Reklama

Niedziela w Warszawie

Naśladują Świętą Rodzinę

Żyją na wzór Jezusa, Maryi i św. Józefa. Codziennie oddają się im w opiekę, a wspólna modlitwa jest dla nich umocnieniem.

Niedziela warszawska 52/2020, str. III

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Archiwum CSFN

Ikona Świętej Rodziny w domach zajmuje centralne miejsce. Na zdjęciu rodzina Wałachowskich i s. Maksymiliana Dojcz

Ikona Świętej Rodziny w domach zajmuje centralne miejsce. Na zdjęciu rodzina Wałachowskich i s. Maksymiliana Dojcz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Magdalena Wałachowska jest mężatką od 20 lat. Wzięła ślub podczas studiów.

– Gdy urodziła się pierwsza córka, czułam potrzebę dołączenia do rodzinnej wspólnoty. Zwłaszcza, że mąż pracował, a jako młoda mama byłam zaabsorbowana opieką nad dzieckiem – opowiada.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przez rok małżonkowie należeli do Domowego Kościoła, ale ze względu na dalekie dojazdy, zrezygnowali z udziału w spotkaniach. Był rok 2004 r., gdy w warszawskim sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej pani Magdalena spotkała s. Klarę Żygo, nazaretankę.

Nazaretańska perła

Zgromadzenie było jej znane, ponieważ nasza rozmówczyni to absolwentka Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu. – Zwierzyłam się ze swojego pragnienia, a siostra podarowała mi ulotkę z informacjami na temat Stowarzyszenia Najświętszej Rodziny – wspomina pani Magdalena. Wkrótce razem z mężem i dwuletnią córką Heleną dołączyli do wspólnoty.

Reklama

Choć pomysł stowarzyszenia zrodził się ponad sto lat temu, w Polsce obecne jest ono od ćwierć wieku. W stolicy początkowo tworzyli je rodzice sióstr nazaretanek oraz rodziny wychowanek zakonnic. Z czasem wspólnota zaczęła się rozrastać. – Nasza założycielka, bł. Franciszka Siedliska, chciała włączyć osoby świeckie w charyzmat nazaretanek, którym jest szerzenie Bożej miłości pośród siebie i wśród rodzin – mówi Niedzieli s. Maksymiliana Dojcz, odpowiedzialna za Stowarzyszenie Najświętszej Rodziny (SNR – przyp. red.), i dodaje: – Jest ono perłą wśród wszystkich naszych apostolatów, takich jak: szkoły, przedszkola czy domy samotnej matki.

Maluchy uczestniczą w rekolekcjach, katechezie i wzrastają w duchowości Świętej Rodziny. Dla dorosłych organizowane są dni skupienia, a także warsztaty z duchowości czy psychologii małżeństwa.

Podziel się cytatem

Każdy znajdzie coś dla siebie

Siostry mają dla rodzin bogatą ofertę formacyjną. Ta dla Dzieci Nazaretu, czyli wspólnoty najmłodszych, którą tworzą pociechy rodziców należących do stowarzyszenia, jest dostosowana do ich wieku. Maluchy uczestniczą w rekolekcjach, katechezie i wzrastają w duchowości Świętej Rodziny.

Dla dorosłych organizowane są cykliczne dni skupienia, a także warsztaty z duchowości czy psychologii małżeństwa. Nie brakuje letnich i zimowych wyjazdów formacyjnych, połączonych z aktywnym wypoczynkiem, takim jak kajaki czy narty. Siostry prowadzą także spotkania dla studentów i organizują pielgrzymki, zarówno za granicę, jak i w kraju: na Jasną Górę, do sanktuarium św. Józefa w Kaliszu czy Żdżar, skąd pochodziła założycielka nazaretanek. Odbywają się także ośmiotygodniowe kursy małżeńskie, które aktualnie prowadzone są przez internet.

W prowincji warszawskiej jest 14 lokalnych wspólnot SNR (w sumie ponad 200 osób dorosłych i 157 Dzieci Nazaretu). Raz w miesiącu wspólnota gromadzi się na dniu skupienia, podczas którego odbywają się: adoracja, Msza św. konferencja, dzielenie się Słowem Bożym i agapa. Stowarzyszenie – obecne tam, gdzie znajdują się domy sióstr nazaretanek – jest otwarte na wszystkich i w każdym wieku.

Najlepsi nauczyciele

Reklama

Formacja, wyjazdy rekolekcyjne, wspólna modlitwa, a przede wszystkim życie na wzór Świętej Rodziny z Nazaretu – wszystko to sprawia, że małżonkowie wraz z pociechami chętnie uczestniczą w prowadzonej przez nazaretanki wspólnocie.

Jezus, Maryja i św. Józef są dla rodzin wzorem do naśladowania. – Uczymy się, jak być matką i ojcem oraz w jaki sposób przekazywać wiarę dzieciom – wskazują Grażyna i Krzysztof Abramczykowie, którzy do SNR należą od 3 lat. Wcześniej nie byli formalnie jego członkami, ale uczestniczyli w spotkaniach rodzin. – Dołączyliśmy z myślą o dzieciach, aby rozwijały swoją duchowość, miały kontakt z rówieśnikami, a także uczyły się przeżywania wiary – opowiadają małżonkowie. Codzienna modlitwa razem z nastolatkami przy wizerunku Świętej Rodziny umacnia ich rodzinną jedność. – W ten sposób budujemy naszą więź – podkreślają Grażyna i Krzysztof.

Ikona Świętej Rodziny zajmuje centralne miejsce w domach osób, które należą do stowarzyszenia.

– Gdy odwiedzamy mieszkania, w których wisi ten wizerunek, cieszymy się, że należące do stowarzyszenia osoby nie wstydzą się życia nazaretańską duchowością – wskazuje s. Maksymiliana. – Zapraszając Najświętszą Rodzinę do naszego domu, wpatrujemy się w Nią jako nasz wzór. Jako mama uczę się od Maryi cierpliwości, rozeznania Bożej woli i ufności – mówi Małgorzata Gniadzik, która razem z dziećmi i mężem Tomaszem należy do stowarzyszenia od kilkunastu lat.

Duchowe pogotowie

Reklama

To właśnie do Jezusa, Matki Bożej i św. Józefa członkowie stowarzyszenia razem z nazaretankami modlą się za rodziny z całego świata. – Znamy rodziny z Polski i innych krajów należące do nazaretańskiej wspólnoty. Ich życie i problemy zawierzamy w codziennej modlitwie – mówi pani Małgorzata, która nie wyobraża sobie, aby w jej rodzinie nie było modlitwy różańcowej. – Dwoje dzieci, mimo że są dorosłe, stara się dołączać do wspólnego odmawiania Różańca – opowiadają Małgorzata i Tomasz. Codzienny Różaniec towarzyszy także Magdalenie Wałachowskiej. – Modlitwa różańcowa jest częścią mojego dnia. Wszystkie sprawy dzieci, męża i znajomych oddaję Matce Najświętszej – mówi nasza rozmówczyni.

Członkowie stowarzyszenia razem z nazaretankami modlą się za rodziny z całego świata.

Podziel się cytatem

Rodziny są dla siebie duchowym pogotowiem ratunkowym. – Ostatnio dzwoniła koleżanka, prosząc o modlitwę za syna, który jest narkomanem, inna osoba potrzebowała telefonicznego i modlitewnego wsparcia, ponieważ przebywa w szpitalnej izolacji razem z dzieckiem. Z kolei przyjaciele z Kalisza, którzy są zastępczą rodziną dla piątki dzieci, prosili o modlitwę za jedno z maluchów, które jest ciężko chore – opowiada pani Małgorzata.

Życie na wzór Najświętszej Rodziny z Nazaretu to także wspólna modlitwa przed posiłkiem i uczestniczenie w Eucharystii. – Cieszę się, że w niedzielę staramy się wspólnie uczestniczyć we Mszy św. To z Eucharystii czerpiemy siłę do zmagania się z obowiązkami i trudnościami – wyznaje pani Małgorzata.

Anioł stróż

Członkowie SNR są nadzieją dla świata, w którym nie brakuje rozpadających się coraz częściej małżeństw. – Umacnianie się świadectwem osób, które żyją bliską relacją z Chrystusem, jest dla nas bardzo cenne – podkreśla małżeństwo Abramczyków. – Jeśli żyjemy tymi samymi wartościami, mimo różnych ataków na rodzinę, czujemy się silniejsi – dodają Małgorzata i Tomasz Gniadzikowie.

Siostry nazaretanki w każdą środę modlą się za rodziny należące do stowarzyszenia. Raz w miesiącu w lokalnych wspólnotach sprawowana jest także Msza św. w intencji małżeństw i rodzin. Każdy członek stowarzyszenia może także liczyć na swojego „anioła stróża” w postaci jednej nazaretanki, która nieustannie modli się za daną osobę i ofiarowuje za nią trudy i cierpienia swojego życia. Szczególną modlitwą otacza dane małżeństwo, gdy przeżywa ono trudności i kryzysy.

2020-12-19 20:15

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto Świętej Rodziny

[ TEMATY ]

Święta Rodzina

Ukoronowany obraz Świętej Rodziny

Ukoronowany obraz Świętej Rodziny

Kościół katolicki obchodzi święto Świętej Rodziny w pierwszą niedzielę po Bożym Narodzeniu. W tegorocznej oktawie Bożego Narodzenia wypada ona jednak 1 stycznia, kiedy obchodzona jest uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi. Dlatego święto Świętej Rodziny zostało przeniesione na piątek 30 grudnia.

Kult Najświętszej Rodziny szerzył się w XVII wieku jako spontaniczna reakcja na demoralizujące skutki wojny trzydziestoletniej (1618 - 1648), które w szczególny sposób dotknęły rodzin. Kult Najświętszej Rodziny zwracał wtedy uwagę na wzór życia rodzinnego.
CZYTAJ DALEJ

Odpowiedź Maryi otwiera początek Wcielenia

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajasz przemawia w czasie kryzysu króla Achaza. Jerozolimę naciska koalicja Aramu i Efraima. Achaz słyszy propozycję znaku, który może sięgnąć „w głąb” i „w wysokość”, więc w całe pole ludzkich możliwości. Prorok wzywa do oparcia się na Bogu. Król odmawia i zasłania się pobożną formułą. Izajasz zwraca się wtedy do „domu Dawida”, więc do całej dynastii. Znak ma wymiar publiczny. „Oto Panna pocznie i porodzi Syna i nazwie Go imieniem Emmanuel”. Imię ʿimmānû ʾēl ma budowę teoforyczną i niesie orędzie: „Bóg z nami”. W tradycji Izajasza imiona dzieci bywają krótką wyrocznią. W dalszym ciągu rozdziału pojawia się perspektywa bliska epoce Achaza. Zanim dziecko dorośnie, siła dwóch wrogich królów osłabnie. W hebrajskim stoi słowo ʿalmāh, młoda kobieta w wieku małżeńskim. Tekst nie sięga po termin bĕtûlāh. Septuaginta oddaje ʿalmāh jako parthenos. Ten przekład staje się ważny w lekturze chrześcijańskiej. Justyn w „Dialogu z Tryfonem” notuje sprzeciw rozmówcy, który wiązał proroctwo z Ezechiaszem, i broni odniesienia do Chrystusa oraz odczytania „dziewica”. Hieronim podejmuje spór o sens ʿalmāh. Wskazuje, że na „młodą dziewczynę” hebrajski ma słowo naʿarāh, a ʿalmāh opisuje „ukrytą” dziewczynę. Iz 8,10 domyka ten wątek krótkim zawołaniem: „Bóg z nami”. Mateusz sięga po to proroctwo w opisie narodzenia Jezusa, aby pokazać spełnienie obietnicy danej rodowi Dawida. Tekst uczy słuchania słowa, które przychodzi w chwili lęku i presji, i przywraca pamięć, że Bóg działa także wtedy, kiedy władza szuka oparcia w czystej kalkulacji.
CZYTAJ DALEJ

Fatima: remonty w sanktuarium po zniszczeniach spowodowanych przez orkany

2026-03-25 15:00

[ TEMATY ]

Fatima

Adobe Stock

Władze sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie zleciły prace remontowe przy odbudowie zniszczeń spowodowanych przez orkany, które w styczniu i lutym nawiedziły Portugalię prowadząc do licznych szkód.

Wokół głównego placu sanktuarium usuwane są stare, połamane drzewa, które zastępowane są młodymi drzewami. Ekipy budowlane naprawiają też chodniki oraz kostkę brukową zniszczone na skutek wyrwania drzew z korzeniami przez wichurę. Szczególnie duże straty spowodował w tym sanktuarium orkan Kristin, z huraganowymi wiatram o prędkości przekraczającej 200 km/h. Jak przekazał fatimski rektorat, w najbliższych dniach posadzonych zostanie przy głównym placu sanktuarium około 40 nowych drzew. - Zakończenia tych prac spodziewamy się najpóźniej do Wielkanocy - przekazały władze sanktuarium fatimskiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję