Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Każdy czas ma swój sens

Czuwania maryjne w jaroszowieckim sanktuarium Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, organizowane od maja do października, na stałe wpisały się w kalendarium parafii. Przygotowywane regularnie od ponad 20 lat skupiają wiernych z różnych stron diecezji.

Niedziela sosnowiecka 24/2020, str. VI

[ TEMATY ]

czuwanie

Piotr Lorenc

Majową liturgię sprawowało 23 kapłanów

Majową liturgię sprawowało 23 kapłanów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mimo ograniczeń spowodowanych epidemią i w tym roku zostały zorganizowane. Pierwsze czuwanie odbyło się 28 maja i zgromadziło wiernych nie tylko w sanktuarium (tam mogło przebywać 70 osób), ale i przed kościołem i – co jest znakiem czasu – przed monitorami komputerów. Czuwanie było bowiem transmitowane online. – Bardzo się cieszę, że nasze sanktuarium umiłowały sobie rodziny z niemal całej diecezji sosnowieckiej. U stóp Maryi Wspomożycielki, wierni przedstawiają swoje prośby, dziękczynienia oraz liczne, nie zawsze łatwe w rozwiązaniu sprawy życia małżeńskiego i rodzinnego. Przybywających indywidualnie i zbiorowo jest coraz więcej, bo nic tak nie przyciąga bardziej jak najlepsza Wspomożycielka, która zawsze wysłucha, przyjdzie z pomocą, tylko trzeba jej zaufać – tłumaczy ks. Jan Wieczorek, proboszcz parafii w Jaroszowcu i kustosz sanktuarium.

Mszy przewodniczył i homilię wygłosił ks. Andrzej Nackowski – wicedyrektor Wydziału Duszpasterskiego Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu. Wspólnie z nim Mszę św. sprawowało jeszcze 23 kapłanów. Spotkanie poświęcone było wszystkim matkom obchodzącym swoje święto. Kapłani modlili się także w intencji zmarłego pierwszego bp. sosnowieckiego Adama Śmigielskiego. Poza tym, każdy z kapłanów sprawował Eucharystię w intencji sobie wiadomej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii ks. Nackowski podkreślił, że Pan Jezus, który wiedział, czym jest matczyna miłość Maryi, pragnął, by także w duchowym życiu Jego uczniów obecna była radość płynąca z tej miłości, stanowiącej element więzi z Nim samym. Zwrócił także uwagę, że każda chwila ciemna, w której wszystko wydaje się w życiu umierać, może stać się momentem narodzin. – Aby tak się stało trzeba spełnić jeden warunek. Trzeba przeżyć tę chwilę w posłuszeństwie Chrystusowi. Przeżywaliśmy niedawno momenty, kiedy do kościoła mogło wejść niewiele osób, kiedy śledziliśmy wiadomości o rosnącej liczbie chorych i umierających. Wielu z nas przeżywało wówczas tę noc ciemną. Ale zobaczcie, ten moment może stać się momentem narodzin. Każdy czas ma sens i ma swój cel. Spójrzmy na apostołów w Wieczerniku. Po śmierci Chrystusa są zdruzgotani, zmiażdżeni, boją się wyjść. Ale Chrystus o nich nie zapomniał. Zesłał na nich Ducha Świętego. Ci sami apostołowie, którzy przeżywali czas lęku nagle wychodzą zza drzwi Wieczernika i głoszą Ewangelię, mówiąjęzykami, uzdrawiają chorych. Co się stało? Apostołowie pozwolili Chrystusowi, by w czasie nocy ciemnej on im towarzyszył, on ich umocnił – powiedział ks. Nackowski.

Warto jeszcze odnotować, że kilka dni wcześniej proboszcz ks. Jan Wieczorek sprawował dziękczynną Eucharystię z okazji 25. rocznicy poświęcenia kościoła.

2020-06-10 12:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tuchowski „level up”

[ TEMATY ]

młodzi

czuwanie

Br. Piotr Mazur CSsR

„Level up” (poziom wyżej) – pod tym hasłem 17 lutego w sanktuarium Matki Bożej Tuchowskiej odbyło się piąte czuwanie dla młodzieży z serii „Droga wewnętrzna”. Spotkanie poprowadził ks. Grzegorz Szczygieł, misjonarz saletyn pracujący w Rzeszowie. Wraz z nim do Tuchowa przybyła grupa mło-dzieży z Duszpasterstwa Akademickiego „Rotunda”, którzy byli wsparciem muzycznym tego czuwa-nia. Zgromadziło ono ponad sto młodych osób z obu tuchowskich parafii, z dekanatu tuchowskiego i spoza niego, gotowych na to, by wspinać się w górę na wspólnej „drodze wewnętrznej”, którą idą wszyscy chrześcijanie. Największą grupę pośród przybyłej młodzieży stanowiło czterdzieści dziew-cząt, które przeżywały w tym czasie dni skupienia u sióstr służebniczek w Tuchowie.

Spotkanie rozpoczęło się Eucharystią. Kaznodzieja o. Paweł Zyskowski CSsR wskazał na mocne wezwanie Chrystusa do wchodzenia „poziom wyżej” w życiu, a które to wezwanie zawarte jest w słowach Ewangelii z dnia: „Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie samego siebie, niech weźmie swój krzyż i niech mnie naśladuje”. Po Mszy Św. nastąpiła liturgia słowa z konferencją. Gość spotkania, ks. Grzegorz, opierając się na fragmencie o przemienieniu Chrystusa na górze Tabor starał się ukazać cechy właściwego uwielbienia Boga, które jest celem życia chrześcijańskiego. Prowadzący w prostych słowach podał kilka charakterystycznych cech oddawania prawdziwej chwały Panu Bogu. Wśród nich wyróżnić można modlitwę, w której człowiek zapomina niejako o sobie, a oddaje się cał-kowicie Jemu: zostawia wszystko to, co piękne i dobre na korzyść tego, by uwielbiać Boga. Bardzo ważne jest to – mówił ks. Grzegorz – by nie skupiać się na sobie – wszelka forma egoizmu (częsta w naszych modlitwach) bardzo utrudnia uwielbianie Go. Na tym polega tytułowy „level up” – trzeba niejako – kontynuował gość – wejść poziom wyżej w przeżywaniu swojej relacji z Bogiem, gdzie to On i Jego miłość do ludzi są najważniejsze, a nie potrzeby i słowa konkretnego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł aktor Jan Frycz

2026-08-17 15:39

[ TEMATY ]

śmierć

aktor

PAP/Jerzy Uklejewski

W wieku 72 lat zmarł Jan Frycz, wybitny aktor filmowy i teatralny. W ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, ale pozostawał aktywny zawodowo.

Informację o śmierci artysty opublikowano na profilu narodowej sceny na Facebooku. „Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu – nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem. Będzie nam bardzo brakować jego charyzmy na próbach, jego śmiechu w kuluarach, długich rozmów i analiz. Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka. Mieliśmy wielkie szczęście, mogąc spotykać się na co dzień” - czytamy.
CZYTAJ DALEJ

Rzeszów: Na lotnisku w Jasionce wylądował samolot z poszkodowanymi w wypadku autokaru na Węgrzech

2026-08-17 20:31

[ TEMATY ]

Rzeszów

wypadek autokaru

PAP/Darek Delmanowicz

Na lotnisku w Jasionce w poniedziałek wieczorem wylądował samolot z pierwszą grupą polskich pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech. Do kraju wróciło 21 osób.

W związku z wypadkiem polskiego autokaru z pielgrzymami na Węgrzech, w którym zginęło 12 osób, a wielu rannych trafiło do lokalnych szpitali, premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu na Węgry polskiego samolotu specjalnego z przedstawicielami MSZ i służb medycznych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję