Reklama

Niedziela Małopolska

By opanować epidemię

Odwołane wydarzenia, puste ulice, ludzie w maseczkach zachowujący wskazaną odległość od siebie. W sklepach – po pierwszym szaleństwie zakupowym – spokój i opanowanie. W kościołach – zgodnie z zaleceniem – nieliczne grupy wiernych.

Niedziela małopolska 12/2020, str. I

[ TEMATY ]

modlitwa

Św. Szymon z Lipnicy

epidemia

koronawirus

stan zagrożenia epidemicznego

Archiwum Biura Prasowego Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej

Modląc się o ustanie epidemii, prośmy o wstawiennictwo św. Szymona z Lipnicy, który w XV wieku pomagał w Krakowie chorym na cholerę

Modląc się o ustanie epidemii, prośmy o wstawiennictwo św. Szymona z Lipnicy, który w XV wieku pomagał w Krakowie chorym na cholerę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Taki krajobraz, wynikający z rozprzestrzeniającej się epidemii koronawirusa, możemy obserwować w wielu miastach i miejscowościach nie tylko Małopolski. W pewnym sensie życie przeniosło się do przestrzeni wirtualnej. Tu się spotykamy, przekazujemy informacje, tu szukamy transmisji z Mszy św. czy wielkopostnych nabożeństw. Tu również czytamy ważne dla nas komunikaty. Ten szczególnie istotny opublikowała na fb dr Lidia Stopyra. Ordynator Oddziału Chorób Infekcyjnych i Pediatrii Szpitala Specjalistycznego im. Żeromskiego w Krakowie napisała m.in.: „…W najbliższych dniach codziennie będziemy dowiadywać się o nowych ofiarach. Ponad 80% zakażonych zachoruje łagodnie – w formie przeziębienia, a prawie 20% będzie wymagało hospitalizacji, 5% w Oddziałach Intensywnej Terapii, ok. 2% będzie wymagało respiratorów...”.

Przybliżając sytuację szpitala, dr Stopyra informuje: „Pracujemy 24 godziny na dobę, brakuje testów, brakuje masek, kombinezonów, brakuje rąk do pracy. (…) Możemy narzekać, toczyć pianę, szukać winnych, ale w ten sposób nie opanujemy epidemii. Walczymy, ale bez Was nie damy rady”. Pani ordynator prosi, abyśmy postępowali zgodnie z zaleceniami i zapewnia: „Na razie panujemy nad sytuacją, będziemy pracować do utraty sił i jeszcze 1 dzień dłużej, ale tylko z Waszą odpowiedzialnością i zrozumieniem damy radę opanować tę epidemię”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Módlmy się i za tych, którzy nieustannie pozostają na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem, i za siebie wzajemnie.

Podziel się cytatem

Reklama

Jak się zachowujemy? Moim zdaniem z każdym dniem rozsądniej. Przybywa pięknych inicjatyw. Są np. tacy, którzy proponują pomoc w zakupach, w zdobyciu lekarstw osobom samotnym, starszym, schorowanym. Inni zapewniają, że mogą pomóc przez Internet w lekcjach. A to istotna oferta, bo nie wszyscy uczniowie, którzy nie mają zajęć lekcyjnych, potrafią sobie z taką nieoczekiwaną „wolnością” poradzić.

Na szczęście, pojawiają się takie inicjatywy jak rekolekcje wielkopostne przez Internet. Swym uczniom zaproponował je np. proboszcz z kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Niegowici.

Ks. prał. Paweł Sukiennik w nagranym filmiku, na stronie parafii, zaprosił uczniów do skorzystania z nauk rekolekcyjnych on line i przekonywał: „Wszystko jest w Bożych rękach, musimy zaufać Panu Bogu, Bożej Opatrzności!”.

Te słowa są nam wszystkim potrzebne. Postępujmy zgodnie z obowiązującymi zasadami, pomagajmy sobie nawzajem oraz módlmy się i za tych, którzy nieustannie pozostają na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem, i za siebie wzajemnie. Na ten trudny czas przypominamy i polecamy św. Szymona z Lipnicy, o którym piszemy więcej na stronie IV.

Maria Fortuna-Sudor

Podziel się cytatem
2020-03-18 11:00

Oceń: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wprowadzamy kontrole graniczne – musimy być o krok przed koronawirusem

[ TEMATY ]

kontrola

granica

koronawirus

stan zagrożenia epidemicznego

PAP

Premier Morawiecki na konferencji prasowej

Premier Morawiecki na konferencji prasowej

Od niedzieli 15 marca zamykamy na 10 dni granice naszego kraju dla cudzoziemców. Wszyscy polscy obywatele znajdujący się teraz poza granicami – mogą wracać do Polski. Będą także poddani obowiązkowej 14-dniowej kwarantannie domowej. Zawieszamy międzynarodowe pasażerskie połączenia lotnicze i kolejowe, ale transport cargo działa. Towary będą wyjeżdżały i wjeżdżały do Polski bez zakłóceń.

Podziel się cytatem W Polsce osób zakażonych jest wciąż stosunkowo niewiele, ale w pozostałych krajach europejskich – przypadki idą w tysiące. Nie możemy sobie pozwolić na to, żeby przywozić wirusa do Polski, żeby zarażać kolejnych naszych obywateli. Dlatego też zdecydowaliśmy się przywrócić tymczasowe kontrole graniczne.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Kard. Pizzaballa: chrześcijanie zmęczeni negocjacjami pragną pokoju

2026-08-07 11:35

Vatican Media

Kard. Pizzaballa wyraził zaniepokojenie sytuacją w Ziemi Świętej

Kard. Pizzaballa wyraził zaniepokojenie sytuacją w Ziemi Świętej

Łaciński patriarcha Jerozolimy przybył do Asyżu, aby zainaugurować działalność Global House of Friendship and Hope (Światowego Domu Przyjaźni i Nadziei) – międzynarodowego projektu promowanego przez Elijah Interfaith Institute. W rozmowie z Radiem Watykańskim - Vatican News wyraził zaniepokojenie sytuacją w Ziemi Świętej, w której „nie ma ani wojny, ani pokoju”. Nawiązał też do przypadającej w październiku tego roku 40. rocznicy modlitwy o pokój św. Jana Pawła II w Asyżu z przedstawicielami różnych wyznań i religii - informuje Vatican News.

W rozmowie z mediami watykańskimi kard. Pierbattista Pizzaballa opisał sytuację w Jerozolimie jako „charakteryzującą się ogromnym napięciem”. Mówił, że choć „nie jesteśmy w stanie wojny z bombardowaniami na szeroką skalę”, to jednak „przemoc jest w pewnym sensie ogólnym kryterium interpretacji stosunków w Strefie Gazy, na Zachodnim Brzegu, w Izraelu i w Palestynie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję