Reklama

Refleksje redaktora

Maryjny wymiar święta 3 maja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Początków Święta 3 Maja należy szukać w katedrze we Lwowie. Tam przed maleńkim obrazem Matki Bożej Łaskawej, umieszczonym w głównym ołtarzu, król Jan Kazimierz 1 kwietnia 1656 r. ślubował mówiąc:
"Wielka Boga Człowieka Matko, Najświętsza Dziewico, ja, Jan Kazimierz król, do Najświętszych stóp Twoich padłszy, Ciebie dzisiaj za Patronkę moją i Królową państw moich obieram (...). Twej pomocy i zlitowania w tym klęsk pełnym i opłakiwanym królestwa mojego stanie przeciw nieprzyjaciołom rzymskiego Kościoła pokornie przyzywam. Przyrzekam, że po wszystkich ziemiach królestwa mojego część i nabożeństwo ku Tobie rozszerzać będę. Przyrzekam ponadto i ślubuję, że po nastaniu pokoju wszelkich będę używał środków, aby lud królestwa mego od niesprawiedliwych ciężarów i ucisków wyzwolić".
Echo tego ślubowania znajdujemy w Konstytucji 3 Maja. W 135 lat po ślubach Jana Kazimierza Sejm Czteroletni uchwalił Konstytucję, Uchwałę Zasadniczą - akt najznakomitszy, nie mający sobie równych w Europie.
W Uchwale tej czytamy: "Rzeczpospolita jest do swojej Najświętszej Królowej Maryi Panny w Obrazie częstochowskim cudami słynącymi, zawsze nabożna i Jej protekcji w potrzebach doznająca".
Demokratyczna Konstytucja - podkreślająca wolność i równość wszystkich stanów, obiera za królową Maryję, słynącą łaskami w Obrazie Jasnogórskim.
Konstytucja chce zwrócić uwagę Europy i świata na najgłębsze podstawy rządów, jakimi są: dobro, prawda, wolność, sprawiedliwość, równość.
Na początku Konstytucji widnieje motto: "Stało się to przez Pana i cudem jest w naszych oczach. Oto dzień, który Pan uczynił, radujmy się nim i weselmy".
Trzeba zaiste radować się, że naród polski, dzięki Bogu, tak mądrze i sprawiedliwie zarządzać potrafi. Artykuły Konstytucji wyrosły z korzeni chrześcijańskiej wiary. Jak latorośl wszczepiona w pień przynosi owoc, tak wiara narodu w Chrystusa, który jest Królem serc ludzkich, przynosi owoce mądrego życia - pożytecznego dla drugich.
Wiara narodu, który umiłował Maryję i obrał Ją sobie za Królową rozwijała się pod Jej Królewską troską.
Co znaczy królować? Tego nauczył Jezus oddając swoje życie na krzyżu. Takie jest Jego Królestwo Prawdy, Sprawiedliwości i Miłości.
Co znaczy królować? Tego nauczyła nas Maryja mówiąc "Oto ja Służebnica Pańska". Ona uczyła jak trwać, mimo klęsk, cierpień i niepokojów.
W Konstytucji 3 Maja widzimy zgodność z zasadami wiary i moralności, troskę o człowieka i poszanowanie jego godności i praw. Człowiek, to przede wszystkim dziecko Boga, przeznaczony do życia wiecznego, żyjący w rodzinie, posiadający prawa i obowiązki wobec Boga, Ojczyzny, rodziny i społeczeństwa.
Konstytucja ta stała się natchnieniem dla wielu pokoleń Polaków. I chociaż nie zdołano, na skutek rozbiorów, zrealizować jej postulatów, przesłanie jej stało się źródłem życia i nadziei dla naszych ojców, którzy walczyli w powstaniach o wolność i żywotności naszego narodu, mieli niezłomną siłę, która płynęła z wiary w Boga i w Maryję.
Pamiętnego 1920 r., w czasie wojny polsko-bolszewickiej, kiedy Maryja okazała swoją moc i opiekę nad naszym narodem, 27 lipca aktem ponownego wyboru Maryi na Królową Polski ustanowione zostało specjalne święto Matki Bożej Królowej Polski. Konstytucja 3 Maja i święto Królowej Polski urosły do rangi narodowego symbolu patriotycznej i religijnej postawy Polaków.
Wrogowie Polski uderzali często w te symbole, nie zezwalając na obchodzenie rocznic Konstytucji i oddawanie czci Maryi Królowej, zwłaszcza w okresie walki o serca Polaków w czasie powojennym i czasach panowania komunizmu. Kardynałowie Stefan Wyszyński i Karol Wojtyla - wielcy czciciele Maryi Królowej Polski - bronili narodu przed wykorzenieniem miłości do Bogurodzicy i ojczyzny.
W naszej drugiej ojczyźnie, w której tak bardzo umiłowano wolność opartą o Konstytucję, jako Polacy możemy pogłębić troskę przez nasz, polski, wzór umiłowania wolności opartej na Bogu, Jezusie Chrystusie i Maryi.
Maryja nadal uczy nas jak wypełnić wolę Boga i jak stawać się Jej rycerzami. Ona nadal służy swoim dzieciom zawsze i wszędzie, zwłaszcza wtedy, kiedy Jej pomocy wzywają. Ona, jako Królowa Miłości, przychodzi służyć i prowadzić wszystkie dzieci polskie i amerykańskie do Królestwa Jej Syna, Królestwa Prawdy, Sprawiedliwości, Pokoju i Miłości.
Kiedy w tych dniach wołamy "Raduj się Królowo Niebios", to wzywamy Maryję, aby jako Królowa Narodu Polskiego cieszyła się razem z nami. "Królowo Nieba, wesel się, Alleluja - śpiewamy - Bo ten, któregoś nosiła, Alleluja, Zmartwychwstał jak powiedział, Alleluja". Maryjo, wstawiaj się za nami u Boga - Alleluja!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Potrzebujesz nadziei? Ta tajemnica Różańca przypomina, że to nie koniec

2026-10-03 21:05

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Są sytuacje, w których trudno uwierzyć, że cokolwiek może się jeszcze zmienić. Zmartwychwstanie Chrystusa przypomina jednak, że Bóg potrafi otworzyć drogę tam, gdzie człowiek widzi tylko koniec. Jeśli dziś brakuje Ci nadziei, odmów tę tajemnicę właśnie w tej intencji.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na figurę Matki Bożej i wykonywał na niej obsceniczne gesty

2026-10-03 11:47

[ TEMATY ]

profanacja

Adobe Stock

Do bulwersującego aktu profanacji doszło w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zdewastowało figurę Matki Bożej, a nagranie ze zdarzenia opublikowano w internecie. Sprawcy zostali zatrzymani. Reakcja mieszkańców była wymowna – przed siedzibą żandarmerii, do której trafili podejrzani, ustawiono trumnę - informuje portal wpolityce.pl.

Do zdarzenia doszło w nocy z 30 września na 1 października w Porto-Vecchio na Korsyce. Dwóch mężczyzn zniszczyło figurę Matki Bożej znajdującą się przy rondzie Stabiacciu, przy południowym wjeździe do miasta.
CZYTAJ DALEJ

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39

[ TEMATY ]

świadectwo

śmierć kliniczna

św. Faustyna

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Wywiad pochodzi z książki Życie po śmierci 2 autorstwa ks. Wiktora Szponara, wyd. FRONDA. Książka w całości do kupienia w nasszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję