Reklama

Felietony

Czyste ręce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy trwa gonitwa wyborcza, a chodzi o coś więcej niż funkcja sołtysa – nie wszystko jest takie, jakim się wydaje. Gdy w najbliższym czasie usłyszymy, zobaczymy coś dziwnego, nie dziwmy się, wierzmy oczom i uszom, nie przecierajmy ich. To nie złudzenie, UFO, lecz walka o byt.

Kampania wyborcza już pokazała, że w biciu w prezydenta Andrzeja Dudę i popierających go rząd oraz PiS wszystkie ręce znalazły się na pokładzie. Nawet gdy nie są czyste, co w dobie zagrożeń wirusem jest kuszeniem licha. „Rząd stwierdził, że przed koronawirusem uchronić nas mogą tylko czyste ręce. PiS może tego nie przetrwać” – napisał Donald Tusk na Twitterze. A Tusk doskonale wie, że złodziej, uciekając, powinien krzyczeć: łapaj złodzieja!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gdy gazeta dla Polaków doniosła wielkimi literami, że rzeczniczka kampanii prezydenta Jolanta Turczynowicz-Kieryłło pogryzła przechodnia, nie mogła to być cała prawda. Gdzieś dzwoniono, ale na której wieży, nie wiadomo. Nic to, że gryzła, bo ją gość dusił i szarpał jej syna. Gryzła. Na Placu Czerwonym rozdają samochody. Choć nie samochody, tylko rowery, i nie na Placu Czerwonym, tylko w okolicach warszawskiego dworca, i to nie rozdają, tylko kradną.

Utrącenie nowelizacji ustawy dającej rekompensaty TVP i PR – o co zgodnie walczy cała opozycja – nic nie da chorym na nowotwory. „Nie o to chodzi, by złowić króliczka, ale by gonić go” – śpiewali Skaldowie. Zaprawiony w gonitwach Andrzej Halicki może straszyć: – Jeżeli prezydent ją podpisze, to jest to wyrok śmierci dla wielu tysięcy osób... Ot, szantażyk moralny, a od demagogii aż zęby bolą.

Wreszcie słowa kandydatki Małgorzaty Kidawy-Błońskiej: „Wzywam premiera Morawieckiego i rząd do ujawnienia prawdy o przypadkach koronawirusa w Polsce. Bezpieczeństwo Polek i Polaków jest najważniejsze”. Opozycja nerwowo czeka na ujawnienie przypadków wirusa w Polsce, by zaatakować, że rządzący nie dają rady. Choć wierzyć się nie chce, aż grzeją się w blokach startowych, żeby nadeszło nieszczęście.

2020-03-03 09:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Europa – wypalona katedra

Piszę ten felieton w Wielkim Tygodniu, do Czytelników dotrze on jednak w Niedzielę Bożego Miłosierdzia. Patrzę więc dziś na wstrząsające zdjęcie paryskiej katedry Notre Dame wykonane z policyjnego drona. Zbudowana na planie krzyża świątynia płonie, a krzyż ten wypełniony jest po wszystkie swoje brzegi ogniem. Patrzę na symbol i treść dzieła człowieka pokornego wobec Boga, najwyższej miary dobro kultury, teraz zamienione ludzką także ręką w popiół. Czy ten Znak jest nam po coś dany?
CZYTAJ DALEJ

Rozpoczęła się rozprawa odwoławcza ws. zabójstwa ks. Grzegorza Dymka

2026-09-17 14:14

[ TEMATY ]

śp. ks. Grzegorz Dymek

rozprawa

odwoławcza

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Grzegorz Dymek

Ks. Grzegorz Dymek

Przed Sądem Apelacyjnym w Katowicach rozpoczęła się w czwartek rozprawa odwoławcza Tomasza J., oskarżonego o zabójstwo ks. Grzegorza Dymka, proboszcza parafii NMP Fatimskiej w Kłobucku. Orzekający w I instancji Sąd Okręgowy w Częstochowie skazał J. na 20 lat więzienia.

Ks. Dymek zginął w lutym 2025 r. podczas napadu na plebanię. Miał 58 lat.
CZYTAJ DALEJ

Szlak cierpienia Nazaretanek po agresji sowieckiej na Polskę

2026-09-17 18:46

[ TEMATY ]

nazaretanki

deportacje

Związek Sowiecki

@Vatican Media/©Suore della Sacra Famiglia di Nazareth

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

Od agresji Związku Sowieckiego na Polskę rozpoczął się szlak cierpienia sióstr Nazaretanek na wschodnich terenach Rzeczpospolitej

W 87. rocznicę agresji Związku Sowieckiego na Polskę przypominamy losy nazaretanek z ziem zajętych przez Armię Czerwoną. Po 17 września 1939 roku siostry traciły szkoły, internaty i domy zakonne. Dwadzieścia dziewięć sióstr i kandydatek deportowano z Wilna w głąb ZSRR. Te, które pozostały, pracowały w świeckich ubraniach, chroniły kościoły i potajemnie przyjmowały nowe kandydatki. Sowieckie państwo przez kilkadziesiąt lat próbowało usunąć zgromadzenie ze Wschodu. Bezskutecznie.

Obecność nazaretanek w miastach, które po 1918 roku znalazły się we wschodnich województwach Rzeczypospolitej, rozpoczęła się jeszcze pod zaborami. Dom we Lwowie powstał w 1892 roku. Kolejne placówki otwierano w Wilnie, Grodnie, Stryju, Nowogródku i Równem. Siostry prowadziły szkoły, internaty, katechezę oraz działalność charytatywną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję