W Zielonej Górze 23 czerwca w domu biskupim odbyło się spotkanie, w czasie którego zostały wręczone dekrety. Wiadomo już, że nowym sekretarzem biskupa diecezjalnego został mianowany ks. Norbert Lasota, wikariusz parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Rzepinie. Zastąpi on ks. Grzegorza Mikołajczyka, który z dniem 1 sierpnia jako proboszcz obejmie parafię św. Antoniego w Krzeszycach.
Dekret od księdza biskupa otrzymał też m.in. ks. Sławomir Przychodny, który z Lubieszowa przenosi się do parafii św. Henryka w Sulęcinie. – Przede wszystkim jestem wdzięczny Panu Bogu, że byłem proboszczem w Lubieszowie, w parafii Świętej Rodziny, którą tworzyłem. Mam nadzieję, że w nowej parafii będę się nie ja realizował, tylko będę realizował przede wszystkim posłanie Ewangelii Jezusa Chrystusa. To jest w tym wszystkim najważniejsze – powiedział ks. Przychodny. Przydział na pierwsze parafie otrzymali także neoprezbiterzy. Ksiądz Paweł Mikołajczak rozpocznie posługę w parafii św. Michała Archanioła w Nowej Soli. – Bardzo się cieszę, że idę do tej parafii. Proboszcza znam na razie tylko ze słyszenia. Sama Nowa Sól nie jest daleko od mojego domu, od Wschowy. Mam w sobie dużo radości i pokoju związanego z tą parafią – powiedział neoprezbiter.
Dekrety zaproszonym kapłanom wręczył bp Tadeusz Lityński. – Kościół jest Kościołem pielgrzymującym. Również z parafii do parafii pielgrzymują duszpasterze, zdobywając doświadczenie i potrzebną praktykę życia duszpasterskiego, a także odkrywając charyzmaty, żeby budować jedność z Chrystusem – mówi pasterz diecezji.
Nowe placówki obejmie 24 proboszczów i administratorów oraz kilkudziesieciu wikariuszy i 5 neoprezbiterów. 2 kapłanów przeszło na emeryturę. Nowi proboszczowie obejmą parafie 1 sierpnia, wikariuszowie – 25 sierpnia.
Blok modlitewno-konferencyjny jest stałym punktem pielgrzymki maturzystów
Około 1000 osób z naszej diecezji wzięło udział 24 marca w Pielgrzymce Maturzystów na Jasną Górę. Wspólnie z młodzieżą modlił się bp Stefan Regmunt.
Do Częstochowy przyjechali nie tylko maturzyści, ale również ich katecheci i wychowawcy, a także posługujący, którzy zadbali o atrakcyjny program i pomagali młodzieży się modlić. Wśród nich był Jakub Zator z parafii Królowej Jadwigi we Wschowie, tegoroczny maturzysta. - Maturę zdaję w tym roku, ale na pielgrzymce byłem po raz trzeci, ze względu na posługę w diecezjalnej diakonii muzycznej. Ta posługa zawsze wiąże się u mnie z lekkim stresem, ponieważ zawsze czuje się tę odpowiedzialność, żeby dobrze wszystko zagrać, zaśpiewać podczas liturgii. Nie przeszkadza mi to jednak, bardzo to lubię, stanowi to dla mnie pewne wyzwanie, któremu stawiam czoła – mówi Jakub. - Mimo posługi i wielkich tłumów na Jasnej Górze, dało się znaleźć czas na taką modlitwę osobistą, w której mogłem zawierzyć siebie oraz swoje życiowe plany Panu Bogu.
Cały artykuł w papierowym wydaniu.
Bohater pierwszego czytania nie ma łatwo. To Jeremiasz. Choć jest namaszczony, aby głosić słowo Boże, doznaje wielkiego ucisku i braku szacunku. Kochamy takich kaznodziejów, którzy nas pochwalą, powiedzą dobre słowo, ale co wtedy, kiedy Boże słowo wykaże nam nasze błędy, grzechy, słabości... Prorok Jeremiasz przewiduje nie zwycięstwo Izraela, ale jego klęskę. Nikomu nie podoba się to, co mówi, toteż żyje w osamotnieniu. Doświadcza nieustannej trwogi. Wszyscy czekają na jego upadek i upokorzenie, a nawet śmierć. Czasem i my doświadczamy takiego stanu. Jesteśmy zupełnie sami, pozbawieni ludzkiej pomocy, wyśmiani, pogardzani, upokarzani. Tak jak Jeremiasz. Taka sytuacja otwiera nas na działanie i obecność samego Boga. Nie tak dawno mój kolega ze szkolnej ławki opowiadał, jak tłumaczył swoim synom, dlaczego powinni chodzić do kościoła. Powiedział im, że przyjdzie taki dzień, gdy doświadczą, iż jedyną Osobą, która nigdy ich nie opuści i nie zdradzi, jest Bóg. Kiedy przyjdą najcięższe czasy dla twojego życia, to bez względu na wszystko Bóg będzie przy tobie. To On będzie Tym, który da ci pociechę, przywróci wiarę w ludzi i zawstydzi tych, którzy walczyli przeciwko tobie.
Do niecodziennej interwencji doszło w Sosnowicach w sobotę wieczorem, tuż po zakończeniu wieczornej adoracji.
Jak ustaliła redakcja portalu wadowice24.pl ksiądz proboszcz zauważył, że nad drewnianym portalem wejściowym do zabytkowej świątyni zawisło sporej wielkości gniazdo. Nie był to jednak zwykły problem estetyczny, owady, prawdopodobnie szerszenie, wykazywały wyraźnie agresywne zachowanie, atakując wszystko, co zbliżyło się w promieniu kilku metrów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.