Reklama

Lekcja pokory

W starciu z koronawirusem – strukturą niezaliczaną nawet do organizmów – bezsilność człowieka jest wręcz spektakularna.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeszcze kilka miesięcy, ba, kilka tygodni temu pojawiały się informacje z tego czy innego państwa o kolejnych „ułatwieniach” związanych z eutanazją, eufemistycznie nazywaną „godną śmiercią”. Tu i ówdzie niepotrzebna już była nawet świadomie wyrażona wola potencjalnych „klientów” klinik śmierci. W państwach obeznanych z „dobrodziejstwem” eutanazji rezygnowano ze zgodnej opinii dwóch lekarzy, którzy mieliby przyzwolić na tę zbrodniczą praktykę „ze względów medycznych”. Miała wystarczać opinia tylko jednego „specjalisty”, bo po co komplikować sytuację z gruntu beznadziejną... W najbardziej postępowych kręgach pojawiały się nawet sugestie, by ustanowić próg wiekowy, po którego przekroczeniu „wspomagane samobójstwo” powinno być o ile nie obowiązkowe, to na pewno z wielu względów pożądane. Nieomalże ogłoszono, że eutanazja, podobnie jak aborcja, jest niezbywalnym „prawem człowieka”.

Człowiekowi znowu zaczęło się wydawać, że może być panem życia i śmierci, że może bezkarnie decydować, czy poczęty człowiek w ogóle ma prawo się urodzić lub kiedy powinien umrzeć człowiek stary, chory czy niedołężny. Niespodziewana pandemia szybko ostudziła te władcze zapędy.

Spustoszenie spowodowane przez koronawirusa nie jest jedynym nieszczęściem, które dotyka współczesny świat. Uprawy w licznych krajach Afryki niszczy w ostatnim czasie dawno niespotykana plaga szarańczy. Niedługo umierać tam będą z głodu nie dziesiątki tysięcy, lecz miliony ludzi. W starciu z koronawirusem – strukturą niezaliczaną nawet do organizmów – bezsilność człowieka jest jednak wręcz spektakularna. To lekcja pokory i wezwanie do poszanowania każdego ludzkiego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-03-31 14:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Filip Gurłacz: Każdy niesie swój krzyż; nie da się go porzucić – trzeba zaakceptować, że jest częścią naszego życia

2026-08-02 20:58

[ TEMATY ]

film

świadectwo

Mat.prasowy

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz

Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?

Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah: podział wokół tradycyjnej liturgii to „prawdziwy i autentyczny grzech”

2026-08-03 07:07

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

Kard. Sarah

Vatican Media

Podział wokół tradycyjnej Mszy św. jest „dramatem, prawdziwym i autentycznym grzechem” - uważa kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Dykasterii ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów opowiedział się za powrotem do rozwiązania wprowadzonego przez Benedykta XVI, zakładającego współistnienie zwyczajnej i nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego. Jego zdaniem Kościół na Zachodzie przeżywa dziś „okres wielkich trudności, a nawet zamieszania”, obejmujących sferę doktryny, moralności i dyscypliny.

W wywiadzie dla włoskiego dziennika Il Foglio, którego udzielił redaktorowi naczelnemu Matteo Matzuzziemu, kardynał Sarah mówił o sytuacji Kościoła, przekazywaniu wiary, liturgii oraz pierwszych miesiącach pontyfikatu papieża Leona XIV.
CZYTAJ DALEJ

Zaczyna się szczyt pielgrzymkowy na Jasnej Górze

2026-08-03 18:02

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymki

Karol Porwich/Niedziela

W sierpniu zapowiedziano przyjście na Jasną Górę 193 grup z 80 tys. pątników. W lipcu dotarło 45 grup z 10 tys. osób. Kulminacją pielgrzymek będą dni poprzedzające święta: Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia i Matki Bożej Częstochowskiej 26 sierpnia.

Zgłoszone na sierpień grupy są w większości piesze, ale będą także rowerowe czy rolkowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję