Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Jubileusz Legionu Maryi

Obchody jubileuszowe związane z 30-leciem obecności Legionu Maryi na Zamojszczyźnie odbyły się w sobotę 12 października

Niedziela zamojsko-lubaczowska 43/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

jubileusz

Legion Maryi

Ks. Krzysztof Hawro

W czasie drugiej części uroczystości wysłuchano m.in. historii Legionu Maryi

W czasie drugiej części uroczystości wysłuchano m.in. historii Legionu Maryi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miejscem jubileuszowych uroczystości była parafia Matki Bożej Królowej Polski w Zamościu, gdzie Mszy św. przewodniczył pasterz naszej diecezji, bp Marian Rojek, który wygłosił okolicznościową homilię.

Kaznodzieja pytał zebranych, czy są ludźmi szczęśliwymi. Eucharystię poprzedziła wspólna modlitwa różańcowa. Na zakończenie Eucharystii bp Marian Rojek dokonał wręczenia okolicznościowego medalu za dzieło ewangelizacji, przyznanego na wniosek Rady Ruchów i Stowarzyszeń Katolickich w naszej diecezji. Medal otrzymała prezydent Komicjum Legionu Maryi Jadwiga Nowak, a okolicznościową laudację odczytała Maria Gmyz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Wymiar czasu zależy od której strony się patrzy: od ludzkiej to jest kawałek drogi. Trzydzieści lat to są różne doświadczenia, różne osoby, różne wydarzenia, i myślę, że przy takiej okoliczności człowiek sobie to wszystko przypomina. To na pewno jest okazja, by Panu Bogu podziękować, przede wszystkim za te owoce duchowe, jakie się dokonywały w sercu tych ludzi, którzy są legionistami, i również za owoce, które potem można było dostrzec, zauważyć, o których może nawet sami nie wiemy – wskazał Ksiądz Biskup w rozmowie z Katolickim Radiem Zamość.

Wszystko jest z łaski Bożej

Od samego początku Legionowi Maryi w naszej diecezji duchowo towarzyszy ks. prał. Zdzisław Ciżmiński.

Reklama

– „Ciebie Boga wysławiamy” – to jest hasło naszego dzisiejszego święta 30-lecia istnienia Legionu Maryi na ziemi zamojskiej. Uświadamiamy sobie, że to jest wielka łaska Boża. Ja już 33 lata należę do Legionu Maryi; należałem do niego jeszcze w lubelskiej archidiecezji. Trzydzieści lat temu zaczynało się od kolegiaty, gdzie powstały dwa prezydia. Teraz mamy ponad 70 prezydiów w diecezji i ponad siedmiuset aktywnych legionistów i ok. tysiąca trzystu wspierających – wskazał ks. Ciżmiński.

By zanieść Chrystusa

Druga cześć spotkania odbyła się w sali duszpasterskiej w Dolnym Kościele. Na tę część złożyły się świadectwa i wspomnienia osób od lat należących do Legionu Maryi.

– We wprowadzeniu do książki kard. Konrada Krajewskiego „Zapach Boga” czytamy takie słowa: „Często mówi (kard. Krajewski): Żyj tak, aby ludzie pytali cię o Boga… tam, gdzie zanosisz Jezusa, tam jest centrum świata. Nie ma nieważnych miejsc i torów. Zanieś Chrystusa tam, gdzie może nie dotrzeć żadna siostra zakonna i ksiądz”. Bez cienia wątpliwości, słowa te należy odnieść do sióstr i braci zrzeszonych w Legionie Maryi, który jako stowarzyszenie ludzi świeckich obecny jest na świecie od 98 lat, z czego trzydzieści lat to obecność Legionu Maryi na Zamojszczyźnie, najpierw w ramach diecezji lubelskiej, a od 1992 r. diecezji zamojsko-lubaczowskiej – wskazał prowadzący tę część ks. Hawro.

Powrót do początków

Reklama

Świadectwem o początkach Legionu Maryi na Zamojszczyźnie podzieliła się s. Julia Rodzik, która wskazała, że bez łaski Bożej Legion Maryi by się nie rozwinął. Podziękowała też biskupom i kapłanom, którzy na przestrzeni tych lat wspierali duchowo rozwój stowarzyszenia. Przywołała również przykład życia Anatola Kaszczuka i początki Legionu Maryi w Zamościu. – Lata 80. XX wieku były takim punktem, kiedy Legion Maryi zaczął istnieć na nowo. U nas zaczęło się to od momentu nominacji ks. Zdzisława Ciżmińskiego na rektora kościoła św. Katarzyny – wskazała s. Julia Rodzik.

Głos zabrała również Klara Conolly-Pater z Irlandii, która jako młoda dziewczyna przybyła do Polski, by pomóc w rozwoju Legionu Maryi. Podkreśliła wielką życzliwość ówczesnego biskupa lubelskiego Bolesława Pylaka, który był otwarty na rozwój Legionu Maryi w diecezji. Zachęciła zebranych, by wszystko uczynić dla Maryi, skoro nas wybrała do Legionu.

Kapłan a Legion Maryi

Ważną częścią spotkania były świadectwa kapłanów, którzy na swojej kapłańskiej drodze spotkali Legion Maryi. Wśród dających świadectw znaleźli się: ks. Stanisław Mizak, ks. Aleksander Kustra, ks. Bogdan Jaworowski i ks. Michał Maciołek.

Ks. Stanisław Mizak opowiedział o początkach Legionu Maryi w Łaszczowie, gdzie po zamojskiej kolegiacie powstało drugie prezydium. Przypomniał też, jak wyglądały pierwsze legionowe apostolaty w Łaszczowie. Z kolei ks. prał. Aleksander Kustra nawiązał do objawień w Kibeho, w których Matka Boża poleciła wizjonerce wstąpienie do Legionu Maryi. Samo stowarzyszenie, jakim jest Legion Maryi, porównał do ewangelicznej Marii, siostry Łazarza, która obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.

Historia i świadectwa

Reklama

Po słowach wypowiedzianych przez kapłanów przyszedł czas na prezentację poszczególnych kurii Legionu Maryi, na co złożyło się przypomnienie krótkiej historii i świadectwo jednego z legionistów. Kolejność prezentacji związana była z historią powstawania poszczególnych kurii. Jako pierwsza zaprezentowała się Kuria Matki Bożej Opieki z Zamościa. Następie zaprezentowane zostały Kurie Matki Bożej Tomaszowskiej z Tomaszowa Lubelskiego, Kuria Matki Bożej Dobrej Rady z Zamościa, Kuria Matki Bożej Królowej Rodzin z Lubaczowa, Kuria Matki Bożej Różańcowej z Hrubieszowa, Kuria Matki Bożej Częstochowskiej z Biłgoraja, Kuria Matki Bożej Królowej Pokoju z Tomaszowa Lubelskiego, Kuria Matki Bożej Panny Wiernej z Jarosławia (archidiecezja przemyska) i Kuria Matki Bożej Nieustającej Pomocy z Biłgoraja.

„Córuś, organizuj Jerycho”

Trudno sobie wyobrazić Legion Maryi bez modlitwy różańcowej, dlatego jako stowarzyszenie ludzi świeckich podejmujących formację podczas cotygodniowych spotkań, trwających na modlitwie różańcowej i podejmujących apostolat wśród ludzi potrzebujących, Legion Maryi wpisuje się w trwające Diecezjalne Jerycho Różańcowe.

Okolicznościowy referat poświęcony temu zagadnieniu wygłosiła s. Zofia Szczur, która wspominając pierwszego polskiego legionistę Maryi, br. Anatola Kaszczuka przywołała jego słowa: „Córuś, organizuj Jerycho”.

Po referacie przyszedł czas na wspólną modlitwę z legionowej tesery. Katenę Legionu Maryi poprowadził ks. Krzysztof. Po modlitwie przyszedł czas na podsumowanie oraz wyrażenie wdzięczności wszystkim, którzy przyczynili się do organizacji uroczystości. Podsumowania dokonał ks. prał. Zdzisław Ciżmiński. Modlitwy końcowe Legionu Maryi i błogosławieństwo, którego udzielił wszystkim ks. Michał Maciołek, kanclerz kurii diecezjalnej, zakończyły oficjalną część spotkania. Wielu uczestników skorzystało z okazji i oglądało kroniki legionowe i okolicznościową wystawę o działalności i historii Legionu Maryi na Zamojszczyźnie. Podczas agapy legioniści dzielili się swoimi przeżyciami, a trwające między nimi rozmowy stały się źródłem nieopisanej radości i siły, potrzebnej do dalszego apostolatu.

Na drogach maryjnej pobożności

Legion Maryi jest stowarzyszeniem ludzi świeckich, których celem jest głoszenie chwały Bożej, wspieranie Kościoła na polu ewangelizacyjnym i dążenie do osobistej świętości poprzez modlitwę i pracę apostolską w duchu zawierzenia i pod przewodnictwem Najświętszej Maryi Panny. Każdy, kto czuje w sobie pragnienie takiej drogi, jest zaproszony, by wstąpić do Legionu Maryi i służyć wiernie pod Jej sztandarem.

2019-10-22 13:00

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy Legion Maryi ma sens?

Niedziela zamojsko-lubaczowska 50/2024, str. I

[ TEMATY ]

Legion Maryi

Danuta Górna

Procesja różańcowa do kapliczki św. Antoniego Padewskiego w Trzęsinach

Procesja różańcowa do kapliczki św. Antoniego Padewskiego w Trzęsinach

Sługa Boży Frank Duff, założyciel Legionu Maryi doskonale rozumiał rolę Maryi i Kościoła w planie zbawienia oraz misję ewangelizacyjną osób świeckich.

Frank Duff z pochodzenia Irlandczyk, skromny i pełen pogody ducha człowiek był przekonany, że wszyscy ludzie są powołani do świętości, a dzięki katolickiej wierze mamy wszystkie środki żeby ją osiągnąć. Gdy poznał Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny św. Ludwika Marii de Monfort oddał się Maryi i włączył w misję ewangelizacyjną Kościoła osoby świeckie zakładając Legion Maryi. Pragnął, by poprzez apostolat modlitwy i czynu pod kierunkiem kapłana legioniści wzrastali duchowo i przybliżali królowanie Chrystusa poprzez Maryję. Pragnął, by Maryja była bardziej znana i miłowana. Pozostawił legionistom zadanie: nieść światu Maryję. We wszystkich objawieniach maryjnych Maryja prosi o odmawianie różańca. To z różańcem w ręku legioniści podejmują apostolat czynu. Działają razem, we wspólnocie. Chcą być wierni duchowi Legionu Maryi. Na nowo uczą się pokory, cierpliwości, posłuszeństwa Kościołowi, odwagi i mądrości. Bo kochać Maryję i Kościół Chrystusowy znaczy ciągle na nowo powstawać ze swoich upadków.
CZYTAJ DALEJ

Objawienia Serca Jezusowego św. Małgorzacie Marii

2026-06-13 21:06

[ TEMATY ]

Najświętsze Serce Jezusa

Adobe Stock

Francuzka Małgorzata Maria Alacoque, piękna, pełna życia córka królewskiego sędziego i notariusza, jako niespełna 24-letnia dziewczyna w 1671 roku wstąpiła do klasztoru sióstr Wizytek w Parayle-Monial. Wkrótce cały świat miał poznać niezwykłe objawienia, jakich doznawała w klasztornej kaplicy podczas adoracji Najświętszego Sakramentu lub po przyjęciu Komunii Świętej. Wizytka i wizjonerka z Paray-le-Monial jest dziś znana jako najważniejsza spośród wszystkich krzewicieli kultu Serca Jezusowego. To właśnie przed nią Pan Jezus odsłonił najskrytsze tajemnice swego Serca.

Podczas pierwszego z serii czterech wielkich objawień, które miało miejsce 27 grudnia 1673 roku, kiedy Kościół wspomina św. Jana Ewangelistę, s. Alacoque poznała miłość Najświętszego Serca Jezusowego do ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Papież u grobu św. Augustyna: Powróćmy do tego, co najważniejsze

2026-06-20 16:44

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV pielgrzymował dziś do grobu św. Augustyna w Pawii. Podkreślił, że święty ten przypomina nam o prymacie życia wewnętrznego. Ma to zastosowanie również do współczesnego Kościoła, który pośród różnorakich kryzysów musi się skupić na tym, co najważniejsze, czyli na Chrystusie.

Św. Augustyn zmarł w Hipponie w 430 r. Jego doczesne szczątki zostały zabrane przez biskupów uciekających przed Wandalami z Afryki na Sardynię. Tam wpadły w ręce muzułmanów, od których za dużą sumę wykupił je król Longobardów Flawiusz Liutprand. W 724 r. sprowadził je do Pawii, stolicy swego królestwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję