Reklama

Niedziela Podlaska

Zdobywać sercem, nie pięścią

– Wszystko, co mam, otrzymałam od Boga, i wszystko, co osiągam, zależy od Niego. Bez Boga nie zrobiłabym nic – mówi Aleksandra Oleksiuk w kontekście licznych talentów, którymi dzieli się na co dzień z innymi.

Niedziela podlaska 46/2020, str. VII

[ TEMATY ]

wywiad

rozmowa

talent

Archiwum rozmówcy

18-letnia Aleksandra Oleksiuk, uczennica 3 kl. Liceum Ogólnokształcącego im. Komisji Edukacji Narodowej w Siemiatyczach

18-letnia Aleksandra Oleksiuk, uczennica 3 kl. Liceum Ogólnokształcącego im. Komisji Edukacji Narodowej w Siemiatyczach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Monika Kanabrodzka: Jaką rolę w Twoim życiu odgrywa św. Jan Paweł II?

Aleksandra Oleksiuk: Od dziecka miałam możliwość poznawania biografii papieża, natomiast przez lata gimnazjum, dzięki udziałowi w Olimpiadzie Myśli JPII, motywację do głębszej analizy jego nauczania. Nawet podczas wykonywania prac plastycznych pojawiała się możliwość zbliżenia do konkretnych aspektów jego życia. Kiedy człowiek ma taką styczność z daną postacią przez okres dorastania, automatycznie się do niej przywiązuje. Według mnie taki efekt „przesiąkania” młodego człowieka czymś dobrym jest niezwykle potrzebny, zwłaszcza w czasach, gdy ze wszystkich stron na to miejsce próbują wejść media z przeróżnymi treściami. Ważny jest wpływ rodziny, szczególnie jej przykład. To, że rodzice zaciekawili mnie religijnymi książkami i czasopismami, miało znaczenie. To, że widziałam starszego brata przygotowującego się do konkursów papieskich sprawiło, że sama chciałam wziąć w nich udział. Uczęszczałam również do szkoły im. JPII i tym sposobem cały czas miałam związek z tą postacią. To wszystko sprawiło, że polski papież stał się moim wzorem i jakby patronem, który się mną opiekuje.

Reklama

Zostałaś obdarowana wieloma talentami: grasz na gitarze, śpiewasz, a do tego pięknie rysujesz. Ponadto, możesz pochwalić się wieloma sukcesami w konkursach z wiedzy teologicznej i pro-life. Skąd czerpiesz inspiracje i zapał do działania?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Żeby osiągnąć sukcesy, najważniejsze jest, aby zacząć działać. Na początku do konkursów zachęcała mnie mama, ale po jakimś czasie interesowałam się już nimi sama. Zdecydowanie moimi ulubionymi są te o tematyce religijnej (mimo że często niedoceniane i uważane za gorsze), po latach uczestniczenia w nich czuję, że w jakimś stopniu rozwijają mnie duchowo. Istotne jest również wsparcie – w liceum Bóg dał mi przyjaciółkę, która rozumie wartość tych działań i w nich towarzyszy, co także pomaga. Tak naprawdę nie jest ważne, co osiągniemy w konkursie, ale co on nam da. Podobnie jest z graniem na gitarze, które daje największą radość, kiedy mogę nim służyć innym, np. na pieszej pielgrzymce lub odwiedzając chore i starsze osoby. Wszystko, co mam, otrzymałam od Boga, i wszystko, co osiągam, zależy od Niego. Bez Boga nie zrobiłabym nic.

Niedawno odbyły się protesty z udziałem licznej grupy młodzieży przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej. Skąd tyle agresji i nienawiści wśród nastolatków?

Reklama

Przede wszystkim większość z nich jest przekonana, że czyni dobro, walczy o nie. Problemem jest brak świadomości, spojrzenia na sytuację z innej perspektywy – tej Bożej. Nie każdy w pełni przyjmuje miłość Boga, co prowadzi do tego, że nie potrafi wtedy zrozumieć, jak bardzo On kocha każde stworzone życie, a miłość ta niesie tylko wolność; inaczej niż protestujący to postrzegają. Smutne są przypadki, gdy młodzi zaczynają odnosić się do innych z nienawiścią, gdy chcą rzeczywiście wojny z rządem i z wierzącymi. My też powinniśmy podejść do tej sprawy odpowiednio – zacząć bardziej troszczyć się o osoby niepełnosprawne i kobiety w ciąży. Zdobywać ludzi otwartym sercem, nie zaciśniętą pięścią.

Jak zachęcać młodych do włączania się w dobre inicjatywy?

Ważne, aby młodzież jak najwcześniej była otoczona dobrymi przykładami. Do wiary i dobrych rzeczy można ją zachęcić, jeśli samemu żyje się wiarą i dobrem; jeśli dojrzale potwierdza się sobą to, co się głosi. To jest podstawa wszelkich dalszych starań.

2020-11-10 10:08

Oceń: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gladiatorzy przez duże G

Niedziela łódzka 30/2015, str. 4

[ TEMATY ]

zdrowie

rozmowa

Bożena Sztajner/Niedziela

Z Władysławem Karkulowskim ze Stowarzyszenia Mężczyzn z Chorobami Prostaty „Gladiator” im. prof. Tadeusza Koszarowskiego, które wspiera pacjentów m.in. z Łodzi, administratorem portalu rak-prostaty, wiceprezesem warmińsko-mazurskiego oddziału, rozmawia Anna Skopińska

ANNA SKOPIŃSKA: – Gladiator – wojownik toczący walkę na arenie, na śmierć i życie. W tym wypadku z nowotworem. Dlatego taka nazwa?
CZYTAJ DALEJ

USA: 98-letni weteran II wojny światowej przeszedł na katolicyzm

2026-07-28 20:32

[ TEMATY ]

nawrócenie

katolicyzm

fotolia.com

98-letni Raymond „Ray” Martin Sr., weteran armii amerykańskiej z czasów II wojny światowej, został ochrzczony, bierzmowany i po raz pierwszy przyjął Komunię św. w domu opieki w Arizonie. Do Kościoła katolickiego przystąpił po latach uczestnictwa w życiu religijnym swojej zmarłej żony oraz dzięki duchowemu wsparciu diakona Jacka Trevino.

Martin służył podczas II wojny światowej na Okinawie i Filipinach, a po zakończeniu służby przez 27 lat pracował jako policjant w stanie Illinois. Choć przez wiele lat uczestniczył z żoną we Mszy św. i odmawiał z nią różaniec, nigdy wcześniej nie został ochrzczony. Przełom nastąpił po spotkaniu z diakonem Trevino, kapelanem hospicjum i wikariuszem parafii św. Elżbiety Ann Seton w diecezji Tucson. W rozmowach z duchownym wyraził pragnienie przyjęcia wiary katolickiej oraz głęboką wiarę w Chrystusa i Eucharystię.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Mostaru apeluje o “odnowę serc” po profanacji w Medziugorje

2026-07-28 19:15

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Biskup diecezji Mostar-Duvno, Petar Palić, „z głębokim smutkiem” przyjął wiadomość o aktach wandalizmu i profanacji w miejscu pielgrzymkowym Medziugorje w Bośni i Hercegowinie. Podkreślił, że takie akty nie są skierowane jedynie przeciwko kamieniom, posągom czy ołtarzom, ale ranią serca wielu wierzących, którzy w tych miejscach szukają Boga, pokoju, pokuty i ukojenia. Każde zbezczeszczenie sanktuarium jest również wezwaniem dla nas, chrześcijan, do zastanowienia się nad tym, jak otwarte są nasze serca na Boga. “Chociaż sanktuaria można odbudować ludzkimi rękami, jeszcze ważniejsza jest odnowa ludzkich serc", stwierdził bp Palić.

Hierarcha podkreślił również, że różnice zdań na temat Medziugorja nigdy nie mogą usprawiedliwiać nienawiści, przemocy ani profanacji miejsc kultu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję