Reklama

Niedziela Częstochowska

Święty Mikołaj nie rezygnuje

Ograniczenia związane z pandemią COVID-19 nie sparaliżowały działalności Kleryckiego Koła Caritas Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej i Diecezji Sosnowieckiej w Częstochowie. Klerycy jak co roku ruszyli z akcją mikołajową do najbardziej potrzebujących.

Niedziela częstochowska 50/2020, str. I

[ TEMATY ]

św. Mikołaj

Marian Florek/TV Niedziela, zdjęcie archiwalne z 2019 r.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Akcje charytatywne z okazji popularnego dnia św. Mikołaja w poprzednich latach polegały na tym, że szliśmy do szpitali i domów pomocy społecznej i obdarowywaliśmy dzieci oraz pensjonariuszy drobnymi prezentami i upominkami – przypomniał kl. Kamil Cudak, prezes kleryckiego koła Caritas.

Rzeczywiście w ostatnich latach klerycy z powodzeniem odwiedzali oddziały dziecięce częstochowskich szpitali. Święty Mikołaj i jego wesoła, rozśpiewana grupa pomocników, przy akompaniamencie gitary rozdawała prezenty, rozśmieszała małych pacjentów, dodawała im otuchy, budziła wdzięczność rodziców chorych dzieci i życzliwą aprobatę medycznego personelu. Niejednokrotnie najmłodsi włączali się czynnie w zabawę, śpiewając, tańcząc i popisując się recytacjami ulubionych wierszy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W ubiegłym roku szczodry biskup z Miry odwiedził dzieci przebywające na częstochowskich oddziałach pediatrycznych Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Najświętszej Maryi Panny przy ul. PCK i ul. Bialskiej, Szpitala Miejskiego im. dr. Tytusa Chałubińskiego oraz w domach dziecka, a także mieszkańców Domu Księży Emerytów im. Jana Pawła II. Niestety, w obecnych warunkach takie spektakularne wizyty są niemożliwe, ale jak zapewnił kl. Adrian Figurski, wzorem lat ubiegłych, cała wspólnota seminaryjna, przełożeni, księża profesorowie, osoby świeckie, a przede wszystkim klerycy zapragnęli znowu czynnie włączyć się w akcję mikołajową. Tym razem zamiast paczek i odwiedzin przygotowali pewne sumy pieniędzy, które przekazali w miejsca najbardziej potrzebujące pomocy. Gdzie konkretnie?

Zamiast paczek i odwiedzin klerycy przekazali pieniądze potrzebującym pomocy.

Podziel się cytatem

– To już jest tajemnica św. Mikołaja – śmieje się kl. Adrian i podkreśla: – Przecież do obdarowywania innych i udzielania im ewangelicznej jałmużny zachęca sam Pan Jezus. Chce, byśmy byli hojni w dawaniu, hojni obecnością wśród bliźnich, szczodrzy w przebaczaniu i zawsze miłosierni. Oczywiście dar materialny też jest bardzo ważny, zwłaszcza w tych trudnych czasach. Dlatego przez cały listopad zbieraliśmy w naszym seminaryjnym kościele pieniądze do puszki na mikołajowe cele. Chcieliśmy w ten sposób odpowiedzieć na wezwanie Chrystusa. Kościół, który dzieli się z biednymi, który pomaga, to Kościół wiarygodny. I my chcemy być takim wiarygodnym znakiem Kościoła, który kocha, pomaga i wspiera. Chcemy stawać się tym skromnym światłem dobroci w świecie, pośród egoizmu i uwielbienia samego siebie.

2020-12-09 10:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak św. Mikołaja w krasnala zamieniono

Niedziela Ogólnopolska 49/2012, str. 35

[ TEMATY ]

Mikołaj

św. Mikołaj

Archiwum

A tak św. Mikołaj poruszał się po rychwałdzkiej parafii

A tak św. Mikołaj poruszał się po rychwałdzkiej parafii

Kim naprawdę był ten, na którego pamiątkę każdego roku 6 grudnia obdarowujemy się prezentami?

Staruszek - choć, niestety, już coraz rzadziej - ubrany tradycyjnie w czerwony płaszcz, mitrę i z pastorałem w ręku, z siwą brodą, o dobrotliwym spojrzeniu i z przepastnym workiem pełnym darów, przemierzający od stuleci nie tylko polskie miasta i wioski, nie jest legendarną postacią z bajki ani Dziadkiem Mrozem z krainy PRL-u czy też rubasznym krasnalem rozdającym na ulicach i w supermarketach prezenty.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie każdemu z nas - rozważania czerwcowe

Tak często myśląc o Bogu czujemy stres i strach. Odległy Stwórca Wszechrzeczy karzący ludzi za ich potknięcia - wielu z nas taki właśnie obraz Boga nosi w sercu. A jaki naprawdę jest Bóg? Jakie jest Jego serce?

Czerwiec to w Kościele miesiąc szczególnie poświęcony Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Nabożeństwa z litanią, zwane potocznie czerwcowymi, mają za cel zbliżyć nas do serca Boga. Ukazać Jego miłość do nas.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i Krew

2026-06-04 20:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

Procesja Bożego Ciała w łódzkiej parafii katedralnej

- Mamy jedną z piękniejszych katedr w Polsce. Rozejrzyjcie się dobrze. Ale jeślibyśmy wynieśli stąd Najświętszy Sakrament, to po co nam ta katedra? To by było świetne muzeum. To nie byłaby świątynia. Jezus daje nam swoją obecność poprzez swoje Ciało i swoją Krew, byśmy stali się jak ta katedra - Jego domem – mówił kard. Krajewski do zebranych w łódzkiej katedrze podczas Eucharystii w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.

Wspominając swoją rzymską procesję Bożego Ciała z Janem Pawłem II hierarcha powiedział - To była ostatnia procesja Bożego Ciała Jana Pawła II. Papież już nie chodził. Papież już poruszał się na wózku. Odprawił Mszę świętą na Lateranie, czyli w katedrze, w pierwszym kościele wszystkich kościołów. Po Mszy świętej z mistrzem ceremonii papieskich pomogliśmy Ojcu Świętemu, dostać się na platformę samochodu, który miał się przemieszczać podczas procesji. I ruszyliśmy do Matki Bożej Większej, do Santa Maria Maggiore. W pewnym momencie klęczeliśmy z Ojcem Świętym. Ojciec Święty dał znak rękom, a w tej ręce zawsze trzymał chusteczkę, żeby się do Niego zbliżyć. I powiedział, chce uklęknąć. Ciarki przeszły, bo wiadomo, że nie mógł uklęknąć. To było niemożliwe. Więc, żeby oddalić tę prośbę, to Ojcze Święty, może za chwilę. Może z 200 metrów przejechaliśmy. Ojciec Święty znów opuścił rękę z chusteczką i mówi, ja naprawdę chcę uklęknąć. To jeszcze trochę. Może na wysokości Uniwersytetu. A potem już po prostu dał znak, żeby jak najbliżej do Niego się przesunąć. I powiedział, tam jest Bóg. Ja muszę uklęknąć. Nie było dyskusji. Osunął się, popatrzył na Najświętszy Sakrament i natychmiast wróciliśmy na fotel. Byłem przy wyznaniu wiary Jana Pawła II - wspominał metropolita łódzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję