W ramach obchodów 101. rocznicy obrony Lwowa ulicami Wrocławia przeszedł Marsz Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. Marsz poprzedziła Eucharystia, którą w kościele pw. Świętej Rodziny sprawował ks. Piotr Jakubuś.
– Naród polski zjednoczony z Jezusem Chrystusem i jego nauką, od ponad tysiąca lat jest wierny Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie. Wydobywając z pamięci wydarzenia z historii naszej umiłowanej ojczyzny uświadamiamy sobie, że wielokrotnie przechodziła drogę krzyżową do zmartwychwstania wolności – mówił w homilii ks. Piotr Jakubuś. Kapłan dodał, że Polacy zawsze wiedzieli, że w obronie najwyższych wartości należy podejmować maksymalne ryzyko. – Właśnie dzisiaj w sposób szczególny pragniemy wyrazić wdzięczność tym, którzy nie tylko żyli i pracowali dla swojego kraju, ale nade wszystko oddali dla niego to, co mieli najcenniejsze, swoje życie – nauczał.
Po Mszy św., w duchu zadumy i wdzięczności wyruszono ulicami wrocławskiego Sępolna na cmentarz Świętej Rodziny, gdzie na pomniku Obrońców Lwowa złożono wieńce i kwiaty.
Wierni Kościoła rzymskokatolickiego we Lwowie obchodzą Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki przewodniczył dzisiaj Mszy sprawowanej w miejscowej katedrze i poprowadził procesję eucharystyczną ulicami miasta.
W liście przygotowującym wiernych do świętowania Bożego Ciała abp Mokrzycki prosił o ożywienie wiary w obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Trzeba pokazać dziś światu, który bardziej ufa sobie niż Bogu, że bez Boga człowiek nic nie może uczynić. Tylko Jego obecność jest gwarancją zbawienia.
Spotkanie papieża i rodzin ofiar pożaru w klubie Crans-Montana
Leon XIV napisał przesłanie do rodzin ofiar pożaru w szwajcarskim klubie Crans-Montana, do którego doszło przed miesiącem. „Jezus naprawdę zmartwychwstał. Na tym opiera się nadzieja, że pewnego dnia znów zobaczycie tych, których utraciliście; nadzieja, że także tutaj, na ziemi, wzejdzie dla was nowy dzień i że radość powróci do waszych serc” - napisał Papież.
W miesiąc po tragedii w Crans-Montana, rodziny ofiar zebrały się katedrze w Sionie, aby upamiętnić swych bliskich, którzy zmarli w wyniku pożaru. Papież napisał w przesłaniu, że z głębokim wzruszeniem zwraca się do zgromadzonych w cierpieniu i bólu. „Pragnę po prostu wyrazić wam moją bliskość i czułość, a także bliskość i czułość całego Kościoła, który swoją matczyną obecnością pragnie - na ile to możliwe - dźwigać wraz z wami ten ciężar i modli się do Pana Jezusa, aby podtrzymywał waszą wiarę w tej próbie” - napisał Ojciec Święty.
Resort edukacji szykuje się do zmiany statusu edukacji zdrowotnej na przedmiot obowiązkowy. Rozważa przy tym ustępstwa i modyfikacje. Decyzje w tej sprawie mają zapaść przed końcem marca – poinformował dziś „Dziennik Gazeta Prawna”.
Zgodnie z najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa, ale z jej programu będą wyłączone zagadnienia dotyczące ,,wychowania seksualnego”. Te miałyby być nieobowiązkowe. Samo wyłączenie treści dotyczących seksualności to za mało – wskazał analityk Instytutu Ordo Iuris, Marek Puzio. Radca prawny podkreśla, że budzące sprzeciw rodziców ideologiczne treści pojawiają się także w innych obszarach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.