Reklama

Niedziela Lubelska

Apostolat słowa

Sto lat temu bł. ks. Ignacy Kłopotowski założył Zgromadzenie Sióstr Rodziny Loretańskiej.

Niedziela lubelska 38/2020, str. VII

[ TEMATY ]

loretanki

bł. ks. Ignacy Kłopotowski

Ewa Kamińska

Loretanki można spotkać w Lublinie. Od 1988 r. siostry mają tu dom zakonny

Loretanki można spotkać w Lublinie. Od 1988 r. siostry mają tu dom zakonny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lubelskie uroczystości 100-lecia loretanek odbyły się 5 września z udziałem przełożonej generalnej matki Anicety Teresy Borowskiej. W przededniu kolejnej rocznicy śmierci bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego Mszy św. za dzieło apostolstwa słowa przewodniczył bp Mieczysław Cisło. Dwie krewne biskupa seniora, nieżyjące już ciocie, poświęciły swoje życie Bogu i ludziom przez służbę w szeregach loretanek.

Bóg pomoże

Dla zgromadzenia oddanego posłudze słowa i troski o ubogich Lublin jest ważnym miejscem. Tu w seminarium duchownym, a później jako kapłan, kształtował duchowość ks. Ignacy Kłopotowski. Tu założyciel sióstr loretanek zdobywał pierwsze doświadczenia na rynku prasy, z którymi wyruszył do Warszawy, by rozwijać działalność wydawniczą. – Nasz założyciel powtarzał: do tego czasu Bóg dopomógł, Bóg nadal pomoże. Chcemy z wiarą kontynuować powierzone nam dzieło – powiedziała matka Borowska. Jak podkreśliła, wierne charyzmatowi zgromadzenie na pierwszym miejscu stawia apostolstwo słowa drukowanego, rozwijając działalność wydawniczą w Polsce, Rumunii, we Włoszech i na Ukrainie. Siostry opiekują się również osobami starszymi i potrzebującymi pomocy, a także prowadzą pracę wychowawczo-katechetyczną wśród dzieci oraz w parafiach. Dbając o wysoki poziom życia moralnego i religijnego duchowieństwa i wiernych, w Loreto k. Wyszkowa zgromadzenie prowadzi dom rekolekcyjny. – Kolejne stulecie to dla nas nowy etap pracy apostolskiej. Świadome obecnych wyzwań, w zmieniających się warunkach życia, chcemy kontynuować dzieło rozpoczęte przez bł. ks. Ignacego, wciąż szukając jego wskazówek. Prosimy o modlitwę, byśmy wiernie służyły Bogu i ojczyźnie, a nasz założyciel, opiekun ubogich i apostoł prasy, został wyniesiony do godności świętych – powiedziała matka generalna.

Święci chodzili po drogach tej ziemi, także po ulicach Lublina.

Podziel się cytatem

Ślady świętych

– Święci są wśród nas. Ci, których Kościół wyniósł na ołtarze, chodzili po drogach tej ziemi, także po ulicach Lublina. Dziś przywołujemy wstawiennictwa bł. ks. Ignacego dla sióstr loretanek, by weszły w kolejne stulecie służby jeszcze pełniej dając siebie w służbie miłości – powiedział na początku Liturgii bp Mieczysław Cisło. Jak wyjaśnił w pasterskiej refleksji, ks. Kłopotowski, kapłan diecezji lubelskiej, wykładowca seminarium, apostoł prasy i opiekun ubogich, doskonale odczytał sens chrześcijaństwa, który streszcza się w Dekalogu i przykazaniu miłości. Przywołując sceny z życia błogosławionego, wskazywał na rozległą działalność apostolską, prowadzoną w diecezji lubelskiej oraz w Warszawie przez jednego skromnego kapłana. Biskup Cisło wspomniał jego liczne dzieła charytatywne, pracę oświatową i akademicką, a przede wszystkim działalność wydawniczą. Błogosławiony ks. Kłopotowski dostrzegł wielką rolę prasy, która dla czytelników była nie tylko informatorką, ale też nauczycielką i wychowawczynią. Dla złej prasy, deprawującej sumienia, znalazł przeciwwagę w dobrych tytułach, modlitewnikach i tanich broszurach. Do współpracy w tym dziele powołał zgromadzenie (1920 r.), któremu powierzył troskę o ludzkie serca i sumienia. – Ten, który był posłuszny natchnieniom Ducha Świętego i czerpał siłę z Eucharystii, jest dla nas orędownikiem u Boga i przewodnikiem wiary – podkreślił bp Cisło. Pasterz podziękował siostrom za dawanie siebie na służbę Panu, a także poprosił zgromadzonych o modlitwę, by nie zabrakło młodych dziewcząt gotowych iść śladami bł. ks. Kłopotowskiego w szeregach loretanek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-09-16 11:29

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zatroskany o duchownych, ubogich i prasę katolicką. Bł. ks. Kłopotowski wyprasza liczne łaski

W przypadające dziś wspomnienie bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego diecezja warszawsko-praska oraz Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Loretańskiej zapraszają do bazyliki katedralnej św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na Mszę św. o godz. 18.00. Eucharystii będzie przewodniczył bp Marek Solarczyk

Opiekun ubogich, apostoł prasy katolickiej, niestrudzony duszpasterz i założyciel Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej znany jest z wypraszania licznych łask. W sanktuarium w Loretto przed jego sarkofagiem i słynącą łaskami figurą Matki Bożej Loretańskiej małżeństwa wymadlają dar potomstwa i zgodę w rodzinie. Uzależnieni doświadczają uwolnienia z nałogów, chorzy uzdrowienia, bezrobotni znajdują pracę.
CZYTAJ DALEJ

„Niedzielo” moja kochana… - tak wiele wspomnień

2026-09-17 21:04

[ TEMATY ]

Niedziela

Niedziela

felieton

dr Milena Kindziuk

Red

Ogromnie się cieszę, że od ponad ćwierć wieku jestem związana z „Niedzielą". Że dane mi było w tym czasie stworzyć warszawską edycję tygodnika i zgromadzić wokół niej grono nowych dziennikarzy - wielu z nich pisze na łamach do dziś. Że wraz z nimi, w ciągu jednej doby po katastrofie smoleńskiej, przygotowaliśmy cały ogólnopolski numer - ksiądz Ireneusz Skubiś wycofał wówczas z drukarni wydanie już gotowe, by „Niedziela" mogła odpowiedzieć na tamtą tragedię tak, jak wymagała tego chwila… Wspomnień jest wiele...

Tworzenie numeru „Niedzieli" tuż po katastrofie prezydenckiego samolotu lecącego do Smoleńska mocno utkwiło mi w pamięci. Kiedy w sobotni poranek 10 kwietnia 2010 roku w mediach podano informację o tej narodowej tragedii, niemal odruchowo udałam się do redakcji „Niedzieli w Warszawie", którą wtedy kierowałam. Ku mojemu zaskoczeniu - to samo uczynili „moi" dziennikarze, mimo że nie zdążyłam jeszcze ich do tego zobligować.
CZYTAJ DALEJ

„Nigdzie nie pójdziesz”. Jak św. Faustyna zdecydowała się wstąpić do klasztoru?

2026-09-19 19:24

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

św. Faustyna

Agata Kowalska

Jak wyglądało rozeznanie zakonnej drogi św. Faustyny Kowalskiej? W jaki sposób na głos powołania zareagowali jej rodzice? Czy od razu była pewna swojej decyzji?

Pragnienie życia zakonnego odzywało się w niej coraz mocniej. Po powrocie do rodzinnego Głogowca wprost powiedziała rodzicom, że musi iść do klasztoru. Stanisław i Marianna stanowczo sprzeciwili się tej decyzji. „Nigdzie nie pójdziesz” – powtarzali raz jedno, raz drugie. Ojciec tłumaczył córce, że nie stać go na posag wymagany przez zakon.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję