Jest ich 60 milionów – tak ocenia się liczbę Polaków żyjących poza granicami ojczyzny. I stąd nazwa inicjatywy jednoczącej Polaków – Kongres 60 Milionów. W tym roku w podrzeszowskiej Jasionce, w Centrum Wystawienniczo-Kongresowym G2 Arena, odbędą się kolejne spotkania podsumowujące wpływ tej inicjatywy na współpracę między Polską a Polonią
Ideą leżącą u podstaw Kongresu 60 Milionów – Globalnego Zjazdu Polonii jest integracja środowisk polskich i polonijnych oraz zdefiniowanie aktualnego statusu i charakteru współpracy między polskimi ośrodkami biznesowymi, naukowymi i kulturalnymi w Polsce oraz za granicą.
Od pierwszej inaugurującej edycji kongresu, która miała miejsce w lutym 2018 r. w Miami na Florydzie, odbyło się kilka edycji tego wydarzenia, m.in. w Londynie, Berlinie, Buffalo i Rzeszowie. Wszystkie gromadziły blisko 400 gości. Entuzjazm uczestników świadczy o chęci integracji środowiska i pielęgnowania tradycji oraz dążenia do współpracy, która będzie napędzać krajową, a także międzynarodową gospodarkę.
Piąta w tym roku edycja Kongresu 60 Milionów odbędzie się w dniach 28-30 sierpnia w G2A Arena – Centrum Wystawienniczo-Kongresowym Województwa Podkarpackiego w Jasionce k. Rzeszowa. Zaplanowano 3 dni dyskusji, spotkań w międzynarodowym gronie i wydarzeń towarzyszących.
Reklama
Panelom dyskusyjnym będą towarzyszyć liczne atrakcje. Rzeszowską edycję kongresu zainaugurują regaty. Na Jeziorze Solińskim pięć ekip: z Polski, USA, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Francji zmagać się będzie o Puchar 60 Milionów. W drugim dniu wydarzenia Polonia będzie miała możliwość zwiedzania królewskiego miasta Krakowa. W tym dniu także odbędzie się tam Turniej Golfa o Puchar 60 Milionów. Tym razem organizatorzy wyszli z inicjatywą spotkania przedsiębiorców w Krakowie, gdzie dojdzie do tych sportowych potyczek.
30 sierpnia br. to dzień w całości poświęcony merytorycznym aspektom integracji Polaków z całego świata. Będzie możliwość udziału w kilkunastu panelach dyskusyjnych. Ich zakres tematyczny obejmie m.in. takie zagadnienia, jak: gospodarczy potencjał Polski, rynek finansowy, przedsiębiorcy polonijni, siła polskiej innowacji, studia w Polsce, promocja polskich produktów.
Rzeszowska edycja kongresu umożliwi zarówno wzmocnienie więzi polonijnych, jak i budowę międzynarodowych relacji biznesowych.
Młodzi ludzie – zapaleńcy, miłośnicy historii, pasjonaci – od ośmiu lat przywracają pamięć o pochodzącym z okresu Bitwy Łódzkiej wojennym cmentarzu w Wiączyniu Dolnym k. Łodzi. Prowadzą na nim prace inwentaryzacyjne, porządkowe, dbają o istniejące nagrobki, zapalają znicze. Wszystko po to, by nekropolia sprzed stu lat nie została zniszczona i zapomniana i by mieszkańcy Łodzi, ale też ci okoliczni, pamiętali o tym, co się wydarzyło na ich terenie. Stowarzyszenie Eksploracyjno-Historyczne „Grupa Łódź”, w skład którego wchodzą, organizuje tu akcje sprzątania kilka razy w roku. Ostatnia miała miejsce w minioną sobotę. Razem z „poszukiwaczami”, jak się ich potocznie nazywa, pracowała 7-letnia Agatka i osoby ze Stowarzyszenia Kompanja Brus.
Zajmujący ponad hektar, ogrodzony drewnianym, solidnym płotem, cmentarz wojenny, znajduje się w lesie wiączyńskim. Schowany wśród sosen i dębów, spoza których gdzieniegdzie przebłyskują promienie słońca, sprawia wrażenie pięknego, malowniczego i zapewne godnego miejsca spoczynku poległych żołnierzy. Przejmujący spokój, ale też delikatny szum drzew nadają nekropolii majestatu. To taka zapomniana perełka bliższej i dalszej okolicy. Pochowani są na nim żołnierze armii rosyjskiej i niemieckiej (w tym Polacy) polegli w listopadzie i grudniu 1914 r. w walkach tzw. Operacji łódzkiej. Oś cmentarza dzieli go na dwie części. Po lewej stronie, głównie w mogiłach zbiorowych, spoczywają żołnierze rosyjscy, po prawej niemieccy. W każdej części znajduje się aleja zakończona pomnikiem. Ufundował je znany łódzki przemysłowiec Karol Scheibler. Na początku każdej alei ulokowane są kamienne kręgi tzw. kwatery oficerskie. Początkowo miejsce spoczynku znalazło tu 798 poległych. W wyniku komasacji przeprowadzonych w latach 30. XX wieku na cmentarz ten zostali przeniesieni żołnierze pochowani w innych miejscach ówczesnej gminy Nowosolna. Obecnie spoczywa tu prawdopodobnie ok. 4 tysięcy poległych.
Gdyby nie zaangażowanie i ogromna praca osób z „Grupy Łódź”, cmentarz zapewne zatonąłby w leśnej ściółce i wyrastających gęsto drobnych drzewach i krzakach. Dziś nekropolia jest już precyzyjnie obmierzona, przygotowano też plan obiektu i zinwentaryzowano znajdujące się tu nagrobki. Ogrodzenie to także dzieło Stowarzyszenia. Jednak choć cmentarz jest zabytkiem nadal nie udało się wpisać go do rejestru. Znikome jest także zainteresowanie okolicznych mieszkańców i szkół. „Poszukiwacze” wierzą jednak, że gdy o nekropolii zrobi się głośno, gdy zostanie wydany przygotowywany właśnie folder i opracowana ścieżka edukacyjna oraz rozpropagowane lekcje historii w terenie, cmentarz zostanie dostrzeżony i przywrócona mu należna cześć.
- USA z powodzeniem przeprowadziły atak na dużą skalę wymierzony w Wenezuelę i jej przywódcę Nicolasa Maduro - poinformował prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump.
Wcześniej amerykańskie i wenezuelskie media podały, że w stolicy Wenezueli, Caracas, odnotowano w sobotę około godz. 2 nad ranem czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce) głośne eksplozje, którym towarzyszyły dźwięki przypominające przelatujące samoloty.
Leon XIV mówił o sytuacji w Wenezueli 4 listopada 2025, rozmawiając z dziennikarzami w Castel Gandolfo i wyrażając zaniepokojenie „napięciami” u wybrzeży Wenezueli między walką z handlem narkotykami a rozmieszczeniem amerykańskich marines na Karaibach, z utajnioną groźbą „zimnej wojny” - przypomina na łamach agencji ACI Stampa Andrea Gagliarducci.
Watykanista cytuje wypowiedziane wówczas słowa Ojca Świętego, który apelował o dialog, poszukiwanie właściwego sposobu rozwiązania problemów, i unikanie przemocy. Przypomina, że w latach 2021-2024 Wenezuela pozostawała bez nuncjusza, aż do 2024 r., kiedy to papież Franciszek mianował arcybiskupa Alberto Ortegi Martina nuncjuszem apostolskim w Caracas. Był on wcześniej nuncjuszem w Iraku, a następnie w Chile jako zaufany człowiek w sytuacjach skomplikowanych.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.