Reklama

Niedziela Kielecka

Wojna, wojna

Daninę krwi, daninę pierwszych przegranych walk i męczeństwa wsi złożyła ziemia kielecka 80 lat temu

Niedziela kielecka 36/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

historia

II wojna światowa

TD

Michniów, mogiła zbiorowa ofiar pacyfikacji

Michniów, mogiła zbiorowa ofiar pacyfikacji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według różnych szacunków na Kielecczyźnie w latach 1939-45 Niemcy (i podporządkowane im oddziały innych narodowości) zamordowali 112997 osób, aresztowano czasowo 83328 osób, do obozów koncentracyjnych trafiło 70276 osób, a na przymusowe roboty wywieziono do III Rzeszy 215382 osoby. Masowych egzekucji (powyżej 10 osób) Niemcy przeprowadzili 221, mordując przy tym 4300 osób.

1 września spadły pierwsze niemieckie bomby. Na eskalację emocji wśród kielczan wpływał fakt przedostawania się na teren miasta uchodźców cywilnych i wojskowych z innych terenów Polski. Już 3 września, zgodnie z zaleceniami naczelnego wodza E. Rydza-Śmigłego, należało „zebrać niezwłocznie wszystko co się da z garnizonów Radom i Kielce, zamknąć tymi siłami przejścia szosy Kraków-Radom przez Góry Świętokrzyskie i utrzymać je tak długo, aż 12 i 13 Dywizje Piechoty rozwiną się w rejonie Skarżyska. Samych Kielc nie bronić i nie angażować się w walkę na przedpolu Gór Świętokrzyskich, by nie narazić się na otoczenie i odcięcie (...)”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

4 i 5 września trwało intensywne bombardowanie Kielc. Poważnie ucierpiała miejska infrastruktura – przestały działać telefony, sieć wodociągowa oraz elektryczna. Ładunki wybuchowe eksplodowały w różnych częściach miasta, np. w pobliżu dworca kolejowego. Mieszkańcy uciekali do piwnic i prowizorycznych schronów. Podczas zrzucania bomb na kielecki dworzec miało zginąć i ucierpieć ok. 80 osób. Wieczorem, 5 września Niemcy wkroczyli do Kielc, które były już wtedy opustoszałe. Rozstrzelano grupę cywilów, ukrywających się w piwnicach w dzielnicy Cegielnia. Kolejne osoby okupant zamordował w okolicach Malikowa, 6 września w centrum miasta dokonano egzekucji następnych 7 osób, wśród nich uczniów kieleckich liceów oraz harcerzy. To był dopiero początek…

W Kielcach uruchomione zostały przejściowe obozy jenieckie, w tym przy ul. Zamkowej, gdzie natychmiast realizowano plany terroru wobec ludności cywilnej. 10 września w Kielcach zjawił się Adolf Hitler, który w dawnym Pałacu Biskupów Krakowskich w Kielcach spotkał się z miejscowym sztabem dowódczym i z żołnierzami. Towarzyszył mu m.in. Heinrich Himmler, jeden z największych zbrodniarzy w historii oraz twórca planu eksterminacji ludności żydowskiej.

55 dni Wehrmachtu

Reklama

We wrześniu 1939 r. Kielecczyzna znalazła się pod władzą oddziałów Wehrmachtu. W czasie trwania tzw. 55 dni Wehrmachtu (1 września – 25 października 1939 r.) oddziały frontowe dopuściły się wielu zbrodni na mieszkańcach wsi kieleckiej. Wkraczając do podbijanych miejscowości zabijano przypadkowo napotkanych mieszkańców. W ten sposób rozstrzelano osoby zamieszkałe we wsiach: Lelów, Ślężany, Szczekociny, Koniecpol, Wodzisław, Chmielnik, Daleszyce – Polaków katolików oraz wyznania mojżeszowego. Nierzadko po zajęciu miejscowości w celu zastraszenia mieszkańców część z nich zabijano. W Lipsku zamordowano 80 osób, w Pińczowie 50 osób, w Miechowie 30 osób. Niemcy zabijali ludność cywilną również w odwecie za napotkany opór ze strony Wojska Polskiego. Od połowy września oddziały Wehrmachtu, żandarmerii oraz policji porządkowej rozpoczęły aresztowania i rozstrzeliwania Polaków, głównie przedstawicieli inteligencji, członków formacji politycznych, społeczników, Żydów, a także polskich jeńców wojennych.

Po zakończeniu działań wojennych w Polsce Niemcy włączyły do III Rzeszy zachodnie ziemie II Rzeczypospolitej, a z jej centralnych terenów utworzyły Generalne Gubernatorstwo (GG) ze stolicą w Krakowie. GG zostało podzielone na cztery dystrykty: warszawski, krakowski, lubelski i radomski, w 1941 r. dołączono dodatkowy dystrykt – Galicja. Dystrykt radomski składał się z 10 powiatów: Busko, Jędrzejów, Kielce, Końskie, Opatów, Radom, Radomsko, Starachowice, Piotrków i Tomaszów Mazowiecki.

Akty represji

Najczęściej aktom represji nie nadawano nawet pozorów proceduralnych. – Często stosowano odpowiedzialność zbiorową. Powoływano się wówczas na łamanie zarządzeń administracji niemieckiej oraz udzielanie pomocy osobom, które działały na niekorzyść III Rzeszy, np. partyzantom, sabotażystom, Żydom – wyjaśnia Ewa Kołomańska, kierownik Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie. – Na wsiach zapanował potworny strach, co potwierdzają kroniki, np. kronika Bodzentyna, czy kroniki parafialne Wzdołu Rządowego lub Tarczka. Jak zapisali ich autorzy [księża, przyp. red.] , ludzie masowo chronili się w kościołach, odbywali wielogodzinne spowiedzi z całego życia, uciekali od szlaków głównych, przemieszczając się bocznymi traktami – dodaje Kołomańska.

Reklama

Pierwszym pretekstem do aktów terroru dokonanych przez Niemców na terenie Kielecczyzny była działalność Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego mjr. Henryka Dobrzańskiego „Hubala”.

Do szeregu niemieckich działań represyjnych należały również łapanki i wywózki do obozów koncentracyjnych. Pojawiła się także nowa forma pracy przymusowej w Baudienst (służbie budowlanej). Władze niemieckie zarządziły także wysiedlenia ludności wiejskiej. Częstym pretekstem do aresztowania lub rozstrzelania był również zarzut posiadania broni. Chłopi, jako grupa społeczna stanowili znaczny odsetek osadzonych w aresztach i więzieniach niemieckich. Represje na wsi kieleckiej rozpoczęte jeszcze w 1939 r. i trwały w różnym natężeniu do 1945 r.

– Niemcy w pierwszym okresie wojny niszczyli budynki administracji publicznej, w tym szkoły, kościoły, synagogi. Te informacje także zachowały się w relacjach ludności wiejskiej – mówi E. Kołomańska.

Bp Kaczmarek przyjmuje kapłanów

Ówczesny rektor seminarium duchownego ks. Jan Jaroszewicz pisał w Kronice seminaryjnej: „W ciągu trzech tygodni zalana została cała Polska, wojsko w niewoli, dowództwo (niestety) w ucieczce za granicą, niepodległość pogrzebana”. Bp Czesław Kaczmarek wezwał wówczas mieszkańców diecezji do przyjmowania rodaków wypędzonych z terenów włączonych do Rzeszy. Pisał w listach pasterskich: „Przychodzi do was Jezus Chrystus z Pomorza i Poznania, przychodzi z Kujaw i Mazowsza, ze Śląska i ze wschodnich ziem (…)”. Z terenów wcielonych, także z ziem wschodnich, do diecezji kieleckiej przybyło ponad 240 kapłanów, których biskup przydzielił do parafii diecezji. Przyjął także grupę kapłanów unickich, represjonowanych na Wschodzie przez władze sowieckie. Sam, po zajęciu przez Niemców gmachu seminaryjnego, dzielił mieszkanie ze studiującymi klerykami. Wtedy właśnie do seminarium w Kielcach przyjęto 86 alumnów z seminariów zamkniętych, przygarnięto także jednego Żyda. Pasterz kielecki zaangażował się we wspomaganie antyniemieckiego podziemia, mianował kapelanów, wspomagał podziemne szkolnictwo, w tym wyższe.

Na Kielecczyźnie i w diecezji kieleckiej fakty te zostały w większości upamiętnione, choć wiele z nich czeka jeszcze na kwerendę historyków, np. w zakresie pomocy świadczonej przez Polaków ludności żydowskiej oraz rzetelnego zbadania czynów haniebnych wobec żydowskich sąsiadów. – Na pewno konieczne jest dokładne zbadanie zagadnień związanych z odpowiedzialnością niemiecką, imiennego rozpoznania sprawców. Jeśli na posterunku było np. 10 Niemców, z nazwiska znamy 3-4. Kwerendę źródeł należy wykonać w Niemczech – mówi dr Tomasz Domański, z kieleckiej Delegatury IPN. Historyk wskazuje także na konieczność gruntownego zbadania życia codziennego podczas okupacji, czy działalności policji granatowej.

Korzystałam m.in. z: opracowania Katarzyny Jedynak (Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie); ks. D. Wojciechowskiego, „Księża niezłomni, diecezja kielecka”; źródeł własnych.

2019-09-03 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Guzdek w rocznicę wojny: Sadźmy drzewa braterstwa i przebaczenia, przyjaźni i solidarności!

[ TEMATY ]

bp Józef Guzdek

II wojna światowa

Gagorski/pl.wikipedia.org

„Pamiętając o wydarzeniach z przeszłości budujmy przyszłość na fundamencie prawdy. Jeśli jednak pragniemy, aby między narodami Europy i świata wyrósł las pokoju i pojednania, sadźmy drzewa braterstwa i przebaczenia, przyjaźni i solidarności” - napisał w przesłaniu do wiernych Ordynariatu Polowego bp Józef Guzdek. Ordynariusz Wojska Polskiego zachęca w przesłanym do KAI przesłaniu do modlitwy w intencji ofiar II wojny światowej, największego w dziejach konfliktu zbrojnego.

Biskup Guzdek przypomniał, że we wrześniu 1939 r. Polska została brutalnie napadnięta przez agresję hitlerowskich Niemiec z zachodu oraz komunistycznej Rosji ze wschodu. Zwrócił uwagę, że symbolami ofiary żołnierzy i ludności cywilnej tego czasu są Westerplatte i Wieluń.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Papież pojedzie do Asyżu. Kiedy?

2026-10-06 15:00

[ TEMATY ]

Asyż

Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Leon XIV weźmie udział w zakończeniu dorocznego międzynarodowego spotkania modlitewnego w intencji pokoju, organizowanego przez Wspólnotę św. Idziego (Sant’Egidio). Odbędzie się ono w dniach 25-27 października w Asyżu, z udziałem 5 tys. osób, w 40. rocznicę modlitwy przedstawicieli religii świata, zwołanego w 1986 roku przez św. Jana Pawła II. Hasłem tegorocznego wydarzenia będą słowa: „Pokój rozbrojony i rozbrajający”, często używane przez Leona XIV.

Zapowiadając asyskie spotkanie na konferencji prasowej w Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej Marco Impagliazzo, przewodniczący Wspólnoty Sant’Egidio, podał, że papież przyjedzie do miasta św. Franciszka w godzinach popołudniowych. Spotka się najpierw z niektórymi uczestnikami wydarzenia. Następnie w dolnej bazylice św. Franciszka będzie przewodniczył modlitwie chrześcijan wraz z prawosławnym patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem i innymi zwierzchnikami Kościołów. Papież i patriarcha wygłoszą medytacje. W tym czasie w 13 miejscach Asyżu odbędą modlitwy wyznawców 13 innych religii. Wszyscy zgromadzą się z kolei na placu przed bazyliką, gdzie wokół Leona XIV zasiądzie 80 przedstawicieli wyznań chrześcijańskich i innych religii. Powita ich założyciel Wspólnoty św. Idziego. Swe przesłanie wygłosi papież. „Różni zwierzchnicy religijni zastanawiają się jeszcze, czy także oni zwrócą się do świata z własnym przesłaniem” - poinformował Impagliazzo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję