Reklama

Między nami kobietami

Dieta to jest coś dla ciała, zaś post – dla ducha.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Żart nie tyle na dzisiaj, ile raczej – na wielki post:

Dwaj znajomi w piątek spotykają się niespodziewanie w restauracji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Pan, zagorzały wegetarianin, je mięso? – dziwi się pierwszy.

– Tak, bo dzisiaj poszczę – odpowiada drugi.

O poście i dietach można mówić bez końca. Oczywiście, celują w tym kobiety, sama wiem coś na ten temat. Naturalnie podczas Wielkiego Postu jest szczególnie wiele różnych rozważań o różnicach między tymi terminami. Ale jak traktować dietę, której podstawą jest właśnie post? Może można by to jakoś zgrabnie połączyć?

Powszechnym tematem rozmów podczas rodzinnych spotkań bywają obecnie opowieści o różnych dietach, o żywieniu i zdrowiu. To sprawy szczególnie miłe sercu kobiecemu. Któż nie zna powiedzenia, że droga do serca mężczyzny wiedzie przez żołądek... Ale tu już wkraczamy na śliski teren ludzkich uczuć, więc szybciutko wracajmy do naszych postów.

Rozczytuję się ostatnio w tekstach o błogosławionych skutkach głodówek. Kiedyś nawet pokazywano w telewizji osoby, które potrafią żyć bez pożywienia całymi tygodniami i miesiącami. Potem w internecie komentatorzy ich nie oszczędzali. Ale tak to już jest z tym internetem, nie zawsze parlamentarnie...

Podobno trzydniowa głodówka regeneruje organizm. Jeszcze do tego nie doszłam, ale i jeden dzień bywa nieoceniony. Dodając do tego jakąś pobożną intencję, możemy zyskać i cieleśnie, i duchowo. Istnieje też opinia, że to, czego nie można uzyskać modlitwą, bardzo skutecznie wspiera się postem.

Można więc na koniec stwierdzić, że dieta to jest coś dla ciała, zaś post – dla ducha. I tego się trzymajmy!

2021-02-10 08:09

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Egzorcyzm papieża Leona XIII. "Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce"

Niedziela łódzka 1/2004

[ TEMATY ]

Leon XIII

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

W tak zwanej „starej liturgii”, przed Soborem Watykańskim II, kapłan sprawujący Eucharystię wraz z wiernymi, po zakończeniu celebracji odmawiał modlitwę do Matki Bożej i św. Michała Archanioła. Słowa tej ostatniej ułożył papież Leon XIII, a wiązało się to z pewną niezwykłą wizją, w której sam uczestniczył.

Opisana ona została w krótkich słowach przez przegląd Ephemerides Liturgicae z 1955 r. (str. 58-59). O. Domenico Pechenino pisze: „Pewnego poranka (13 października 1884 r.) wielki papież Leon XIII zakończył Mszę św. i uczestniczył w innej, odprawiając dziękczynienie, jak to zawsze miał zwyczaj czynić. W pewnej chwili zauważono, że energicznie podniósł głowę, a następnie utkwił swój wzrok w czymś, co się unosiło nad głową kapłana odprawiającego Mszę św.
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup Paryża: papież zachęcił nas, byśmy nieustraszenie ujawniali naszą tożsamość chrześcijańską

2026-09-29 10:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Papież stosuje to, czego wymaga od innych: łagodzi ostrość słów. Nie zamienia ich w agresywne hasła. Wyraża swoje poglądy jasno i odwołuje się do sumienia. Tak o nauczanie Leona XIV dla Francji mówi metropolita jej stolicy. Dodaje, że papież powiedział tamtejszemu Kościołowi, iż jest na drodze prawdziwej przemiany i wezwał go, by nie lękał się iść dalej, odważnie ukazując swą chrześcijańską tożsamość.

W rozmowie z katolickim dziennikiem „La Croix”, abp Laurent Ulrich wskazuje, że dla niego najbardziej poruszającym momentem pielgrzymki był przejazd przez Pola Elizejskie, gdy towarzyszył papieżowi w papamobile. Na trasie zgromadziło się 800 tys. wiernych. Arcybiskup Paryża wyznaje, że każdy zwracał się do papieża z prośbą o modlitwę czy słowo otuchy. Padały też słowa: „kocham Cię”, „proszę nas wspierać”. „Każdy przychodzi, by coś mu powierzyć. Poruszyła mnie jego uwaga. Oczywiście nie może usłyszeć wszystkiego, co się do niego mówi, ale jest tym wszystkim przepełniony. Myślę, że to wzbogaca jego modlitwę” - wyznaje abp Ulrich.
CZYTAJ DALEJ

„Jestem dumny z bycia katolikiem”. Papież inspiruje Francuzów

2026-09-30 08:48

[ TEMATY ]

świadectwo

Leon XIV we Francji

Vatican Media

„Dzięki wierze mogę iść naprzód i odnajdywać Jezusa wszędzie” – mówi 25-letni Jason, młody francuski katolik i absolwent studiów biznesowych. Podkreśla, że wiara pomaga mu przechodzić przez trudności, a spotkanie z Leonem XIV odczytuje jako wezwanie, by młodzi nie bali się głosić Ewangelii również poprzez codzienne życie.

Jason urodził się w Manchesterze, ale dorastał we Francji w katolickiej rodzinie. Przyznaje, że bycie młodym praktykującym katolikiem nie zawsze jest łatwe. Wsparciem jest dla niego wspólnota młodych, którzy co tydzień spotykają się, by rozmawiać o Jezusie i wierze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję