Udaliśmy się do miejscowości Leszcze na pole lawendowe oraz do Kruszwicy, by odkrywać uroki Kujaw. Dzieci płynęły statkiem po Gople, podziwiały panoramę miasta z historycznej wieży oraz odpoczywały na plaży.
Tydzień później wyruszyliśmy do Gniezna. Odwiedziliśmy tam „Naszą Zagrodę Alpaki i Przyjaciele”, gdzie dzieci wzięły udział w animaloterapii, czyli w rekreacji, edukacji i terapii z udziałem zwierząt: głównie alpak, kóz, świń, królików. Dzieci mogły je wygłaskać, wyczesać, nakarmić i oprowadzić po zagrodzie.
Zwiedziliśmy katedrę gnieźnieńską, której wnętrze skrywa skarby, takie jak relikwie św. Wojciecha czy Drzwi Gnieźnieńskie. Atrakcją było wejście na szczyt wieży bazyliki, a idąc Traktem Królewskim, poszukiwaliśmy pomników króli i królików, będących symbolem miasta.
W Termach Uniejów dzieci korzystały m.in. z wodnego placu zabaw, zjeżdżalni, rwącej rzeki, a kolejnym punktem naszej wycieczki było „Zoo Safari Borysew”.
W związku z tym, że patronką naszej parafii jest św. s. Faustyna, odwiedziliśmy jej dom rodzinny w Głogowcu oraz kościół jej chrztu w Świnicach Warckich.
Ciechociek zachwycił nas dywanami kwiatowymi, fontannami, parkiem zdrojowym, tężniami, a dzieci przede wszystkim wodnym parkiem.
Reklama
Ostatnia trasa prowadziła na Kaszuby. Pierwszym punktem był Gród Słowiański Sławutowo, gdzie przewodnicy wprowadzili grupę w średniowieczny klimat, pokazując, jak żyli na co dzień ludzie w tej osadzie. Poznali pracę garncarza, tkaczki, piekarza, kowala, zielarza, w towarzystwie których zwiedzili 8 chat praojców. Ponadto mali podróżnicy wzięli udział w drużynowych grach średniowiecznych oraz warsztatach garncarskich.
Duże wrażenie wywarły na dzieciach korytarze wśród skał, czyli Groty Mechowskie. W kościele Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Swarzewie widzieliśmy figurę Maryi Królowej Polskiego Morza. Pobyt na plaży w Pucku i kąpiel w morzu zakończyły pełen atrakcji dzień na Pomorzu.
Wakacyjne atrakcje udało się zrealizować dzięki dotacji z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Urzędu Miasta Torunia oraz Polskiej Akcji Humanitarnej „Pajacyk”.
O nowej reformie edukacji polegającej na obniżeniu wieku obowiązku szkolnego do 6 lat mówi się nieustannie od kilku lat, zwolennicy i przeciwnicy reformy przerzucają się w argumentach. Głównym argumentem za jest oczywiście przykład większości krajów europejskich, gdzie do 1 klasy chodzą 6- a nawet 5-latki. Przeciwna jest większość rodziców i specjalistów, którzy uważają, że ta reforma jest jedynie odbieraniem szczęśliwego dzieciństwa.
W marcu i kwietniu większość dolnośląskich podstawówek otworzyła swoje drzwi, żeby rodzice wraz z 6- latkami mogli zobaczyć przygotowanie szkół do przyjęcia najmłodszych dzieci. Choć obowiązek szkolny dla 6-latków będzie bezwzględnie obowiązywał dopiero od przyszłego roku, to już w tym roku rodzice mają możliwość zapisania ich do pierwszej klasy. Aby 6-latki były dobrze przygotowane do szkoły, muszą obowiązkowo przejść edukację przedszkolną. Rodzice przede wszystkim chcieli sprawdzić, czy ich dziecko dobrze będzie się czuć w danej szkole i czy będzie miało szansę na prawidłowy rozwój.
Zarówno nauczyciele kształcenia zintegrowanego jak i przedszkolnego twierdzą, że ustawa jest źle przygotowana, bo choć dyrektorzy będą zapewniać, że placówka jest świetnie przystosowana do przyjęcia najmłodszych uczniów, to jednak rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. W szkołach brakuje przede wszystkim odpowiednio przygotowanych sal i pomysłów na wyrównanie szans 6- i 7-latków. Na nauczycieli przedszkoli spada natomiast obowiązek obserwacji pedagogicznej i przeprowadzania diagnoz gotowości szkolnej. Warto dodać, że podstawa programowa w przedszkolach przewiduje zaledwie 1/5 czasu na działania edukacyjne.
Psychologowie również nie są zgodni co do zasadności wprowadzenia reformy, jedni uważają, że 6-latki powinny chodzić do szkoły, ponieważ marnuje się ich potencjał. Rzeczywiście intelektualnie dziecko w tym wieku radzi sobie świetnie, jest wtedy jak „gąbka, która chłonie wszystko”. Z drugiej strony jednak twierdzą, że nie tylko o wiedzę chodzi i zapomina się o niedojrzałości emocjonalno-społecznej takiego dziecka. Sześciolatki bardzo często płaczą, wstydzą się odpowiadać na pytania, mają kłopoty z nawiązaniem kontaktu z rówieśnikami.
Jednak obecnie należy porzucić dyskusje o zasadności tej reformy, a trzeba się skupić na naszych dzieciach, aby ułatwić im start w szkole. Na pewno obowiązek edukacji przedszkolnej im to ułatwi, bo choć w przedszkolu zajęć edukacyjnych jest niewiele, to jednak dziecko ma już kontakt z rówieśnikami, nauczycielami, musi się stosować do pewnych zasad i wykonywać polecenia. Jak przekonują psychologowie, największą uwagę należy skupiać na rozwoju emocjonalnym i społecznym najmłodszych, bo z edukacyjnymi problemami jest łatwiej sobie poradzić. Przede wszystkim naszą uwagę powinny zwrócić problemy z koncentracją, złe znoszenie oceniania, nieumiejętność nawiązania kontaktów z rówieśnikami a także z dorosłymi. Wtedy warto poprosić o pomoc specjalistów.
Na stronie 6-latki.men.gov.pl znajduje się lista szkół dobrze przygotowanych do przyjęcia 6-latków, z którą warto się zapoznać, jeśli jeszcze nie wiemy, gdzie posłać nasze dziecko do szkoły. Listę tworzą rodzice i dyrektorzy szkół, dzięki temu szkoły chętniej będą zmieniać swoje zaplecze, by zachęcić rodziców 6-latków do wybrania ich szkoły.
W ciągu 12 dni chce przejechać Stany Zjednoczone. Przed nim 4800 km, 52 tys. m przewyższenia i brak snu. - Może tylko godzinę, dwie dziennie - mówi ks. Paweł Nowak w rozmowie z "Deutsche Welle". Codziennie chce przejechać 450 km.
We wtorek, 16 czerwca 41-letni ks. Paweł Nowak ruszył w jeden z najtrudniejszych wyścigów kolarskich świata - Race Across America (RAAM) - w kategorii solo mężczyzn. Jest pierwszym księdzem katolickim i piątą osobą z Polski, która jedzie w morderczym maratonie przez Stany Zjednoczone.
Przed nimi ponad 1800 kilometrów, setki godzin na rowerze i tysiące metrów morderczych przewyższeń!
W lipcu 2026 r. rowerzyści z parafii w Bodzanowie wyruszą w niezwykłą trasę, której celem jest francuskie sanktuarium La Salette, położone wysoko w alpejskich chmurach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.