tym jednym z najlepszych. Zdobycie najwyższej góry świata zmienia wielu – jego też. „Może tego jeszcze nie widać. Po wejściu na Everest już nie jestem taki jak wcześniej” – cytuje własne myśli. Spełnił marzenie, osiągnął cel, opłacił to bólem i wyrzeczeniami wielu lat. Już nie musiał... Zresztą po zdobyciu każdej trudnej góry... nie był taki jak wcześniej. I już nie musiał.
W związku z informacjami medialnymi dotyczącymi wykonania prawomocnego wyroku dotyczącego eksmisji przypominamy, że od 29 stycznia 2026 roku właścicielem nieruchomości przy ul. Warszawskiej 82 w Poznaniu jest JHM Development. Wszelkie postępowania sądowe prowadzone są na rzecz spółki JHM - czytamy na stronie internetowej archidiecezji poznańskiej.
Abp Antonio Guido Filipazzi, nuncjusz apostolski w Polsce
Bez Chrystusa nie można zrozumieć św. Franciszka, ale Franciszek pomaga nam lepiej zrozumieć Jezusa i to, jak Go naśladować – powiedział TV Faro abp Antonio Guido Filipazzi, nuncjusz apostolski w Polsce, podczas otwarcia wyjątkowej wystawy, zorganizowanej w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach. Jak relacjonuje Vatican News, z okazji 800-lecia śmierci św. Franciszka pokazano tam arcydzieła malarstwa, pochodzące m.in. ze zbiorów watykańskich.
Wystawę pod tytułem „Święci patroni codzienności. Wielcy Święci na dzisiejsze czasy” otwarto w Muzeum Diecezjalnym w Siedlcach w czwartek 3 września. Wystawa będzie czynna od 5 września do 15 grudnia 2026 roku. Szczegółowe informacje o dniach i godzinach zwiedzania można znaleźć na stronie muzeum.siedlce.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.