Nawet gdyby nie odezwał się ani razu i nie napisał ani strony, i tak zostanie zapamiętany. Francis Fukuyama, autor tezy o „końcu historii”, którym miał być triumf zachodniej liberalnej demokracji, jednak nie milczy. Książka o tym tytule, przedstawiona 30 lat temu, zafascynowała świat, ale teza autora okazała się fałszem. Najnowsza książka Fukuyamy to analiza współczesnego człowieka i systemu politycznego Zachodu z perspektywy tożsamości. Autor twierdzi, że wzrost populizmu, nacjonalizmu czy politycznego islamu jest motywowany potrzebą uznania godności. A pragnienie to może się łatwo przerodzić w żądanie uznania wyższości. Zdaniem Fukuyamy, różne strony sceny politycznej, koncentrując się na tożsamości, chronią grupy marginalizowane (imigranci, LGBT, uchodźcy) lub narodową tożsamość.
Jan Paweł II przez cały swój długi pontyfikat zwracał szczególną uwagę na "swoją" Europę. Najpierw przyczynił się do obalania Żelaznej Kurtyny, która dzieliła nasz kontynent, podkreślając zawsze, że Europa musi oddychać dwoma płucami.
Następnie przypominał rządzącym i narodom, że „Europa potrzebuje Chrystusa i Ewangelii, ponieważ tutaj znajdują się korzenie wszystkich jej narodów”, a „nie można odcinać korzeni, z których się wyrosło”. Papież z życzliwością patrzył również na proces jednoczenia się naszego kontynentu, ale podkreślał, że Europa powinna stanowić prawdziwą rodzinę narodów i że „nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha”. Myślał o Europie, której „jedność opiera się na prawdziwej wolności”, a nie na podporządkowaniu sobie jednych państw drugim.
Hiszpania, do której udał się Leon XIV to kraj postsekularnego paradoksu. Jak wynika z przeprowadzonych w 2025 r. badań, 36 proc. dorosłych Hiszpanów porzuciło wiarę chrześcijańską. Zarazem jednak widać wyraźne odrodzenie wiary wśród młodych. W nowych pokoleniach mniej jest uprzedzeń względem Kościoła. Wiara budzi ciekawość.
W ciągu ostatnich 15 lat Kościół w Hiszpani poniósł bolesne straty. Odsetek mieszkańców, którzy deklarują się jako katolicy spadł z 71,7 proc. do 52,8 proc.
W dorocznej pielgrzymce uczestniczyli członkowie wspólnoty z całej diecezji
W niedzielę 7 czerwca odbyła się diecezjalna pielgrzymka „Przyjaciół Paradyża" do Sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. Z uczestnikami spotkania modlił się pasterz diecezji bp Tadeusz Lityński.
Pielgrzymkę rozpoczęły Godzinki o Niepokalanym Poczęciu NMP i konferencja ascetyczna. Głównym punktem spotkania była Msza św. pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego. Pasterz diecezji na początku homilii przypomniał, że wspólnota Przyjaciół Paradyża została powołana przed 35 laty przez ówczesnego ordynariusza diecezji bp. Józefa Michalika, który chciał, aby alumni paradyskiego seminarium byli objęci dodatkową opieką i wsparciem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.