Reklama

Niedziela Łódzka

Wyjątkowy obraz

W parafii w Srebrnej (Konstantynów Łódzki) znajduje się wizerunek Maryi, którego udokumentowane dzieje liczą 500 lat.

Niedziela łódzka 38/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Matka Boża

Maryja

Archiwum parafii

Wizerunek Matki Bożej

Wizerunek Matki Bożej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według znawców sztuki sakralnej to dzieło jest stylistycznie spowinowacone z prastarym obrazem Maryi znajdującym się w Rzymie w najstarszym kościele maryjnym Europy Zachodniej (Santa Maria Maggiore), który słynie z niezliczonych cudów. Skoro wiek cudownego wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej oblicza się na ponad 600 lat, a wyobrażenie Maryi z Ostrej Bramy na lat 400, to pięćsetletnia obecność konstantynowskiego obrazu na ziemiach polskich powinna stać się poważnym wyzwaniem do badań nad jego powstaniem i historią.

Wyzwanie

Proboszcz parafii w Srebrnej, ks. dr Roman Piwowarczyk, podjął się zadania zdobycia informacji, które pozwolą uchwycić nieznane dzieje obrazu, który od pięciu wieków znajduje się w ołtarzu kościoła świątyni Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Efektem jego poszukiwań jest książka pt. „Historia Obrazów Matki Bożej: z Liddy, Salus Populi Romani i Matki Bożej ze Srebrnej”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jest bardzo prawdopodobne, że rzymskie obrazy Maryi – słynące łaskami i cudami – mogły w zamierzchłych czasach stać się pierwowzorem dla wizerunku ze Srebrnej.

Podziel się cytatem

Jest bardzo prawdopodobne, że opisywane w książce rzymskie obrazy Maryi – słynące łaskami i cudami – mogły w zamierzchłych czasach stać się pierwowzorem dla wizerunku ze Srebrnej. Skłaniają się ku tej hipotezie badania ekspertów od sztuki sakralnej. Nadto dzieje tych obrazów są – same w sobie – pasjonujące i czyta się je niemal jak powieść sensacyjną.

Dzieje

Reklama

„Historia obrazu – pisze o Srebrnej ks. Piwowarczyk – związana jest z pierwszą kaplicą, która była wybudowana w osadzie ok. 1511 r. Istnieje ustny przekaz, zapisany w czasopiśmie z początku XIX wieku, że obraz miał przypłynąć rzeką Łódką i został wyłowiony właśnie w Srebrnej. Miało to miejsce ok. 1520 r. Obraz został umieszczony, niestety, nie wiemy przez kogo, w istniejącej już drewnianej kaplicy. Dlaczego obraz przybył właśnie tutaj? Skąd przybył? Kto go namalował jako piękną kopię rzymskiej Salus Populi Romani? Trudno o odpowiedź na to pytanie, ale jedno jest pewne: Maryja, pokorna służebnica, zawsze ma upodobanie w tych którzy są pokorni, ubodzy i otwarci na Jej łaski”.

Cuda

Dalej autor przytacza kilka niezwykłych przypadków przybycia, w różne miejsca, obrazów i rzeźb Maryi, które z czasem stawały się przedmiotem religijnego kultu. Stało się tak w przypadku bizantyńskiej ikony z Nowogrodu w Rosji czy ikony Matki Bożej Dobrej Rady (patronki Albanii).

Można by tu też dodać niezwykłe wydarzenie z końca XVI wieku z nie tak odległych od nas Gidel k. Radomska, kiedy to pewien rolnik wyorał z ziemi małą, kamienną figurkę Matki Bożej z Dzieciątkiem. I znów rodzą się te same pytania, które w książce stawia ks. Piwowarczyk: Skąd się tam wzięła? Kto ją wykonał? Kim był rzeźbiarz?

Albo ta historia z Saragossy. Prastare hiszpańskie źródła podają, że słynną, marmurową kolumnę, na której umieszczona jest figurka Matki Bożej (Virgen del Pilar) przynieśli do Saragossy aniołowie.

W tym roku parafianie świętują jubileusz przybycia obrazu Matki Bożej do parafii. 14 września Eucharystii przewodniczył abp Grzegorz Ryś.

2020-09-16 11:29

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kochają Matkę Bożą

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 49/2021, str. IV

[ TEMATY ]

Matka Boża

sanktuarium

Archiwum Aspektów

Korony zostały ufundowane przez parafian oraz wielu ludzi, którzy kochają Matkę Bożą

Korony zostały ufundowane przez parafian oraz wielu ludzi, którzy kochają Matkę Bożą

Matka Boża Królowa Pokoju swoje szczególne miejsce znalazła w Otyniu. Znajdują się tam poświęcone Jej sanktuarium, a w nim figura Matki Bożej z Dzieciątkiem Jezus z przełomu XIV i XV wieku.

W maju przyszłego roku odbędzie się jej rekoronacja. Natomiast przed kilkoma tygodniami z Rzymu powróciła delegacja parafian z Otynia na czele z proboszczem ks. Zbigniewem Tartakiem.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie śp. ks. Władysława Pietrzyka – proboszcza parafii w Łękawie

2025-08-30 08:47

ks. Paweł Kłys

Wierni parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Łękawie, w dekanacie bełchatowskim, pożegnali swojego proboszcza śp. księdza Władysława Pietrzyka. Mszy świętej żałobnej przewodniczył kardynał Grzegorz Ryś.

We wstępie do liturgii kardynał Grzegorz, wspominając Zmarłego, powiedział między innymi: „Chcemy być wdzięczni za jego 64 lata życia i za 36 lat kapłaństwa. Z tych 36 lat ostatnie 9 spędził tu z wami, jako wasz proboszcz. Dobrze wiecie, ile serca i sił włożył w ten kościół, plebanię i całe otoczenie. Wiecie to lepiej niż którykolwiek z obecnych tu księży. Zanim przyszedł tutaj na probostwo, był wikariuszem w pięciu parafiach, a także kapelanem sióstr urszulanek w Ozorkowie. Ksiądz Władysław był kapłanem, któremu się chciało. Był ciekawy Kościoła – dlatego był jednym z pierwszych księży, którzy jeździli na oazy. Był również jednym z niewielu, którzy zabierali ze sobą młodzież i przez kolejne wakacje jeździli z nimi do Taizé we Francji, do wspólnoty ekumenicznej. Tam prowadził młodych ludzi i uczył ich dialogu ekumenicznego – modlitwy z innymi chrześcijanami. To było bardzo piękne. Był też człowiekiem, który miał w sobie pasję uczenia się. Po studiach teologicznych zrobił magisterium z politologii, bo sprawy społeczne były mu bardzo bliskie. Pamiętam, jak tutaj z wami przeżywał wszystkie uroczystości patriotyczne. Po studiach z politologii rozpoczął doktoranckie studia teologiczne i uzyskał licencjat z teologii pastoralnej. Myślę, że wielu ludzi stąd i z całej diecezji zapamięta jego miłość do pielgrzymów. Gdy bp Zbigniew dowiedział się, że ks. Władysław umarł, zadzwonił do mnie i powiedział: «Ja chcę go pochować». Dlaczego ty? – zapytałem. «Bo ostatnio na pielgrzymce odstąpił mi swoje łóżko». On był właśnie taki – kochał pielgrzymów i chciał ich przyjmować jak najlepiej, jak najserdeczniej”.
CZYTAJ DALEJ

Jubileuszowy Czas Pojednania

2025-08-30 10:39

ks. Łukasz Romańczuk

Nabożeństwo prowadził ks. Mateusz Mielnik

Nabożeństwo prowadził ks. Mateusz Mielnik

W ramach roku jubileuszowego w wyznaczonych świątyniach odbywają się nabożeństwa pokutne. Wśród nich jest kościół jubileuszowy św. Andrzeja Boboli w Miliczu. Uczestniczyliśmy w nabożeństwie i dzielimy się tym, jak wygląda ono w praktyce.

Nabożeństwo pokutne posiada określoną formułę. Po znaku krzyża, kapłan odmawia modlitwę i wyraża prośbę o łaskę nawrócenia i przebaczenia. Następny krok to Liturgia Słowa oraz rozważanie, które ma być pomocą w wzbudzeniu aktu żalu, właściwego rachunku sumienia oraz odbycia szczerej spowiedzi. Po wygłoszonym słowie następuje akt pokutny oraz modlitwa wiernych zawierająca prośby o Miłosierdzie Boże. Po tym jest okazja do przystąpienia do Sakramentu Pokuty, a w tym czasie wierni zazwyczaj w świątyni trwa adoracja Najświętszego Sakramentu. Po czasie wyznaczonym na spowiedź następuje dziękczynienie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję