Reklama

Niedziela w Warszawie

Prawie jak w Betlejem

Dom Samotnej Matki w Chyliczkach jest żywym Betlejem, bo tu kobieta w stanie błogosławionym i z noworodkiem znajdzie schronienie i pomoc.

Niedziela warszawska 51/2019, str. I

[ TEMATY ]

jasełka

dom samotnej matki

Chyliczki

Archiwum DSM

Jasełka zorganizowane przez podopieczne Domu Samotnej Matki

Jasełka zorganizowane przez podopieczne Domu Samotnej Matki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dla Boga, który stał się człowiekiem, nie było miejsca w betlejemskiej gospodzie. Matka Boża musiała przywitać maleńkiego Jezusa w szopie, a właściwie w grocie skalnej pośród zwierząt. Sytuacja była dramatyczna, bo przecież można to porównać do tego, jakbyśmy dziś rodzącą kobietę wysłali do obory. – Obecnie jest inaczej, bo dzięki zaangażowaniu Kościoła i wielu ludzi dobrej woli potrzebująca kobieta znajdzie u nas schronienie – mówi s. Lucjana, przełożona Domu Samotnej Matki.

W domu przebywa zwykle kilka kobiet w ciąży bądź z noworodkami, które z różnych przyczyn nie mają gdzie indziej schronienia.– Dosyć często są to osoby, które są bezdomne, albo nie mają stałego miejsca. Do tego muszą uciekać przed ojcami dzieci i swoimi partnerami – mówi s. Lucjana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ich historie są bardzo różne. Życie pisze takie scenariusze, że człowiek sam, by tego nie wymyślił. Wspólnym mianownikiem dla nich wszystkich jest rozwijające się życie pod sercem matki. – Ten dom został otwarty, gdy w Polsce komuniści wprowadzili aborcję na życzenie. W ten sposób Kościół starał się ratować dzieci i ich matki przed aborcyjnym dramatem – mówi ks. dr Marcin Szczerbiński, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Warszawskiej.

Reklama

Dom w Chyliczkach został założony w 1958 r., a od 30 lat prowadzą go siostry ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. Nie wiadomo ile dzieci udało się ocalić w PRL-u przed aborcją, bo ze względów bezpieczeństwa nie prowadzono statystyk. – Ale przez ostatnie 30 lat mieszkało u nas ponad tysiąc kobiet w ciąży, którym udało się pomóc. Teraz naszą misją jest głównie ochrona miłości macierzyńskiej, by kobiety nie porzucały swoich dzieci – mówi s. Lucjana.

Kiedyś dom przyjmował tylko kobiety w zaawansowanej ciąży, a teraz przyjmujemy wszystkie nawet we wczesnym stadium rozwoju dziecka. Po porodzie kobiety z dziećmi mogą pozostać przez rok. W tym czasie uczą się opieki nad potomstwem. Dom jest dziełem charytatywnym Archidiecezji Warszawskiej, która m.in. w celu jego wsparcia założyła Fundację Blisko Rodziny, która pozyskuje środki od darczyńców i sponsorów. – Uczymy kobiety, by jak najwięcej zaoszczędziły przez czas pobytu u nas, by miały środki finansowe, np. na wynajęcie skromnego mieszkania – podkreśla s. Lucjana.

Święta Bożego Narodzenia są wyjątkowym czasem w Domu Samotnej Matki. Dla sióstr posługujących w tym miejscu to wyjątkowe rekolekcje i czas formacji, bo dom chroni życie tych, dla których stał się człowiekiem Jezus Chrystus. Przecież był tak samo maleńki i bezbronny, jak te dzieci z Chyliczek. – Dom Samotnej Matki jest takim naszym małym Betlejem, żywą ikoną Bożego Narodzenia, bo tu także rozwija się nowe życie oraz macierzyństwo. W tym miejscu matki uczą się kochać swoje dzieci i odzyskują należną godność kobiety – mówi ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik archidiecezji warszawskiej.

2019-12-19 13:32

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ona dzieje się za drzwiami wielu domów

– Gdybym była bita, z siniakami, podbitym okiem, to każdy by uwierzył, ale skoro uciekłam od przemocy psychicznej, po której nie ma śladu, prawie każdy niedowierza – przerażające jest to, co mówi jedna z mam przebywających w Domu Samotnej Matki

Bo nadal w mentalności ludzi, także wielu urzędników, maltretowana bez śladu, to jakby nie doświadczająca przemocy. Jej historia jest aż niewiarygodna. Ale przecież się zdarzyła.
CZYTAJ DALEJ

Syn Człowieczy „będzie cierpiał od nich”

2026-07-10 09:11

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Perykopa przenosi czytelnika w sam środek procesu sądowego, który rozegrał się na dziedzińcu świątyni jerozolimskiej na początku panowania Jojakima (ok. 609/608 przed Chr.), a więc w chwili, gdy po śmierci Jozjasza rozwiały się nadzieje związane z jego reformą. Rozdział 26 stanowi narracyjną paralelę do tzw. mowy świątynnej z Jr 7. Tam zachowała się treść wyroczni, tu - opis jej następstw. Kapłani i prorocy występują jako oskarżyciele i żądają kary śmierci, powołując się w domyśle na prawo o proroku głoszącym słowo, którego Pan mu nie zlecił (Pwt 18,20-22). W tle działa również lęk o świątynię jako gwarancję nietykalności miasta - dokładnie ta iluzja, którą Jeremiasz w swojej mowie rozbijał, wskazując na los Szilo.
CZYTAJ DALEJ

Abp Adrian Galbas: Każdy z nas znajduje w sobie jakieś Westerplatte, jakąś Warszawę'44. Nie zdezerterujmy!

2026-08-01 20:47

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Archidiecezja warszawska

- Człowiek odważny nie musi dziś zdobywać barykad, ale musi co dnia zdobywać samego siebie. Tak, nie jesteśmy dziś powołani do tego, by powtarzać losy Powstańców, ale do tego, by dorównać ich charakterowi - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy Świętej na Cmentarzu Wolskim w 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego.

Odnosząc się do liturgii słowa o proroku Jeremiaszu i św. Janie Chrzcicielu, metropolita warszawski wskazał, że obaj stali się świadkami odwagi zakorzenionej w zaufaniu do Boga. Jeremiasz, pomimo zagrożenia śmiercią, nie przestał wzywać do nawrócenia, a Jan Chrzciciel odważnie upomniał Heroda za jego niemoralne życie. - Nic nie mogło go powstrzymać przed mówieniem prawdy, przed odważnym występowaniem przeciwko niesprawiedliwości. Jeremiasz nie kalkuluje, nie kombinuje, nie gra. Walczy jak może - mówił abp Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję