Tegoroczna debata odbyła się 7 lutego już po raz 12., w tym roku w formie on-line.
Towarzyszyło jej hasło „Szczepionka na brak miłości”. Zaprosiliśmy Monikę i Marcina Gomułków, którzy prowadzą fanpage na Facebooku i Instagramie zatytułowany „Początek wieczności”. Rozmawialiśmy na tematy związane z miłością, związkiem i rodziną. Pytaliśmy, co może być taką szczepionką, która uchroni nas przed brakiem miłości. Nasi goście eksperci odpowiadali, że może to być Jezus Chrystus, który w ich życiu jest dawcą i źródłem miłości. Daje im siłę do tego, by radzić sobie z problemami w małżeństwie i w rodzinie. Opowiadali również o tym, jak wyglądała ich droga do małżeństwa, o swoim spotkaniu z Panem Bogiem – mówi prowadząca debatę Agnieszka Wojnarowicz.
W spotkaniu mógł uczestniczyć każdy zainteresowany tematem debaty i jeśli miał jakieś pytanie, mógł je zadać w komentarzu. A uczestnicy pytali m.in. o to, dlaczego małżonkowie uważają, że „małżeństwo jest boskie”, czy związek na odległość może przetrwać, jak sobie radzić w związku z różnicami charakteru, płci i wychowania, jak konstruktywnie radzić sobie w konfliktach w małżeństwie.
Pięcioro młodych osób 9 lipca złożyło w parafii św. Maksymiliana Marii Kolbe w Głogowie uroczyste przyrzeczenia.
Nowy oddział Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży powstał przy parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbe. 9 lipca uroczyste przyrzeczenia podczas Mszy św. złożyło 5 osób, jednak w sumie w oddziale będzie 12 osób. Młodzież do wstąpienia w szeregi KSM przygotowywał wikariusz ks. Krzysztof Batóg. – Oddział został zarejestrowany oficjalnie, chociaż młodzi spotykają się już ponad rok. Pierwotnie uroczystość miała się odbyć wcześniej, jednak plany pokrzyżowała epidemia koronawirusa. Udało się to uczynić w wakacje, cieszymy się bardzo, że są chętni młodzi ludzie, którzy już się spotykają, są formowani - mówi asystent kościelny KSM ks. Marcin Bobowicz i dodaje, że obecnie w naszej diecezji aktywnie zaangażowanych jest 12 oddziałów KSM
Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.
I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
Najgroźniejsza w polityce zagranicznej nie jest tylko zdrada, ale i ślepota. Z taką ślepotą mamy do czynienia, gdy państwo przestaje myśleć kategoriami własnego interesu i zaczyna funkcjonować jako element cudzego projektu – większego, głośniejszego, bardziej elegancko opakowanego. A co z jego zawartością?
Wystąpienia sejmowe Donalda Tuska (przed kamerami na korytarzu) i Radosława Sikorskiego (z mównicy) nie były tylko ostrą retoryką wobec USA. Były sygnałem, że znów ustawiamy się w pierwszym szeregu nie swoich wojenek. Zamiast usiąść do stołu i wykorzystać zmianę układu sił w relacji USA-UE, wolimy demonstrować moralną wyższość, a nawet wrogość wobec najważniejszego sojusznika.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.