„Ad Astra” Jamesa Graya należy – obok obrazów „Grawitacja” czy „Interstellar” – do tej grupy filmów sf z ostatnich lat, których gatunek nie musi się wstydzić. Niezły budżet, gwiazdorska obsada, dobre zdjęcia i efekty oraz niegłupie przesłanie powiązane z nie najgorszym scenariuszem – to cechy filmów ze wspomnianej grupy. „Ad Astra” nie ma skomplikowanej fabuły, jednak narracja głównego bohatera pomaga się odnaleźć w niektórych zawiłościach. Roy McBride miał kilkanaście lat, gdy jego ojciec wyruszył w Kosmos, skąd nie wrócił. 20 lat później dorosły Roy podąża śladami ojca, także po to, aby ocalić ludzkość przed zbliżającą się katastrofą, a wyprawa okazuje się dla niego formą terapii. Choć w filmie występuje kilka uznanych gwiazd (Tommy Lee Jones, Liv Tyler, Donald Sutherland), jest to kino jednego aktora. Brad Pitt jest świetny w roli Roya – to pewniak jako kandydat do filmowych nagród. Sam film – już nie, o czym przesądzają błędy w próbie budowania napięcia.
Młodzież wraz z duszpasterzami uczestniczącymi w ostatnim przed wakacjami spotkaniu #wjedności w Bielawie.
Ostatnie w tym roku szkolnym spotkanie młodzieży i służby liturgicznej z cyklu #wjedności zgromadziło w Bielawie uczestników z różnych części diecezji. Tym razem motywem przewodnim była przyjaźń – ta między ludźmi i ta najważniejsza, z Bogiem.
Czwarte i zarazem finałowe spotkanie #wjedności odbyło się w piątek 19 czerwca w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bielawie. Po wcześniejszych wydarzeniach w Świdnicy, Wałbrzychu i Kłodzku młodzież ponownie spotkała się na wspólnej modlitwie, konferencji i integracji.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
W Puźnikach, na zachodzie Ukrainy, rozpoczął się w poniedziałek drugi etap poszukiwań zbiorowych pochówków Polaków, zabitych przez ukraińskich nacjonalistów w 1945 roku – poinformował PAP prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego.
- Poszukujemy szczątków około 90 osób. Prace potrwają około tygodnia – wyjaśnił naukowiec, który kieruje pracami po stronie polskiej.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.