Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cel celów rządu

Względnie ambitne było trwające 75 min exposé, z którym wystąpił w Sejmie premier Mateusz Morawiecki. Inne chyba nie mogło być, jeśli się weźmie pod uwagę zbliżające się spowolnienie w światowej gospodarce, które najpewniej obejmie także Polskę. O nim premier nie mówił. – Naszym głównym celem, celem celów jest zbudowanie Polski jako najlepszego miejsca do życia w Europie, państwa codziennej normalności, dobrobytu oraz spokoju na ulicach i na jej granicach – powiedział. W obliczu globalnych wyzwań liczy na współpracę wszystkich sił politycznych. – Dla Polski, dla rozwoju, w imię normalności – podkreślił.

Morawiecki zapowiedział wzrost wynagrodzeń dla nauczycieli, dostosowanie szkolnictwa do wymagań współczesnej gospodarki, modernizację szkół, a także wprowadzenie programu bezpiecznej infrastruktury drogowej, a w jego ramach współfinansowanie bezpiecznych chodników, wysepek i rond, stworzenie możliwości poruszania się buspasem, gdy w samochodzie są minimum 4 osoby, zaostrzenie karania pijanych kierowców.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Szef rządu zapowiedział dalsze wzmacnianie rodziny i docenienie pracy kobiet przez zrównanie płac obu płci, kontynuowanie wypłat 13. emerytury, większą dbałość o aktywność seniorów, rozbudowę domów seniora. Różnorodne programy wsparcia i ochrony rodziny mają być osią polityki jego rządu. Morawiecki oświadczył, że chciałby, aby powstały i zaczęły działać strategie: demograficzna i wielkiego powrotu Polaków do ojczyzny. – Możemy być za 20 lat znacząco większym narodem – powiedział.

Julian Kostrzewa
Więcaj na temat exposé premiera na str. 36.

E-obywatele

Już ponad 2 mln osób ma e-dowody – informuje resort cyfryzacji. Co trzecia z nich, odbierając dokument, aktywowała bezdotykowy chip, który umożliwia elektroniczne podpisywanie dokumentów lub korzystanie z automatycznych bramek na lotniskach. E-dowód to dowód osobisty z warstwą elektroniczną, dzięki której jego właściciel może komunikować się elektronicznie z administracją publiczną. To ona sprawia, że e-dowód umożliwia m.in. zalogowanie się do ePUAP czy elektroniczne podpisywanie dokumentów. O wydanie go można się starać od marca br.

jk

Chcą przerw

Muzułmanie studiujący w Toruniu chcą przerw na modlitwę i dostosowania ich planu zajęć do jej terminarza. Sprawę zgłosili studenci z Indonezji. – Jeśli chodzi o przerwy, raczej nie widzimy możliwości ich wprowadzenia, utrudniałoby to pracę uczelni – powiedziała Ewa Walusiak-Bednarek z zespołu prasowego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Jak zaznaczyła, możliwe jest natomiast wygospodarowanie miejsca na modlitwę, ale raczej byłoby to miejsce o charakterze ekumenicznym, dla różnych wyznań. Na UMK w Toruniu studiuje 140 muzułmanów. Muzułmanin powinien się modlić 5 razy dziennie, ale jeśli obowiązki i regulaminy na to nie pozwalają, muzułmańscy studenci mogą się pomodlić po zajęciach.

wd

Oczekiwana współpraca

Reklama

Jak wynika z badania pracowni Social Changes, Polacy oczekują w tej kadencji Sejmu lepszej współpracy opozycji z rządem. Chce tego ponad jedna trzecia rodaków. Zwolenników zaostrzenia kursu wobec władzy jest teraz trzykrotnie mniej. Zdaniem 13 proc. ankietowanych, „w tej kadencji opozycja powinna tak samo współpracować z rządem jak w poprzedniej”. 41 proc. badanych nie ma zdania w tej sprawie. Badanie potwierdza, że Polacy są zmęczeni dużą intensywnością konfliktu politycznego i, przynajmniej deklaratywnie, oczekują złagodzenia napięcia w kraju.

jk

Polska specjalność

Drugie z rzędu zwycięstwo reprezentantki Polski w finale Eurowizji Junior 2019 pokazuje, że staje się to polską specjalnością. Wygrała Viki Gabor. 12-letnia Wiktoria, mieszkająca w Krakowie, od początku miała spore szanse, by powtórzyć wielki sukces Roksany Węgiel z ubiegłego roku – Polska była wymieniana w gronie faworytów do zwycięstwa. Jej utwór „Superhero” cieszył się największą popularnością wśród słuchaczy.

jk

Nie ma zgody

Polacy nie chcą podwyższenia wieku emerytalnego. O sprawie znów zrobiło się głośno po słowach jednego z ważniejszych polityków PO, który powiedział, że wiek należy podnieść. Z badań SW Research jasno wynika, że ponad połowa Polaków (51,2 proc.) sobie tego nie życzy, a zgadza się jedynie 16,6 proc. badanych. Co ciekawe, aż 22,6 proc. respondentów stwierdziło, że wiek emerytalny należy jeszcze obniżyć.

jk

2019-11-26 12:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Papież, setki dzieci i Różaniec o pokój

2026-10-01 11:21

[ TEMATY ]

różaniec

modlitwa o pokój

Papież Leon XIV

setki dzieci

Vatican Media

Papież Leon XIV modli się na różańcu

Papież Leon XIV modli się na różańcu

Październik to tradycyjnie miesiąc modlitwy różańcowej. 1 października o godz. 18.00 ok. tysiąc dzieci z Rzymu będzie modlić się w Ogrodach Watykańskich razem z Papieżem na Różańcu w intencji pokoju. Wspólna modlitwa przy Grocie Lourdes zainauguruje inicjatywę „Milion dzieci modli się na różańcu”. Jej organizatorem jest Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN). Zapraszamy do śledzenia transmisji z tego wydarzenia w mediach watykańskich.

Gdy Leon XIV odwiedził Lourdes w czasie podróży apostolskiej do Francji, zachęcił wiernych by w październiku odmawiali Różaniec Święty „w szczególnej intencji ustania wojen i nastania pokoju między ludami pozostającymi w konflikcie”. Prosił też by tej modlitwie towarzyszyły
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję