Reklama

Prasa zagraniczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Hiszpanie chętnie wspierają Kościół

W Hiszpanii dobiega końca kampania podatkowa. Każdy z podatników może odpisać część kwoty podatkowej (0,7%) na potrzeby Kościoła. W 2019 r. uczyniło to ponad 32% osób, dzięki czemu Kościół otrzymał blisko 285 mln euro. Jest to najwyższa kwota od 2006 r., kiedy to wszedł w życie aktualny model finansowania Kościoła. – To o 16,6 mln euro więcej niż rok wcześniej, czyli wzrost o 6,19% – powiedział Fernando Giménez Barriocanal, wicesekretarz ds. ekonomicznych Konferencji Episkopatu Hiszpanii.

FIRST THINGS

Poruszająca historia

Na portalu First Things opublikowano niewielkie fragmenty książki autorstwa kard. George’a Pella, w której opisuje on swój 13-miesięczny pobyt w więzieniu. Hierarcha przyznaje, że przy nadziei trzymała go wiara w Jezusa Chrystusa. Podkreśla, że spora część osadzonych, podobnie jak i Australijczyków, była przekonana o jego niewinności. Pisze, że stracił nadzieję tylko raz – po wyroku sądu apelacyjnego, który niejednogłośnie orzekł o jego winie. Dopiero 7 kwietnia 2020 r. kard. George Pell został uniewinniony z zarzucanych mu czynów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Orthodox Times

Rosjanie grożą Turcji

Chrześcijański świat jest zbulwersowany decyzją prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana o zamianie Hagii Sophii w meczet. Boleje nad tym papież. Skrytykowali tę decyzję również hierarchowie Kościołów wschodnich.

Reklama

Na Erdogana próbowali naciskać Rosjanie. Wiele środowisk religijnych i politycznych Federacji Rosyjskiej mocno skrytykowało ten pomysł. Najdobitniej wyraził to patriarcha Moskwy Cyryl I, który stwierdził, że Hagia Sophia ma dla prawosławnych wyjątkowe znaczenie, a jej zamiana w meczet oznacza poważny cios dla całego świata prawosławnego i szerzej – dla całego chrześcijaństwa. Patriarcha wspomniał o dynamicznie rozwijających się relacjach rosyjsko-tureckich i zasugerował, że ewentualna decyzja będzie miała na nie negatywny wpływ – w ostatnim czasie obydwa kraje, nawet mimo iż Turcja jest członkiem NATO, blisko współpracują na polu wojskowym. Erdogan pozostał głuchy na prośby i groźby – nawet samego Władimira Putina, który zakomunikował mu, że ten krok będzie miał poważne reperkusje społeczne w Rosji.

Vatican News

Afryka nad przepaścią

Afryka jest prawdopodobnie tym kontynentem, w którym globalna epidemia COVID-19 przebiega najłagodniej. Świadczy o tym przede wszystkim tylko 500 tys. infekcji, choć oczywiście ta mała liczba wynika również z mniejszej częstotliwości testowania potencjalnych chorych. Nie oznacza to jednak, że Afryka wyjdzie z tej epidemii bez szwanku. Prognozy Afrykańskiego Banku Rozwoju mówiły, że w 2020 r. nastąpi 4-procentowy wzrost PKB.

Teraz najnowsze mówią o skurczeniu się afrykańskiej gospodarki o ponad 3%, i to z zastrzeżeniem, że nie będzie drugiej fali epidemii. Na afrykańską gospodarkę fatalnie wpłynęły przede wszystkim niskie ceny surowców, które są głównym produktem eksportowym. Na to nałożyły się katastrofy wynikające ze zmian klimatycznych na świecie. Wszystko to sprawia, że aż 50 mln ludzi znajdzie się w sytuacji ekstremalnej biedy. Jak może im pomóc świat zachodni? Rada jest jedna – chodzi o to, żeby zawiesić, co najmniej na 2 lata, spłatę zadłużenia. Bez tego Afryka wpadnie w spiralę biedy, z której jeszcze trudniej będzie jej się wydostać.

Aleteia

Na drodze do jedności

Czy do jedności między Kościołem katolickim a Kościołem prawosławnym został już tylko jeden krok? Tak można wnioskować z rozmowy z ekspertem z Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan – czeskim kapłanem ks. Jaromírem Zádrapą. Jego zdaniem, 60-letni dialog międzywyznaniowy przebiega szybko i sprawnie, a większość różnic została już usunięta. Duchowny zastrzegł, że to jego opinia, ale dodał, że z ważniejszych spraw pozostała do uzgodnienia jedynie kwestia prymatu Piotrowego. Chodzi o to, jaką formę przybierze ta instytucja, gdy Kościoły już się połączą.

Jest jednak jeszcze jeden problem: dialog był prowadzony nie z całym prawosławiem, tylko z reprezentantami jego części. Po stronie prawosławnej nie uczestniczyli w nim przedstawiciele patriarchatu moskiewskiego ani Cerkwi bułgarskiej. To może być spora przeszkoda.

2020-07-21 12:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

2026-04-27 20:41

[ TEMATY ]

śmierć kapłana

ks. Paweł Traczykowski

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Paweł Traczykowski (1984-2026)

Ks. Paweł Traczykowski (1984-2026)

27 kwietnia br. Świdnicka Kuria Biskupia poinformowała o śmierci ks. Pawła Traczykowskiego, wikariusza parafii katedralnej św. Stanisława i św. Wacława w Świdnicy. Zmarł nagle w wieku 42 lat, w 17. roku kapłaństwa.

Ks. Paweł Traczykowski urodził się 1 kwietnia 1984 roku w Wałbrzychu. Był związany z parafią Świętych Aniołów Stróżów, gdzie dojrzewało jego powołanie. Po ukończeniu II Liceum Ogólnokształcącego im. Hugona Kołłątaja w Wałbrzychu i zdaniu egzaminu maturalnego wstąpił do Wyższego Seminarium Diecezji Legnickiej, a po utworzeniu diecezji świdnickiej w 2004 roku został alumnem Wyższego Seminarium Duchownego tej diecezji. Święcenia kapłańskie przyjął 23 maja 2009 roku z rąk bp. Ignacego Deca.
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent RP nadał odznaczenia za pielęgnowanie pamięci o męczeństwie duchowieństwa

2026-04-29 19:48

[ TEMATY ]

Kalisz

odznaczenie Prezydenta RP

Narodowe Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu/facebook.com

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki nadał odznaczenia państwowe osobom zasłużonym w pielęgnowaniu pamięci o męczeństwa duchowieństwa polskiego w okresie II wojny światowej.

za zasługi w działalności na rzecz kształtowania postaw patriotycznych
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję