Reklama

Kultura

Książka

Pierwszy na Księżycu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tuż po filmie „Pierwszy człowiek” w reż. Damiena Chazelle’a pojawiła się książka Jamesa R. Hansena pod tym samym tytułem. Nieprzypadkowo: jej treść stanowiła podstawę scenariusza filmu. Książka jest pierwszą autoryzowaną biografią Neila Armstronga, który dokładnie 50 lat temu jako pierwszy człowiek stanął na Księżycu. Armstrong był opisywany jako opanowany, poważny i zaangażowany w swoją pracę. Dzięki temu wychodził bez szwanku z niebezpiecznych sytuacji: w trakcie walk w Korei, oblatywania samolotów doświadczalnych i w kosmosie.

Jego doświadczenia wywarły istotny wpływ na rozwój symulatorów NASA. Swoją wiedzę wykorzystał również przy badaniu przyczyn katastrofy wahadłowca Challenger w 1986 r. W książce najwięcej miejsca poświęcono historycznej misji Apollo 11 z 1969 r. Poznajemy kulisy przygotowań i czynności wykonywane przez pierwszych astronautów podczas lotu oraz trwającej 2,5 godziny eksploracji Księżyca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-07-16 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Premiera książki papieża Franciszka „Dzielenie się mądrością czasu”

[ TEMATY ]

książka

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Wczoraj w rzymskim Instytucie Augustianum odbyła się światowa premiera zainspirowanej przez papieża Franciszka książki "Sharing the wisdom of time". Na rynku polskim pojawi się pod tytułem „Dzielenie się mądrością czasu” 12 listopada, a już jest dostępna w przedsprzedaży w wydawnictwie WAM.

- Gdy dzieci i rodzice wchodzą na "wojenną ścieżkę", dziadkowie stają się szansą na zrozumienie. Bez seniorów dużo trudniej rodzinom, społeczeństwom, wspólnotom, światu i Kościołowi. W książce „Dzielenie się mądrością czasu” papież Franciszek bardzo "praktycznie" pokazuje, jak „odzyskać” starszych ludzi, jak skorzystać z ich doświadczenia, też z doświadczenia Polaków bogatych mądrością wielu burzliwych lat - mówi dla KAI ks. Jacek Siepsiak SJ, dyrektor Wydawnictwa WAM.
CZYTAJ DALEJ

Św. Wacław

Niedziela świdnicka 39/2016, str. 5

[ TEMATY ]

święty

Adobe.Stock.pl

św. Wacław

św. Wacław
Święty Wacław był Czechem. Jest głównym patronem naszych południowych sąsiadów, czczonym tam jako bohater narodowy i wódz. Był królem męczennikiem, a więc osobą świecką, nie duchowną, i to piastującą niemal najwyższą godność w narodzie i w państwie. Jest przykładem na to, że świętość życia jest nie tylko domeną osób duchownych, ale może być także zrealizowana na najwyższych stanowiskach społecznych. Nie mamy dokładnych danych dotyczących życia św. Wacława. Jego postać ginie w mrokach historii. Historycy wysuwają różne hipotezy co do jego życia. Jest pewne, że Wacław odziedziczył po ojcu tron królewski. Podobno był dobrym, walecznym rycerzem, co nie przeszkadzało mu być także dobrym i wrażliwym na ludzką biedę. Nie jest znana przyczyna jego konfliktu z bratem Bolesławem, który stał się jego zabójcą i następcą na tronie. Nie znamy też bliżej natury i rozwoju konfliktów wewnętrznych oraz ich związków z polityką wobec sąsiadów, które wypełniły jego krótkie rządy i które były prawdopodobnie tłem bratobójstwa. Śmierć Wacława nastąpiła 28 września 929 lub 935 r. w Starym Bolesławcu. Kult Wacława rozwinął się zaraz po jego śmierci. Ciało męczennika przeniesiono do ufundowanego przez niego praskiego kościoła św. Wita. Wczesna cześć znalazła wyraz w bogatym piśmiennictwie poświęconym świętemu. Kult Wacława rozszerzył się z Czech na nasz kraj, zwłaszcza na południowe tereny przygraniczne. Zadziwiające, że Katedra na Wawelu otrzymała jego patronat. Także wspaniały kościół św. Stanisława w Świdnicy ma go jako drugorzędnego patrona.
CZYTAJ DALEJ

Szczawno-Zdrój. Pozytywne Granie wróciło po sześciu latach

2026-09-28 20:11

[ TEMATY ]

Pozytywne Granie

Szczawno‑Zdrój

św. Jan Paweł II

Beata Mucha

Archiwum prywatne

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Schola z parafii Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju podczas Festiwalu Piosenki Chrześcijańskiej „Pozytywne Granie”. Z lewej opiekun grupy i proboszcz parafii, ks. Tomasz Zięba.

Dziesięciu wykonawców, blisko stu artystów na scenie i kilkuset słuchaczy – tak wyglądała 16. edycja „Pozytywnego Grania”. Festiwal, który 26 września zagościł w szczawieńskim amfiteatrze, połączył muzykę chrześcijańską, integrację środowisk i pamięć o św. Janie Pawle II.

Muzyka, radość i chrześcijańskie przesłanie ponownie połączyły wykonawców i publiczność. Wśród słuchaczy byli mieszkańcy Szczawna-Zdroju i okolic, goście oraz kuracjusze, którzy zatrzymywali się w amfiteatrze, by posłuchać występujących na scenie solistów, duetów i zespołów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję