Reklama

Niedziela Podlaska

Zadbaj o swoje małżeństwo

Wszyscy doskonale wiemy, jak ważna jest inwestycja w relacje małżeńskie. Nietypowe narzędzie ku temu proponuje Domowy Kościół. Bez wychodzenia z domu, z telefonem komórkowym w ręku, także w wersji dla narzeczonych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Często zapracowani, zabiegani, zajęci dziećmi, zaangażowani w rozwój zawodowy, pochłonięci przyziemnymi sprawami, inwestycje w relacje damsko-męskie odkładamy na później.

Inwestycja w relacje

Zapominamy, jak czas spędzony tylko we dwoje był dla nas źródłem życiowej radości i szczęścia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Osoby wierzące jako patrona zakochanych wybierają zwykle św. Józefa, jednak wspomnienie św. Walentego, w tym roku przypadające w niedzielę, również jest bardzo dobrą okazją do przeżycia małżeńskiej randki.

W poprzednich latach w walentynki lub też z innych okazji, wspólnoty Domowego Kościoła z Kamionnej i Sokołowa Podlaskiego organizowały randki przeznaczone dla małżonków. Jak pokazywała frekwencja, zainteresowanie nimi było duże. Wiele osób do tej pory wspomina rozpoczęty przed rokiem w walentynki cykl spotkań z ks. Robertem Grzybowskim pod hasłem „Solniczka”, przybliżający treść Hymnu o miłości na podstawie adhortacji papieża Franciszka Amoris laetitia. Cykl ten, zorganizowany przez sporą grupę osób, którym dobro rodzin leży na sercu, gromadził przez kilka kolejnych piątków tłumy w Sokołowskim Ośrodku Kultury. Niestety, z powodu pandemii został przerwany.

Propozycja nie do odrzucenia

Reklama

W tym roku pojawił się kolejny, bardzo ciekawy pomysł dla małżonków, dostosowany do panujących warunków. Powstał on w ramach wspólnoty Domowego Kościoła Diecezji Warszawsko-Praskiej z okazji 100-lecia urodzin założyciela ruchu oazowego ks. Franciszka Blachnickiego, któremu bardzo zależało na dobru małżeństw. Inicjatywa została sfinansowana z funduszy Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej w ramach konkursu „Po pierwsze Rodzina!”.

Ta świetnie i nowocześnie przygotowana propozycja pod nazwą RANDKA MAŁŻEŃSKA składa się z warsztatu multimedialnego i aplikacji, przygotowanych z udziałem specjalistów, takich jak m.in. prof. Maria Ryś czy dr Jacek Pulikowski. Prowadzący mówią ciekawie, w sposób przystępny dla osób w każdym wieku. Inicjatywa przedstawiona jest na Facebooku jako Projekt Randka Małżeńska.

Radość miłości

Niech walentynkowa atmosfera radości bycia razem trwa przez kolejne dni. Niech wasza miłość pozwoli odkrywać się na nowo. W kolejnych dniach można do aplikacji zaglądać samemu i takie było założenie organizatorów, ale dobrym rozwiązaniem jest też robienie tego wspólnie. Naprawdę ważne jest, byśmy w codziennej bieganinie potrafili znaleźć 10 min tylko dla siebie, czasem zaraz po przebudzeniu, czasem przed snem, a może uda się znaleźć stałą porę na wspólną herbatkę czy posiedzenie razem na kanapie. Pamiętajcie, że dzieci bardzo lubią widok randkujących rodziców i na pewno te troszkę starsze zechcą pomóc przy opiece nad młodszymi, a może nawet zrobią wam herbatę.

Szukajmy sposobów na bycie razem, pamiętając, jak zabiegaliśmy o wspólne spotkania w narzeczeństwie. Nie pozwólmy, by codzienność odebrała nam siebie nawzajem. W tych trudnych czasach bądźmy głosicielami RADOŚCI MIŁOŚCI. Niech dobro niesie się dalej, niech nie sprawdzi się powiedzenie, że zło dzieje się dlatego, że dobrzy ludzie milczą. Niech to proste, ale cenne narzędzie poprawia atmosferę i umacnia więzi małżeńskie u progu ogłoszonego przez papieża Franciszka Roku Rodziny, w trwającym obecnie Roku św. Józefa, patrona rodzin i zakochanych.

2021-02-10 08:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzinne gadu gadu

Rozmowa oparta na szacunku, zrozumieniu i wspólnym budowaniu więzi odgrywa kluczową rolę w kształtowaniu relacji i atmosfery w rodzinie.

Otwarta i aktywna wymiana myśli, uczuć i poglądów sprzyja zrozumieniu siebie nawzajem oraz tworzeniu atmosfery zaufania i wsparcia. Taka komunikacja w rodzinie pozwala na wyrażanie emocji, potrzeb, radości i trudności. Dzięki niej rodzina staje się miejscem, gdzie każdy może się czuć rozumiany i wspierany.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie „abortomatu” w Warszawie

2026-10-07 14:27

[ TEMATY ]

abortomat

Adobe Stock

Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia zwróciła się do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego z prośbą o zbadanie legalności działania tzw. abortomatu, czyli automatu rozprowadzający środki poronne w Warszawie. Inspektorat wysłał zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - wynika z informacji przekazanych KAI.

Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia w piśmie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, powołując się na informacje w mediach napisał, że tabletki w „abortomacie” mają być zamawiane za pośrednictwem Women Help Women, a po konsultacji internetowej odbiorca otrzymuje kod PIN umożliwiający samodzielny odbiór z urządzenia. Nie ma dokumentów pozwalających ustalić odbiorcę płatności, charakter prawny płatności ani rzeczywisty przebieg dostaw. Brakuje też potwierdzenia istnienia albo braku wymaganych zezwoleń ani danych identyfikujących konkretne produkty. Dlatego Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia wnosi o zbadanie, czy funkcjonuje tu „stały mechanizm zaopatrywania odbiorców w produkty lecznicze” czy jedynie techniczny odbiór wcześniej nadanych, indywidualnych przesyłek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję