Reklama

Zdrowie

Lekarz radzi

Mężczyzno, daj się zbadać!

Niedziela Ogólnopolska 8/2020, str. 58

[ TEMATY ]

profilaktyka

nowotwór

prostata

badanie

źródło: AdobeStock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rzadko mówimy o chorobach prostaty. Czy ciągle jest to temat wstydliwy?

Na szczęście coraz mniej. Apeluję, aby nie tylko o tym rozmawiać, ale przede wszystkim regularnie się badać. Systematyczne badania prostaty to obowiązek każdego mężczyzny po 40. roku życia. Te badania zwiększają szansę na wykrycie chorób prostaty, przede wszystkim raka, a tym samym na wcześniejsze rozpoczęcie leczenia. Statystyki stawiają raka prostaty na drugim miejscu po raku płuc pod względem zarówno liczby zachorowań, jak i śmiertelności z powodu chorób nowotworowych u mężczyzn. Niestety, częstość występowania raka gruczołu krokowego rośnie. W Polsce w 2008 r. zachorowało na raka stercza ok. 8,3 tys. mężczyzn, a ok. 4 tys. zmarło z tego powodu. Największym problemem jest rak prostaty u mężczyzn młodszych, przed 65. rokiem życia. U nich nowotwór ma często bardziej agresywny przebieg i w tej grupie stwierdza się znacznie częstsze nawroty tej choroby.

Do jakiego specjalisty trzeba się udać na badanie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przypomnijmy, że prostata to inaczej gruczoł krokowy, który ma wielkość kasztana, jest umiejscowiony pod pęcherzem moczowym i otacza cewkę moczową. Najczęstsze choroby tego gruczołu to przerost, stany zapalne i nowotwory. Dolegliwości, które odczuwa pacjent i które są zarazem sygnałem choroby czy nieprawidłowości w funkcjonowaniu prostaty, to: słabszy i wąski strumień moczu, częste oddawanie moczu, naglące parcie na mocz, odczuwane także w ciągu dnia. W pewnych sytuacjach dolegliwości te mogą doprowadzić nawet do zatrzymania moczu. O tym, z jakiego typu zmianami mamy do czynienia, rozstrzyga urolog, który jest właściwym specjalistą w zakresie zarówno badań profilaktycznych, jak i leczenia chorób prostaty. Pacjent sam nie powinien się diagnozować, tylko udać się do specjalisty, który ma w tym zakresie większe doświadczenie i możliwości diagnostyczne niż lekarz podstawowej opieki zdrowotnej.

Jakie badania może wykonać lub zlecić urolog?

Jednym z badań jest oznaczenie antygenu PSA w surowicy krwi. Nieprawidłowy poziom jest sygnałem choroby, ale niekoniecznie nowotworowej. Drugim badaniem pozwalającym wykryć zmiany w prostacie jest badanie pacjenta przez odbytnicę. Kolejne to badanie ultrasonograficzne przezodbytnicze (TRUS).

Jak wiadomo, lepiej zapobiegać niż leczyć. Czy panowie mogą zapobiegać chorobom prostaty?

Dysponujemy licznymi lekami – zarówno syntetycznymi, jak i ziołowymi – do skutecznego leczenia chorób prostaty. Ważną sprawą jest profilaktyka, w której istotnym i często niedocenianym elementem jest dieta, do której należy włączyć pomidory, pestki z dyni, czosnek, ziołowe herbaty (np. zieloną). Powinno się natomiast unikać tłustego mięsa i tłuszczów zwierzęcych. Stosowanie diety może zarówno opóźniać rozrost gruczołu krokowego, jak i zapobiegać pojawieniu się nowotworu. Oczywiście, nie jest to stuprocentowe zabezpieczenie, ale zmniejszenie ryzyka wystąpienia tej choroby. Najpewniejszą profilaktyką jest jednak regularne badanie i świadomość problemu. Apeluję o wprowadzenie badań przesiewowych z oznaczeniem PSA, zwłaszcza w grupie mężczyzn w wieku 40-60 lat, czyli w grupie, w której nowotwory są najbardziej agresywne. Sfinansowanie takich badań, w końcowym rozrachunku, przyniosłoby korzyści, m.in. także finansowe. Prywatne badania profilaktyczne można wykonać u nas, w szpitalu Medical Magnus w Łodzi przy ul. Kopernika 38, tel. 42 253 19 00 lub 42 253 19 10. >>n

Rozmawiała Anna Wyszyńska

2020-02-18 10:26

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wrażliwość i siła

Niedziela toruńska 10/2020, str. I

[ TEMATY ]

kobiecość

choroba

nowotwór

Archiwum autorki

Akceptacja zmian prowadzi do szczęścia

Akceptacja zmian prowadzi do szczęścia

Kobiecość niewątpliwie jest zadaniem. Jest w nas pragnienie, aby ją coraz bardziej odkrywać, czerpać z niej, zachwycać się nią, obdarowywać nią innych. Bez względu na to, jaką trudną ma się za sobą przeszłość, zawsze można zacząć od nowa.

Choroba nowotworowa wprowadziła całkiem spory zamęt do mojego życia, a leczenie, któremu się poddałam, spowodowało bardzo wiele zmian w moim ciele. Pozbawiła mnie tzw. atrybutu kobiecości. Dałam sobie czas na zaakceptowanie tych zmian, chociaż nie było łatwo, ale wtedy zmieniło się moje przekonanie o kobiecości w obliczu choroby. Spojrzałam na zabieg chirurgiczny jako na leczenie, które usunęło z mojego organizmu chorobę. Nie postrzegałam tego wyłącznie w kategoriach straty. Oswoiłam się powoli ze swoim ciałem. Byłam już żoną, mamą dwójki dzieci. Macierzyństwo mnie wzbogaciło w całym tym cierpieniu. Wychowywanie dzieci dało mi wtedy niebywały zasób energii życiowej, która była niezbędna w walce o zdrowie. Ważnym aspektem w odnajdywaniu kobiecości w chorobie było dla mnie również wsparcie męża. Kiedy kobieta widzi, że jest nadal atrakcyjna dla swojego partnera, łatwiej jej zaakceptować zmiany, które zaszły w jej ciele. Każda z nas przeżywa to indywidualnie.
CZYTAJ DALEJ

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w Kazuniu [część II]

2026-01-19 16:43

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

commons.wikimedia.org

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).

- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Odnaleziono zaginiony obraz w naszej parafii

2026-01-23 10:29

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

W minionym tygodniu w naszej diecezji odnaleziono poszukiwany od 80 lat - obraz Józefa Mehoffera. Wisiał… w miejscu, którego nikt by nie podejrzewał. I kiedy na niego patrzę, widzę coś więcej niż historię sztuki. Widzę Ewangelię.

Na płótnie: Powstanie Warszawskie, mrok, cierpienie i dramat. A jednak – snop światła, Archanioł Michał i znak, że ostatnie słowo należy do Boga. I dokładnie o tym jest dzisiejsza Ewangelia: Jezus nie wybiera bezpiecznych dróg. Idzie do ziemi Zabulona i Neftalego – do miejsca najbardziej napiętego, poranionego, pogmatwanego. Bo On zawsze wchodzi w to, co w nas najsłabsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję