Reklama

Niedziela Przemyska

W domu świętego

Neogotycka wieża kościoła parafialnego góruje nad wszystkimi zabudowaniami Korczyny. Tutaj urodził się i dorastał Józef Sebastian, z jego inicjatywy został zbudowany nowy kościół parafialny, a wszystkie inne elementy architektoniczne tej miejscowości pamiętają, jak dojrzewała w nim decyzja bycia kapłanem, i pragnienie bycia świętym.

Niedziela przemyska 3/2021, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

GOK Korczyna

Neogotyckie wnętrze świątyni

Neogotyckie wnętrze świątyni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Korczyna to miejscowość, w której żyje ponad 7 tys. mieszkańców. Parafia ma ponad sześć wieków. Jest znana, bo pochodzi z niej wiele wybitnych osób: gen. Szeptycki, właściciel Korczyny, uhonorowany najwyższymi odznaczeniami państwowymi, był bliskim współpracownikiem marszałka Piłsudskiego. Inna znana osoba to Aleksander Fredro, autor Zemsty. Najbardziej znanym mieszkańcem Korczyny jest jednak św. Józef Sebastian Pelczar, biskup przemyski.

Nowa świątynia

W czasie wizytacji kanonicznej bp. Pelczara, kiedy drewniany kościół parafialny Świętych Apostołów Piotra i Pawła groził zawaleniem, a rada parafialna zastanawiała się, czy ratować drewniany, czy budować nową świątynię, pasterz diecezji na spotkaniu z mieszkańcami zaproponował, żeby jednak wnieść nowy kościół. Zaoferował także pomoc w dziele budowy nowej świątyni w rodzinnej miejscowości. Kilka lat później, w czasie konsekracji kościoła, bp Pelczar poświęcił kościół Najświętszej Maryi Pannie – Królowej Polski. Na pamiątkę starego kościoła, drugimi patronami świątyni zostali święci apostołowie Piotr i Paweł. Wiele lat później trzecim patronem został sam św. Józef Sebastian Pelczar. Dziś wybudowany z jego inicjatywy kościół jest jedynym w świecie sanktuarium św. Józefa Sebastiana Pelczara. Zostało ustanowione w 2004 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przyjeżdżając do Korczyny, mamy świadomość wyjątkowego miejsca, ale też wyjątkowych chwil, jakie można spędzić tutaj w sanktuarium św. Józefa Sebastiana Pelczara.

Podziel się cytatem

Pielgrzymowanie

Reklama

– Do sanktuarium podążają pielgrzymi z różnych stron kraju i świata szczególnie w okresie wakacyjnym – mówi kustosz sanktuarium i proboszcz parafii ks. prał. Edward Sznaj. – Jeżeli chodzi o uroczystość patronalną, to przypada ona 19 stycznia i nie jest to najlepszy czas na pielgrzymowanie. Stąd większość pielgrzymów przybywa tu w czasie letnim. Odwiedzają wtedy nie tylko sanktuarium, ale także drogę krzyżową, która mierzy 5 km. Zaczyna się od kościoła parafialnego i prowadzi do zamku Kamieniec, gdzie niedaleko znajduje się kościół filialny św. Józefa Sebastiana Pelczara. Ta droga krzyżowa znana jest już w całej Polsce i nie tylko. Co roku gromadzi osoby uzależnione, które borykają się ze swoimi słabościami, a przez świadectwa współbraci starają się przebudzić do nowego życia – podkreśla ks. Sznaj.

Po raz pierwszy Droga Krzyżowa została odprawiona w dzień kapłański, w roku 2000. Inicjatywę budowy tej drogi krzyżowej podjął ks. Stanisław Władyka razem z parafianami. Od tego czasu nieprzerwanie, każdego 11 dnia miesiąca było odprawianie to nabożeństwo. Dopiero pandemia sprawiła, że byliśmy zmuszeni przerwać tę tradycję na kilka miesięcy.

Nowenna próśb i podziękowań

Innym bardzo ważnym nabożeństwem w parafii od 2004 r. jest nowenna próśb i podziękowań zanoszonych przez wstawiennictwo św. Józefa Sebastiana Pelczara, odprawiana każdego 28 dnia miesiąca. Inicjatywę tę zaproponował ówczesny biskup pomocniczy, a dziś metropolita przemyski abp Adam Szal. Prośby i podziękowania przesyłane są pocztą lotniczą z całego świata. Dzisiaj tę komunikację ułatwia Internet, ale ciągle przybywają także karteczki, które wierni wkładają do czarnej skrzynki. Do tej skrzynki została kiedyś wrzucona prośba Justyny Zych, matki cudownie uzdrowionej po poważnym wypadku, jej świadectwo posłużyło potem do kanonizacji św. Józefa Sebastiana Pelczara.

Przyjeżdżając do Korczyny, mamy świadomość wyjątkowego miejsca, ale też wyjątkowych chwil, jakie można spędzić tutaj na drodze krzyżowej w sanktuarium. Można także zatrzymać się na chwile przy pomniku, który wskazuje miejsce urodzenia świętego biskupa, a także dworku gen. Szeptyckiego, ważnej osoby w historii Korczyny.

Nauczanie świętego rodaka

Reklama

Św. Józef Sebastian Pelczar jest wciąż aktualny, bo aktualna jest jego nauka: kochać Boga, kochać ludzi, wykorzystywać każdą chwilę, pogłębiać wiarę, być blisko Eucharystii, kochać Matkę Najświętszą. – Mieć świadomość, że podejmując zadanie, nie jesteśmy sami, zawsze wspiera nas Bóg przez swoją łaskę, wspiera nas przez orędownictwo swoich świętych, przy tym św. Józefa Sebastiana Pelczara, czego dowodem są prośby i podziękowania składane w naszym sanktuarium w czasie nowenny – mówi proboszcz.

Tutaj, w Korczynie, wszystko się zaczęło. Przypomnijmy, 17 stycznia 1842 r. przyszedł na świat, a dwa dni po urodzeniu, na chrzcie sprawowanym w starym drewnianym kościele nadano mu imię Józef Sebastian. Świadkiem tego wydarzenia jest chrzcielnica, która znajduje się w kościele parafialnym. Także księgi chrzcielne są świadkami tych wydarzeń. To w nich kolejni proboszczowie dopisywali adnotacje o przyjętych sakramentach, a także o beatyfikacji i kanonizacji. Zatem tych adnotacji jest bardzo dużo i są ważne dla całej parafii, bo świadczą o wyjątkowości tego człowieka.

Zaplecze duchowe i wyzwania

W naszej parafii znajduje się także dom księży emerytów „Emaus” i dom zakonny sióstr służebniczek – mówi proboszcz. – Zawsze w trudnych momentach zwracamy się zarówno do księży, jak i do sióstr o modlitwę i wsparcie duchowe, które promieniuje na całą parafię.

W ostatnim czasie jednym z największych wyzwań była renowacja kościoła. Podjęliśmy to wyzwanie z racji stulecia jego istnienia. Wspólnie z parafianami, dzięki ich wsparciu i pomocy wielu organizacji rok temu udało się dokończyć renowację. Dokończona została także renowacja kościoła filialnego w Spornym i ukończenie kościoła filialnego na Podzamczu.

Ponad 100 lat temu bp Pelczar konsekrował kościół parafialny.

Podziel się cytatem

Jeżeli chodzi o inicjatywy duszpasterskie, to wpisujemy się w inicjatywy diecezjalne, ponieważ jesteśmy częścią Kościoła. Zatem wspomniane nabożeństwa Drogi Krzyżowej, comiesięczna nowenna, przyjeżdżają pielgrzymki, więc opieka duszpasterska nad nimi też jest zadaniem duszpasterskim. W każdą niedzielę o godz. 15 mamy wystawienie Najświętszego Sakramentu i Koronkę do Bożego Miłosierdzia, a potem okazję do prywatnej modlitwy – podkreśla duszpasterz, św. Józef Sebastian Pelczar był czcicielem Matki Najświętszej, dlatego staramy się organizować modlitwy zanoszone za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny. W ołtarzu głównym znajduje się obraz malowany przez Edwarda Lepszego, a zaprojektowany przez Jana Stykę, ukazujący jak Matki Najświętsza odbiera hołd od każdego ze stanów wówczas istniejących w naszym kraju. Każdy tam może znaleźć siebie – zarówno biskup, kapłan, żołnierz, rolnik, jak i człowiek zniewolony – wylicza ks. Sznaj.

W najbliższych dniach, w kalendarzu liturgicznym wspominany będzie św. Józef Sebastian Pelczar, Korczyna jest miejscem, które będzie mówić o świętości swojego rodaka.

Ks. Edward Sznaj, proboszcz parafii Pochodzi z parafii św. Mateusza w Gniewczynie Łańcuckiej. Święcenia kapłańskie przyjął 20 czerwca 1982 r. Od 2001 r. jest proboszczem parafii w Korczynie.

2021-01-12 18:48

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tobie Maryjo zawierzam…

Niedziela rzeszowska 18/2022, str. I

[ TEMATY ]

odpust parafialny

prezentacja parafii

Barbara Filanowska-Babiarz

Parafia w Wólce Niedźwiedzkiej przygotowuje się do odpustu

Parafia w Wólce Niedźwiedzkiej przygotowuje się do odpustu

„Milionami opasały Twój gród,/serca wierne oddane gorące,/popatrz Mario jak Cię kocha lud,/cała Polska tysięcy tysiące…”.

Słowa pieśni, która często rozbrzmiewała podczas pielgrzymich wędrówek na Jasną Górę są bliskie sercom, które oddają cześć Najświętszej Maryi Królowej Polski w parafii Wólka Niedźwiedzka. Od ponad 100 lat przychodzimy do Niej jako swojej Matki w każdą środę, aby modlić się słowami nowenny do Królowej Polski. 3 maja, dzień parafialnego odpustu, to moment, kiedy gromadzimy się, aby podziękować i szczególnie uczcić naszą Królową. Przed 20. laty pielgrzymowała w parafiach diecezji rzeszowskiej w kopii Jasnogórskiego Wizerunku, a 5 lat później przyjmowaliśmy Ją w naszych domach w ramach peregrynacji w rodzinach.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Pomoc z jałmużny kapłańskiej dotarła do Zaporoża

2026-01-23 15:01

Caritas AK

W trakcie wyładowywania żywności - ks. Łukasz Ślusarczyk i br. Franciszek Grzelka

W trakcie wyładowywania żywności - ks. Łukasz Ślusarczyk i br. Franciszek Grzelka

- Zawieźliśmy do Zaporoża ostatnią część jałmużny kapłańskiej, dary zebrane w Orszaku Dobra oraz żywność z innych darowizn przekazaną przez Punkt Socjalny. Przed nami dojechała nasza ciężarówka prowadzona przez br. Wiesława, którą przewieźliśmy 14 ton żywności, zakupionej głównie z jałmużny kapłańskiej – pisze dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej ks. Łukasz Ślusarczyk.

Wraz z ks. Gracjanem Hebdą z Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym w Stróżach, przełożonym albertynów br. Franciszkiem Grzelką oraz braćmi Trynitarzami poprowadzili do Zaporoża 4 busy z żywnością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję