Reklama

Teolog odpowiada

Powrócili do Ojca

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Pytanie czytelnika:
Nie umiem poradzić sobie ze śmiercią bliskiej mi osoby. Dlaczego umarła, dlaczego Bóg mi ją zabrał...

Bardzo trudna jest dla nas śmierć osoby nam bliskiej. Często przez całe lata trwa ból i trudno jest nam pogodzić się z faktem, że kogoś bliskiego nie ma już obok nas. Tymczasem śmierć nie jest jakimś jedynie dodatkowym epizodem w naszej codzienności. Ona jest częścią naszego życia. Śmierć niczego nie kończy, a jedynie zmienia. Z perspektywy wiary wiemy, że nasze życie nie jest tylko i wyłącznie istnieniem ku śmierci, jak chciałby filozof Martin Heidegger. Tak naprawdę nasze życie, pełne trudów i cierpień, zmierza do „poranka wieczności” – jak napisała św. Edyta Stein. Wielki Ojciec Kościoła św. Augustyn zwrócił się do Boga z taką modlitwą: „Czeka na Twój głos dusza moja, przemów do niej, powiedz duszy mojej: Zbawieniem twoim jestem. Pobiegnę za tym głosem, pochwycę Ciebie, Panie! Nie odwracaj twarzy ode mnie. Umarłbym, aby nie umrzeć. Aby tę twarz zobaczyć!” (Wyznania, I, 5).

Zapewne mamy w pamięci słowa, które 2 kwietnia 2005 r., gdy zakończyło się ziemskie życie Jana Pawła II, wypowiedział abp Leonardo Sandri: „O godzinie 21.37 nasz Ojciec Święty powrócił do domu Ojca”. W tych słowach zawarta jest głęboka prawda, że nasi bliscy wracają do Ojca. Bóg nam ich nie zabiera, chociaż pełni bólu po ludzku tak czujemy, oni powracają do Niego – do domu Ojca. Wyszliśmy z ręki Boga i do Niego wracamy. Niezwykły jest dialog św. Augustyna z jego matką św. Moniką, zapisany w jego Wyznaniach: „Gdy zbliżał się dzień, w którym miała odejść z tego życia – ów dzień Ty znałeś, a my nie wiedzieliśmy o nim – zdarzyło się, jak myślę, za tajemnym Twoim zrządzeniem, że staliśmy tylko we dwoje, oparci o okno, skąd się roztaczał widok na ogród wewnątrz domu, gdzieśmy mieszkali – w Ostii u ujścia Tybru. (...) W odosobnieniu rozmawialiśmy jakże błogo. Zapominając o przeszłości, a wyciągając ręce ku temu, co było przed nami, w obliczu prawdy, którą jesteś Ty – wspólnie zastanawialiśmy się nad tym, czym będzie wieczne życie zbawionych, to, czego oko nie widziało ani ucho nie słyszało, i co w serce człowiecze nie wstąpiło” (IX, 10). Stając przy grobach naszych bliskich, porozmawiajmy z nimi o życiu wiecznym, o domu Ojca.

Pytania do teologa prosimy przesyłać na adres: teolog@niedziela.pl .

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2020-10-28 10:37

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: Msza św pod przewodnictwem kard. Rysia nie odbędzie się w Bazylice Mariackiej

2026-11-08 13:07

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

PAP/Art Service

Metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś odprawi dziś o godz. 16.00 Mszę św. w intencji zmarłych i osób poszkodowanych we wczorajszych tragicznych wydarzeniach oraz ich bliskich. Liturgia, nie odbędzie się jednak, jak zapowiadano wcześniej, w Bazylice Mariackiej, ale w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny w Krakowie.

Z powodu prowadzonych przez służby w okolicy Kościoła Mariackiego czynności zapowiedziana Msza św. o godz. 16.00 pod przewodnictwem metropolity krakowskiego, kard. Grzegorza Rysia odbędzie się w Uniwersyteckiej Kolegiacie św. Anny przy ul. św. Anny 11 w Krakowie.
CZYTAJ DALEJ

Niedziela i poniedziałek w Polsce dniami żałoby narodowej

2026-11-07 22:14

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

Red.

Najbliższe niedziela i poniedziałek będą w Polsce dniami żałoby narodowej - oświadczył w sobotę wieczorem premier Donald Tusk. Zaznaczył, że zostanie uzgodnione, jaka będzie jej forma.

Tusk powiedział, że otrzymał sygnał od prezydenta Karola Nawrockiego ws. ogłoszenia żałoby narodowej 8 i 9 listopada w związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie, gdzie sześć osób zginęło, a 16 zostało rannych w strzelaninie na Rynku Głównym. 
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Spod ostrzału uciekło ok. 30 osób, którzy schronili się w klasztorze dominikanów

2026-11-08 14:19

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

PAP/Art Service

Znicz zapalony na jednej z ulic w Krakowie

Znicz zapalony na jednej z ulic w Krakowie

W sobotę po południu doszło do strzelaniny przy Rynku Głównym w Krakowie. W zdarzeniu śmierć poniosło 6 osób, kilkanaście jest rannych, w tym dwóch policjantów. Poniżej relacja br. Marcina Porożyńskiego OP z wczorajszej tragedii.

Spod ostrzału uciekło ok. 30 osób, którzy schronili się w naszym klasztorze. Byłem zaskoczony, gdy zobaczyłem ich w atrium - ludzi, którzy mówili raczej cicho, ale ich wzrok krzyczał. Pytali się, czy mogą zostać za zamkniętymi drzwiami - mogli, oczywista. Zostali zaopoiekowani. Zaproponowaliśmy wodę, wskazaliśmy WC. Jeden wspomniał, że widział jak upada obok niego postrzelony człowiek, inni pytali czy piszą coś w mediach - wtedy jeszcze nie pisali. Trzeba było dzwonić na 112, by czegoś się dowiedzieć. Zalecili pozostanie na miejscu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję