Komercyjne testy genetyczne zwykle są wykonywane w tych samych laboratoriach co testy refundowane zlecone przez sanepid. Lista laboratoriów znajduje się na stronie Ministerstwa Zdrowia.
Odpłatnie można wykonać trzy rodzaje testów: RT-PCR, testy serologiczne oraz kasetkowe. Dwa ostatnie pokazują, czy w naszym organizmie rozwinęły się przeciwciała wobec SARS-CoV-2.
O ile testy metodą RT-PCR są trudniej dostępne dla osób indywidualnych – ze względu na cenę (od 450 do 585 zł) i fakt, że można je wykonać tylko w kilkunastu większych miastach w Polsce – to testy serologiczne (i ich odmiana – testy kasetkowe) są powszechnie dostępne nawet w mniejszych miastach. Oferują je m.in.: grupa Lux med (cena od 100 do 180 zł w zależności od wybranego wariantu), Alab Laboratoria (cena od 120 do 220 zł), Diagnostyka (cena: 114 i 228 zł), Synevo (cena: 140 i 280 zł).
Badania komercyjnego nie może wykonać osoba przebywająca na kwarantannie zleconej przez sanepid.
W przypadku gdy podczas testowania komercyjnego uzyskamy wynik pozytywny, laboratorium jest zobowiązane zgłosić nasz wynik do właściwej stacji sanitarno-epidemiologicznej, niezależnie od tego, czy jest to test zlecony, czy sami za niego płacimy.
Nie zapominajmy modlić się do Pana Boga śpiewając suplikacje czy w inny sposób by epidemia ustała, żebyśmy nie cierpieli z tego powodu – powiedział KAI prymas Wojciech Polak. Zaapelował też o przestrzeganie wszelkich wskazań służb medycznych.
Na pytanie, co mamy robić jako wierni w sytuacji obecnej pandemii koronawirusa, abp Polak odpowiedział, że przede wszystkim „winniśmy zachowywać wskazania, jakie słyszymy ze strony inspektora sanitarnego, wszystkie je podejmować, kierować się głębokim rozeznaniem tych spraw i nabywać wiedzę”. Dodał, że jesteśmy zobowiązani „zachowywać zasady higieny, do których jesteśmy wezwani a jednocześnie – jako ludzie wierzący modlić się odpowiadając na wezwanie papieża Franciszka, który wiele razy nam o tym przypominał i sam nas w tym poprzedza”.
Zespołowi naukowców ze szkockiego Uniwersytetu w Glasgow udało się odzyskać 42 strony, które wcześniej zaginęły z rękopisu Nowego Testamentu. Chodzi o Kodeks H - niezwykle cenną, VI-wieczną kopię Listów św. Pawła. Odkrycie stało się możliwe dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii.
Między X a XIII wiekiem w klasztorze Wielka Ławra na greckiej górze Athos mnisi wykorzystywali stare rękopisy jako materiał introligatorski do oprawiania nowych ksiąg oraz jako strony tytułowe do innych tekstów. Wynikało to z faktu, że pergamin był wówczas bardzo drogim i cennym materiałem. Stare karty manuskryptów zeskrobywano i powtórnie pokrywano atramentem czy też cięto na kawałki, stosując jako wypełniacz wzmacniający oprawę innych dokumentów. Taki los spotkał właśnie Kodeks H - niezwykle cenną, VI-wieczną kopię Listów św. Pawła, będącą jednym z najstarszych wydań Nowego Testamentu. Z biegiem wieków ocalałe fragmenty Kodeksu H uległy rozproszeniu. Tylko dzięki zapobiegliwości XVIII-wiecznego francuskiego mnicha zagubione kartki udało się zlokalizować w bibliotekach Włoch, Grecji, Francji, a nawet Ukrainy i Rosji. Dzięki najnowszym technologiom udało się je teraz odnaleźć i złożyć w całość.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.