Reklama

Niedziela Łódzka

Trwać przy Panu

O sile modlitwy i znaczeniu wspólnoty z Marceliną Pokorską, koordynatorką ogólnopolskich spotkań Taizé w archidiecezji łódzkiej, rozmawia Justyna Kunikowska.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Justyna Kunikowska: Czym jest Taizé?

Reklama


Marcelina Pokorska: Kilkaset kilometrów stąd, w samym sercu Burgundii, znajduje się wioska Taizé. Mieszka tu ponad stu pięćdziesięciu braci – są to chrześcijanie różnych wyznań pochodzący z ok. 30 krajów świata. Od początku wspólnotę, którą założył brat Roger, inspirowały dwa cele: życie w komunii z Bogiem poprzez modlitwę oraz szerzenie pokoju i zaufania pośród wszystkich ludzi.
Szczególne miejsce we wspólnocie braci zajmują ludzie młodzi. Przyjeżdżają oni do francuskiej wioski przez cały rok, a każdego z nich zaprowadza tam inna motywacja. W Taizé ludzie szukają wyciszenia i spojrzenia z dystansu na swoje życie, szukają także zrozumienia, akceptacji oraz komunii z Bogiem. Można tego wszystkiego doświadczyć w modlitwie, śpiewie, ciszy i osobistej refleksji, a także w spotkaniach i rozmowach z ludźmi z całego świata. Na nowo staje się możliwe odkrycie wewnętrznego pokoju, odnalezienie sensu życia i sił do dalszego działania.
Niewątpliwie jednym z najważniejszych przymiotów wspólnoty Taizé jest jej wymiar ekumeniczny. Prawdziwym fenomenem jest to, że do przyjazdu do wioski i udziału w modlitwach zaproszony jest każdy, niezależnie od tego, czy jest katolikiem, ewangelikiem, prawosławnym czy osobą poszukującą. We wspólnocie Taizé ekumenizm praktykowany jest poprzez życie razem, modlitwę, wzajemne okazywanie miłości chrześcijańskiej, wiarę w Chrystusa, odkrywanie Ewangelii i przekładanie jej na swoją codzienność.
Wspólnota Taizé jest w Polsce jednak najbardziej popularna z organizowanych na przełomie grudnia i stycznia spotkań w różnych miastach Europy. Spotkania te są nazywane Pielgrzymką Zaufania przez ziemię. Każdego roku chrześcijańska młodzież Europy spotyka się w jednym miejscu, by wspólnie się modlić, poznawać się nawzajem i dzielić się swoim doświadczeniem wiary.
Spotkania w wiosce Taizé i Europejskie Spotkania Młodych są dla nas doświadczeniem inspirującym, budzącym entuzjazm i energię do działania. Tworząc nasze łódzkie spotkania Taizé, chcemy kontynuować coroczne Pielgrzymki Zaufania przez ziemię na naszym lokalnym terenie.

W jakim czasie odbywają się spotkania? Jaką przybierają formę?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram


Spotykamy się co tydzień w poniedziałki o godz. 20 na wspólnej modlitwie. Miejscem naszych spotkań jest kaplica Duszpasterstwa Akademickie Piątka przy ul. Skorupki 5, jednakże teraz z racji na obecną sytuację spotykamy się on-line na stronie Facebooku: Taizé Łódź.
Podstawą naszych modlitw są śpiewy z Taizé. Na pewno każdy z nas kojarzy takie pieśni, jak: „Pan blisko jest” albo „Jezu, Tyś jest światłością mej duszy”. To są właśnie śpiewy z Taizé, czyli bardzo proste i krótkie wezwania o medytacyjnym charakterze wykonywane w wielu językach. W tych niewielu, wielokrotnie powtarzanych słowach staramy się poszukiwać bliskości Boga. Śpiewy te przeplatane są czytaniem słowa Bożego i modlitwą wstawienniczą. Bardzo ważnym momentem modlitwy jest także cisza. Trwając w niej, chcemy usłyszeć głos Chrystusa i pozwolić mu w nas działać.
Po modlitwie zawsze znajdujemy czas na budowanie wspólnoty, czyli przy herbacie i ciastkach rozmawiamy, dyskutujemy, gramy w gry i cieszymy się sobą. Podejmujemy także różne inicjatywy ekumeniczne w naszym mieście.

Kto może uczestniczyć w tych spotkaniach?

Reklama

Do tworzenia naszej wspólnoty zapraszamy młodych ludzi w wieku od 16. do 35. roku życia. Z kolei w modlitwach i innych wydarzeniach, które organizujemy, może wziąć udział każdy. Ponadto nasze spotkania mają charakter ekumeniczny i międzynarodowy.

Co dla Ciebie jest najważniejsze w tych spotkaniach?


Dla mnie w spotkaniach Taizé chodzi przede wszystkim o niesienie pokoju tam, gdzie go brakuje. Najpierw do mojego serca, pozwalając, aby Chrystus uzdrawiał to, co jest zranione. A potem tym pokojem chcę się dzielić się z innymi. Taizé to otwartość, jedność i zaufanie, czyli wartości, których we współczesnym świecie najbardziej brakuje. Poza tym cotygodniowe modlitwy pozwalają mi choć na chwile zatrzymać się w biegu pędzącego świata. Te 45 minut wspólnych śpiewów medytacyjnych, rozważania słowa Bożego i ciszy to czas niezwykłego spotkania z Bogiem.
Nasze modlitwy budują także wspaniałą wspólnotę osób. Dzięki wzajemnym działaniom, przygotowywaniu modlitw, wyjazdom do wioski czy na Europejskie Spotkania Młodych poznałam niezwykłych młodych ludzi. Tworzymy naprawdę pozytywną grupę, z niezwykłą radością życia i entuzjazmem do działania.

W dniu 100-lecia powstania diecezji łódzkiej ogłoszono, że pod koniec roku w naszym mieście odbędzie się Europejskie Spotkanie Młodych Taizé. Czy było to dla Ciebie zaskoczeniem?


To było duże wyróżnienie dla naszej archidiecezji. Tegoroczne Europejskie Spotkanie Młodych miało odbyć się w Turynie we Włoszech. Jednakże obecna sytuacja, związana z pandemią, uniemożliwiła zorganizowanie tego spotkania w tradycyjnej formie. Mimo wszystko bracia z Taizé nie zrezygnowali całkowicie z tego wydarzenia i zachęcali do udziału w nim na dwa sposoby: uczestnictwo on-line w programie przygotowanym przez braci lub podjęcie lokalnych inicjatyw w swoim miejscu zamieszkania.
Odpowiadając na zaproszenie braci, po raz pierwszy w historii Europejskie Spotkanie Młodych odbyło się w Łodzi. Był to niezwykły czas budowania jedności, pogłębiania wiary i trwania na wspólnej modlitwie. Od 28 grudnia 2020 r. do 1 stycznia 2021 r. spotykaliśmy się na modlitwach, warsztatach i w grupkach dzielenia.
Abp Grzegorz Ryś zaprosił nas do siebie i to właśnie archikatedra łódzka była miejscem naszego spotkania. Wszystkie punkty programu były dodatkowo transmitowane w internecie. To był wyjątkowy czas w tym trudnym momencie pandemii.

2020-12-28 16:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje szkolne inaczej

Niedziela łódzka 12/2024, str. III

[ TEMATY ]

Łódź

Archiwum prywatne

Aby najmłodsi mogli kształtować serce

Aby najmłodsi mogli kształtować serce

Dlaczego w Szkole Podstawowej im. s´w. Ignacego Loyoli nie ma tradycyjnych rekolekcji wielkopostnych dla całej społecznos´ci szkolnej?

Odpowiedz´ jest prosta! Poniewaz˙ kaz˙da z klas przez˙ywa je oddzielnie. – Kaz˙da klasa, pocza?wszy od pierwszej az˙ do o´smej, ma w cia?gu roku taki jeden szczego´lny dzien´ na swoje rekolekcje – wyjas´nia ojciec duchowny, o. Jakub Szelka, jezuita.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Kielce: tłumy na najstarszej Drodze Krzyżowej na Karczówkę

2026-03-06 20:54

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Karczówka

TD

Karczówka, miejsce dla ducha, dla wypoczynku

Karczówka, miejsce dla ducha, dla wypoczynku

Tłumy kielczan wyruszyły dzisiaj wieczorem Drogą Krzyżową wzdłuż historycznych kaplic, na wzgórze Karczówka. Wyjątkowa kalwaria powstała w XVII wieku jako owoc modlitwy kielczan o ratunek przed epidemią zagrażającą miastu. Wydarzenie od wielu lat organizuje Kościół Domowy Ruchu Światło-Życie. Współorganizatorem jest parafia Niepokalanego Serca NMP, po terenie której przebiega większość terenowego nabożeństwa.

Nabożeństwo poprzedziła Msza św., której przewodniczył biskup kielecki Jan Piotrowski, w asyście księży moderatorów Ruchu Światło-Życie i księży parafialnych. W homilii biskup kielecki nawiązał m.in. do myśli ks. Franciszka Blachnickiego, założyciela Ruchu, który nauczał, że cierpienie ma sens tylko wtedy, gdy staje się osobistym spotkaniem z Jezusem Chrystusem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję