Reklama

Niedziela Kielecka

Medialny Skalbmierz

Od kilkunastu lat parafia jest w czołówce wspólnot parafialnych zaawansowanych w przekazie medialnym, w aktywności w mediach społecznościowych i w otwartości wobec dziennikarzy, nie zawsze witanych z entuzjazmem w parafialnym zaciszu.

Niedziela kielecka 36/2020, str. IV

[ TEMATY ]

parafia

Skalbmierz

T.D.

Proboszcz zaprasza na stronę internetową

Proboszcz zaprasza na stronę internetową

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Umiejętność medialnego przekazu stała się nieoceniona szczególnie w czasie pandemii.

Nie blichtr, tylko informacja

Podzielmy się dobrem, tym praktykowanym, tym, które wydarza się w różnych formach parafialnej codzienności. Aby podzielić się nim – niekoniecznie pochwalić! (jak twierdzą złośliwi) niezbędny jest przekaz, niezbędna jest informacja, która dotrze do dziennikarza, a dziennikarz po dziennikarsku nią się posłuży. To prosta zależność, którą tak dobrze rozumie się m.in. w Skalbmierzu. Proboszczowi ks. kan. Marianowi Fatydze od co najmniej dwóch dekad adres mailowy służy do dzielenia się informacją z redakcjami lokalnych mediów. Tę aktywność można potraktować jako wyjątek, choć oczywiście wielu innych kapłanów czyni podobnie, choć żaden – z taką konsekwencją i regularnością. Wiedzą o tym koledzy z Radia Kielce, Radia emKielce, Echa Dnia, Tygodnika Ponidzie, agencji informacyjnych, portali kulturalnych i społecznych. Z nadsyłanych informacji korzystamy lub nie, ale one SĄ. Dostępne, jasne, wyprzedzające wydarzenia. Bezcenne? Tak, bezcenne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na stronie się dzieje

Reklama

Strona internetowa parafii Skalbmierz funkcjonuje od 2008 r. i chyba nie należy dodawać, że jest na bieżąco aktualizowana, przy zachowaniu wypracowanego modelu: zdjęcia i relacje z wydarzeń oraz ich zapowiedzi, ogłoszenia parafialne, okolicznościowy felieton (akurat otwiera mi się 100. rocznica Bitwy Warszawskiej), intencje Mszy św., możliwość poznania księży i sióstr zakonnych, zwiedzanie kościoła, historia parafii. Jest „Skalbmierz z lotu ptaka”, są „Ludzie Skalbmierza”, Pokolenie JP2, różne grupy wspólnotowe, „Humor proboszcza”.

– Transmisje Mszy św. z naszego kościoła prowadzimy od pięciu lat – informuje proboszcz. Pomysł transmisji zrodził się z zapotrzebowania. Chodziło o chorych i starszych, ale i o powiększającą się grupę emigrantów, w Holandii, Irlandii, USA. – Gdy chodziłem po kolędzie, oni nieraz byli jeszcze w domach rodzinnych. I dziękowali, mówili, że dzięki transmisjom czuli się, jakby byli u siebie, w Skalbmierzu. Podobnie transmitowaliśmy śluby i pogrzeby, aby nieobecni mogli z tych przekazów skorzystać. Transmitowane były zawsze wszystkie cztery Msze św. Nieraz młodsi parafianie żalili się, że babcie przez całą niedzielę okupują komputer, bo oglądają wszystkie Msze – śmieje się ks. Fatyga.

Nie było problemu

Reklama

Gdy nastał czas COVID-19 i Polska zamknęła się w domach, Skalbmierz był wdrożony do duszpasterstwa w sieci, a zakupiona pięć lat temu kamera (za 1500 zł) procentowała stokrotnie. W tamtym czasie na plebanii w Skalbmierzu rozdzwonił się telefon; księża dopytywali, jakie łącze, jaka kamera, jaka firma godna zaufania? W Skalbmierzu transmisja Mszy św. była normą, ale natychmiast ruszyli z rekolekcjami, a wieczorny różaniec łączył skalbmierzan z Warszawy, Gdańska czy Chicago. Ostatnio transmitowano Pierwszą Komunię św. w lipcu (druga tura odbywa się 13 września). – Transmisja na żywo to jest zobowiązanie, wymaga od nas księży uważności i zaangażowania w celebracje – uważa ksiądz proboszcz.

Sentyment do drukowanego

Ks. Fatyga uczył się mediów jako młody kapłan. Na początku lat 90. pisywał do Niedzieli i kieleckiej edycji Gościa Niedzielnego. Była przygoda z Dziennikiem Polskim i Dziennikiem Zachodnim, potem rozpoczął trwającą do dziś współpracę z rozgłośniami diecezjalnymi, ale sentyment do „drukowanego” pozostał. Papierowe media, którym wielu wieszczy kres, wciąż mają odbiorców w parafii. W bezpłatnym tygodniku Głos św. Jana (za redakcję odpowiada obecnie ks. Jarosław Sułkowski) są rozważania proboszcza, intencje, ogłoszenia, krzyżówki, ciekawostki, słowem to co zazwyczaj bywa w parafialnych gazetkach. Proboszcz – jak mówi – zachowuje „czujność” informacyjną i dzieli są wydarzeniami parafialnymi z większością wojewódzkich, lokalnych, diecezjalnych mediów. Stałe felietony ma w Tygodniku Ponidzie i Gazecie Jędrzejowskiej, pisuje do Kuriera Proszowickiego. Trzeba jeszcze w kluczu „drukowanego” wymienić (jedyny w Polsce przy parafii) Dyskusyjny Klub Książki (z jedynym w Polsce moderatorem kapłanem, czyli ks. Fatygą). Swoje 7 minut Klub ma w filmie krakowskiej reżyserki „Republika ludzi czytających”. Instytut Książki sugeruje nowości, a członkowie muszą być co najmniej na bieżąco z różnego typu literaturą.

Telewizyjnie i facebookowo

Reklama

Konto na Facebooku jest i parafialne, i osobiste proboszcza. – Występuję zawsze jako ksiądz, nigdy prywatnie. Dzielę się tym, co lubię: literaturą, pięknem architektury, pejzażu, wrzucam myśli na niedzielę, ale i moje malwy czy lilie z oczka wodnego. To rodzaj ewangelizacji i kontakt z ludźmi z całego świata – mówi ks. Fatyga. Na parafialnym Fb ostatnio: relacja z poświęcenia kapliczki na stulecie Bitwy Warszawskiej; sporo komentarzy do tragedii w Bejrucie, prośba o modlitwę w intencji ofiar, kult św. Charbela; demontaż ołtarza w kolegiacie.

Od lat trwa współpraca ks. Fatygi z TVP Kielce przy programie „Siewcy Słowa”, producentem jest red. Sławomir Mazur. Komentarze do Ewangelii – to z kolei Radio eMKielce. Na stronie internetowej diecezji kieleckiej – Minuta z Bożym Słowem, czyli rozważania do Ewangelii, montowane na miejscu w Skalbmierzu i wysyłane do osoby odpowiedzialnej za stronę.

Dobra szkoła

Gdzie się tego nauczyłem? W praktyce, bo dziennikarstwo to warsztat i praktyka, same dobre chęci to dużo, ale trzeba też sporo się nauczyć – mówi ks. Fatyga.

W jego przypadku zaczęło się od kieleckiej parafii św. Józefa, gdzie młodego wikarego wypatrzyła red. Dorota Juchnowska z Polskiego Radia Kielce i poprosiła o niedzielny komentarz do Ewangelii, do tego doszedł przegląd prasy katolickiej. W 1993 r. ks. Fatyga rozpoczął współpracę z kielecką telewizją kablową, realizując przez pięć lat własny program „Kropelki prawdy”, angażując do współpracy m.in. dzieci z parafii. W 1995 – początek dobrego czasu z Radiem „Jedność”, którego był dyrektorem programowym (1998 -2000). – Prowadziłem audycje na żywo i było to doświadczenie i wspaniałe i frustrujące, niektórych gości się nie zapomina… Tym sposobem poznałem pół Kielc – wspomina kapłan. Jeden z jego filmów dostrzeżono i wyróżniono na przeglądzie filmów katolickich w Niepokalanowie (poetycki obraz o męczennikach ziemi świętokrzyskiej). Przez lata poznawał zasady montażu, budowania planu, jazd kamery, słowem kuchnię dziennikarską.

* * *

Czy ksiądz powinien znać się na mediach aż tak jak bohater artykułu – niekoniecznie. Ale dobrze mieć świadomość, jak ważnym narzędziem w ewangelizacji pozostają media. Można i należy robić swoje, ale dobrze się tym podzielić. W mediach i poprzez media.

2020-09-02 10:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Osial o pracach nad sposobami ożywienia katechezy parafialnej

[ TEMATY ]

parafia

Karol Porwich/Niedziela

O sposobach ożywienia katechezy parafialnej m.in. poprzez stworzenie posługi katechisty oraz ustanowienie szkół animatorów parafialnych mówił bp Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP, podczas 393. zebrania plenarnego KEP w Kamieniu Śląskim.

Jak wyjaśnił bp Osial w rozmowie z KAI, jego wystąpienie dotyczyło "poszukiwania drogi wzmocnienia działań katechetycznych przy parafii". Wyjaśnił, że w przygotowaniu jest dokument określający zasady posługi katechisty. Jest to nowa posługa ustanowiona papieża Franciszka w motu proprio „Antiquum misterium”. Oprócz akolity i lektora jest to jedna z posług, które papież proponuje Kościołowi w celu ożywienia zaangażowania osób świeckich.
CZYTAJ DALEJ

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Leon podbił Paryż! – włoskie media entuzjastycznie o pierwszym etapie pielgrzymki

2026-09-27 13:31

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Niedzielne wydania największych włoskich gazet publikują na pierwszej stronie to samo zdjęcie: Leona XIV zatopionego w morzu wiernych na Polach Elizejskich. Z prasowych nagłówków bije entuzjazm: „Léon, Léon: Paryż zachwycony papieżem”, „Leon podbił Paryż!”. Informując o 800 tys. wiernych na mszy św., gazety zgodnie cytują wołanie papieża: „Nie zatrzymujcie wiary tylko dla siebie!”.

Podróż pierwszego amerykańskiego papieża do Francji wykroczyła daleko poza ramy wielkiego wydarzenia religijnego, ukazując nieoczekiwany obraz kraju nie tak sztywno podzielonego, jak sugerują to polityczne i kulturowe narracje. Przynajmniej przez jeden dzień laickość nie jawiła się jako mur wzniesiony przeciwko wierze, ale jako przestrzeń wystarczająco szeroka, by ją pomieścić. Wskazuje na to watykanistka rzymskiego dziennika „Il Messaggero”, tytułując swój reportaż z drugiego dnia podróży: „To tak, jakby Leon zdobył Bastylię”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję