Reklama

Sąsiedzi

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Państwo „Kowalscy” piszą:
Nasi sąsiedzi przysparzają nam wielu zmartwień i przykrości. Niestety, sąsiadów się nie wybiera i teraz musimy ich zaledwie znosić, choć wolelibyśmy żyć z nimi w zgodzie i harmonii. W zimie jest to np. kwestia śniegu i sprzątania go z przylegających do nas dróg. My staramy się z tego wywiązywać jak najlepiej, a oni niekoniecznie. Potem jeśli ktoś narzeka, to przecież na całą drogę, a nie tylko na jej poszczególne odcinki. Następna sprawa to ich pies. Jakoś tak sobie upodobał nasz parkan, że właśnie pod nim zostawia swoje pamiątki, i nie pomaga przeganianie go czy uwagi robione jego właścicielom, bo oni nic sobie z tego nie robią. Sprawą poważniejszą jest szambo. Nie rozumiemy tego, ale ich nie obchodzi to, że się czasem u nich przelewa na wspólną drogę, i często dociera to do naszej działki, co jest już problemem. Oczywiście, nie ma mowy o normalnym „dzień dobry!”, gdy się przypadkowo spotkamy lub choćby jakiejś sąsiedzkiej pogawędce. Czasem chciałoby się odpłacać im tym samym, ale przecież wiadomo, że wtedy będzie jeszcze gorzej. Moglibyśmy wyliczać jeszcze wiele innych niemiłych rzeczy, jakie nas od nich spotykają, ale szkoda na to czasu. Czy takich ludzi da się w ogóle „wychować”?

Jak rozumiem, w tym liście ostatnie pytanie jest najważniejsze. No cóż, rzeczywiście nie jest możliwe wychowywanie ludzi dorosłych, tym bardziej jeśli już nabrali pewnych nawyków i mają jakiś określony stosunek do otaczającej ich rzeczywistości. Na ogół wśród ludzi „normalnych” istnieje potrzeba życzliwości i wzajemnej kurtuazji, czyli takich zachowań, jakie sami cenimy. Chcemy, aby inni byli mili dla nas i podświadomie rozumiemy, że i my powinniśmy być tacy względem nich. Takie wzajemne oddziaływanie tworzy środowisko przyjazne człowiekowi, i w takim lubimy żyć. Tym bardziej przykro odczuwamy wszelkie odstępstwa od takich zachowań.

Zdarza się jednak, że ludzie jakby „najeżają” się na innych. Nie są dla nich mili, a nawet stają się złośliwi i nieżyczliwi. Przeważnie nie dzieje się tak bez powodu. Coś musiało ich spotkać w życiu przykrego, że przestali ufać ludziom, że przestali się z nimi liczyć i reagują wrogo na zwyczajne, ludzkie odruchy serdeczności. Może i Państwa sąsiedzi przeżyli jakieś przykre życiowe doświadczenia, może na kimś się zawiedli, może im ktoś sprawił wiele przykrości. Ponownie uwierzyć w człowieka jest wtedy o wiele trudniej. A jednak – jak to w życiu – wszystko jest możliwe. I oni mogą się jeszcze zmienić, mogą was zauważyć oraz pozytywnie ocenić waszą życzliwość. Potrzeba tylko trochę cierpliwości i taktu. Może też trochę samozaparcia i poświęcenia, ale jeśli ich sobie Państwo „wychowają”, to będzie to z pożytkiem dla wszystkich. Ja też miałam takich sąsiadów – mruków. A jednak moja ciągła dla nich życzliwość przełamała tę ich barierę niechęci, i teraz, choć są wciąż niezbyt wylewni, żyjemy w wielkiej sąsiedzkiej zgodzie, czego i Państwu życzę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-10-20 21:53

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To, co pali się w człowieku, musi być jego własne

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Magdalena Kowalczyk

„Mądrość jest wspaniała i nie więdnie, ci łatwo ją dostrzegą, którzy ją miłują, ci ją znajdą, którzy jej szukają”. Księga Mądrości personifikuje Sophię jako panią jaśniejącą, której szukanie jest romansem wzajemnym. Człowiek jej szuka, a ona „sama chodzi, szukając tych, co są jej godni, objawia się im łaskawie na ścieżkach i wychodzi naprzeciw wszystkim ich zamysłom”. To jest najczulszy rys biblijnej teologii poznania. Prawda jest spotkaniem dwóch pragnień. Zanim człowiek zaczął szukać, był już szukany. „Kto dla niej wstanie o świcie, ten się nie natrudzi, znajdzie ją bowiem siedzącą u drzwi swoich”. Obraz porannego czuwania przy drzwiach łączy tę perykopę z dzisiejszą Ewangelią o pannach czekających z lampami. Mądrość i oczekiwanie należą do siebie. „O niej rozmyślać - to szczyt roztropności, a kto z jej powodu nie śpi, wnet się trosk pozbędzie”. Bezsenność z powodu Mądrości to jedyna bezsenność, którą Pismo chwali. Liturgia kładzie ten tekst przed przypowieścią o dziesięciu pannach nieprzypadkowo. Oliwa, o którą tam pójdzie spór, jest w tradycji od dawna czytana jako mądrość właśnie, ta roztropność serca, której nie da się pożyczyć w ostatniej chwili. Mądrość biblijna jest sztuką życia zwróconego ku Bogu, phronēsis przenikniętą bojaźnią Pańską. Taką mądrość zdobywa się jak oliwę. Kropla po kropli, zawczasu, w porach, gdy nic się jeszcze nie pali. Kto odkłada jej nabywanie na moment nadejścia Oblubieńca, ten pomylił mądrość z towarem całodobowego sklepu.
CZYTAJ DALEJ

Argentyna: Zatrzymano osobę, która groziła papieżowi śmiercią

2026-11-08 06:49

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Leon XIV w Ameryce Południowej

PAP/EPA/DANIEL DAL ZENNARO

Argentyńska agencja wywiadowcza SIDE poinformowała w sobotę wieczorem o zatrzymaniu osoby, która formułowała groźby śmierci wobec papieża Leona XIV. Papież w niedzielę przybędzie do Argentyny w ramach trwającej pielgrzymki do Ameryki Południowej.

SIDE napisała w komunikacie, że dzięki informacjom przekazanym przez nią wydziałowi ds. walki z terroryzmem policji federalnej „zatrzymano osobę, która dopuściła się gróźb śmierci wobec jego świątobliwości papieża Leona XIV w kontekście jego wizyty w kraju”.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Msza św pod przewodnictwem kard. Rysia nie odbędzie się w Bazylice Mariackiej

2026-11-08 13:07

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

PAP/Art Service

Metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś odprawi dziś o godz. 16.00 Mszę św. w intencji zmarłych i osób poszkodowanych we wczorajszych tragicznych wydarzeniach oraz ich bliskich. Liturgia, nie odbędzie się jednak, jak zapowiadano wcześniej, w Bazylice Mariackiej, ale w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny w Krakowie.

Z powodu prowadzonych przez służby w okolicy Kościoła Mariackiego czynności zapowiedziana Msza św. o godz. 16.00 pod przewodnictwem metropolity krakowskiego, kard. Grzegorza Rysia odbędzie się w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny przy ul. św. Anny 11 w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję